Wszyscy wiemy, że trzeba ożywiać się zdrowo, jeść zalecane pięć porcji warzyw i owoców dziennie, a także wypijać dwa litry wody. I co z tego? Każdy ma czasem taki dzień, gdy ma ochotę zjeść fast-food i popić go colą, chociaż wie, że to niezdrowe. Z pieniędzmi jest dokładnie to samo. Niby wszystko wiemy, umiemy zarządzać domowym budżetem, a co jakiś czas łapiemy się na tym, że drobny nawyk, doprowadził nasz budżet do ruiny.

„Mało, często powtarzane, stanowi wiele. Strzeżcie się drobnych wydatków – dosyć jest dla wody małego otworu, by wielki zatopiła okręt” – Benjamin Franklin.

7 nawyków, które rujnują twoje finanse

#01 Życie na kredyt

To nie tylko zły nawyk, ale koszmar, który może pogrążyć cię w problemach na bardzo długo. Co najgorsze w dzisiejszych czasach jest to bardzo prosta opcja na radzenie sobie z brakiem umiejętności zarządzania pieniędzmi. Sprawna żonglerka kartami kredytowymi, zakupy na raty i łatwo dostępne chwilówki, sprawiają, że można żyć zupełnie za cudze pieniądze. Tyle tylko, że to zabawa na krótką metę, bo w końcu przychodzi czas, gdy trzeba spłacić długi.

#02 Nieplanowanie wydatków

To naprawdę ciekawe, ale są ludzie, którzy co roku są zaskoczeni, że nadeszły święta Bożego Narodzenia i warto kupić prezenty. Być może ty także jesteś w grupie osób, które zaskakuje konieczność opłacenia ubezpieczenia za auto czy wyjazdu wakacyjnego. Tymczasem, to takie proste. Wiesz, ile potrzebujesz pieniędzy na określony cel, więc dzielisz kwotę przez 12 miesięcy w roku i po prostu co miesiąc ją odkładasz. W ten sposób, gdy nadejdzie dzień opłacenia składki ubezpieczeniowej, po prostu ją zapłacisz.

„Zrobić budżet to wskazać swoim pieniądzom, dokąd mają iść, zamiast się zastanawiać, gdzie się rozeszły” – John C. Maxwell

#03 Marnowanie jedzenia

Ty za to doskonale wiesz, kiedy są święta Bożego Narodzenia, bo już na kilka dni przed nimi rozpoczynasz skupowanie żywności. Tak, skupowanie, bo te przepełnione koszyki trudno nazwać zakupami. Jakoś ciągle wydaje ci się, że czegoś może zabraknąć i nawet tuż przed wigilijną kolacją, wysyłasz syna do osiedlowego sklepu po dodatkowy słoik ogórków. Zapominasz, że żołądki nie są z gumy i po świętach wyrzucasz sterty jedzenia. Zastanów się, ile pieniędzy marnujesz i ile ludzkiej pracy poświeciłeś, tylko po to, aby stół się uginał.

#04 Próba dorównania znajomym

Sąsiedzi kupili nowe auto, a siostra telewizor? Ty też musisz to mieć i zupełnie nieważne za jaką cenę. Kolejny kredyt, szybka pożyczka, zakupy na raty i masz dokładnie to samo. Tylko tak naprawdę, po co ci to potrzebne? Stary samochód był bardzo sprawny, a telewizor zupełnie wystarczający. Tymczasem pożyczki będziesz długo spłacać, może tak długo, że sąsiedzi kolejny raz wymienią auto. To sympatyczni ludzie i nie musisz się z nimi ścigać, a po prostu żyć swoim życiem i wyzbyć się zazdrości.

„Człowiek wydaje pieniądze, których nie ma, na rzeczy, których nie potrzebuje, by imponować ludziom, których nie lubi.” – Danny Kaye

#05 Pocieszanie się zakupami

Gorszy dzień w pracy, kłótnia z mężem? Znasz sposób rozwiązania problemu. Po prostu idziesz na zakupy i kupujesz. Nieważne, czy coś ci potrzebne, a nawet czy ci się podoba. To taka radość przejść się po gwarnym, kolorowym i wypełnionym ludźmi pasażu galerii handlowej i po prostu kupować. Albo zamówić z Internetu masę rzeczy „w promocji”, których jak się dobrze zastanowisz, tak na prawdę nie potrzebujesz. Twój problem może być bardzo poważny, może wpadłaś już w zakupoholizm. Znajdź inne sposoby na rozładowanie złego nastroju: joga, kawa z przyjaciółką czy kino.

„Jeśli kupujesz zbyteczne rzeczy, będziesz wkrótce sprzedawać te, co ci są niezbędnie potrzebne” – Benjamin Franklin

#06 Kupowanie tanich rzeczy

Kochasz kupować, a przecież wydajesz grosze. Polowanie na bazarach, sklepy z rzeczami po pięć złotych i chińszczyzna to twoje najczęstsze wybory. Tyle tylko, że perfumy z bazarku pachną tylko pięć minut, a chińska zabawka rozpada się w rękach dziecka już przy wyjmowaniu z opakowania. Musisz kupić nowe, kolejne i kolejne. Oszczędzanie na jakości to sztuczna oszczędność, lepiej kupić rzecz droższą, za to dobrej jakości, bo taka posłuży ci zdecydowanie dłużej.

#07 Niemyślenie o przyszłości

Emerytura? A kogo to obchodzi, ty przecież jesteś młody i masz jeszcze wiele lat przed sobą. Czas płynie błyskawicznie, dzieci dorastają, oczekują, że pomożesz im w starcie w dorosłość, a ty zupełnie nie jesteś na to przygotowany. O emeryturze nadal nie myślisz, przecież „państwo” ci ją wypłaci. Jeśli natychmiast nie wyzbędziesz się tego nawyku, twoja przyszłość raczej nie będzie różowa.

„Nawyk zarządzania pieniędzmi jest ważniejszy niż ilość posiadanych pieniędzy” – T. Harv Eker

Sprawdź też: Zarabiaj więcej pieniędzy! 10 nawyków które prowadzą do bogactwa