„Nie” to krótkie słowo o bardzo dużej sile. Często jednak boimy się go używać i mamy problem z odmawianiem. Wielu z nas żyje w przekonaniu, że odmawianie jest aktem egoizmu. W efekcie godzimy się na wiele próśb, których tak naprawdę nie chcemy spełnić. A gdy już je wypowiemy, instynktownie od razu próbujemy się tłumaczyć, wyjaśniając, przepraszając czy wymyślając różne wymówki. Damon Zachariadis autor książki Sztuka Mówienia „Nie” zebrał najczęstsze przyczyny tego, że tak trudno jest nam odmawiać. Poznanie tych przyczyn to pierwszy krok do większej asertywności i opanowania sztuki odmawiania bez poczucia winy. Zaczynamy!

„Największym wyzwaniem, przed jakim stajesz, ucząc się zdrowej asertywności, jest pozbycie się poczucia winy, strachu i wstydu, które dają o sobie znać, gdy robisz coś, co wywołuje rozczarowanie innych ludzi”. – Damon Zachariadis

Sztuka Odmawiania. 11 powodów dlaczego tak trudno powiedzieć „Nie” 

#01 Nie chcemy, żeby ktoś poczuł się urażony

Ktoś prosi nas o coś, co wymaga naszego zaangażowania czasu, uwagi czy pieniędzy, a my zdecydowanie odrzucamy prośbę. Nasz rozmówca może poczuć się urażony. Dlatego, że słowo „nie” traktuje się jak odrzucenie. Ale nie prośby, lecz człowieka. Każdy bierze je więc osobiście do siebie. Gdy widzimy, jak osoba prosząca odchodzi, a niezadowolenie i uraza jest aż nazbyt widoczna w jej mowie ciała, dobrze wiemy, że to my jesteśmy tego przyczyną. W takiej chwili rodzi się w nas poczucie winy.

#02 Nie chcemy nikogo rozczarować 

Rozczarowanie jest efektem niespełnionych oczekiwań. Pojawia się gdy coś nie idzie po naszej myśli. Nie lubimy sytuacji, gdy musimy kogoś rozczarować. Wstydzimy się za siebie, gdy widzimy wywołany przez nas smutek i rozczarowanie na twarzach ludzi. Wzdragamy się na myśl, że to przez nas. Spojrzenia, z których da się wyczytać zawód, mogą sprawić, że czujemy się fatalnie.

#03 Nie chcemy, aby ktoś uważał nas za egoistów

Chcemy być uważani za osoby dobre, opiekuńcze i pomocne. W związku z tym robimy wszystko, co w naszej mocy, aby być lubianymi. Dlatego też staramy się nie zamykać przed nikim drzwi, zachęcając do kontaktu. Uśmiechamy się, witamy z otwartymi ramionami, a nawet uprzejmie wysłuchujemy skłonnych do rozmów nieznajomych.  A to sprawia, że kiedy jesteśmy proszeni o pomoc, instynktownie reagujemy zgodą. Nie chcemy, żeby ktoś uważał nas za egoistów.

#04 Pragniemy nieść pomoc innym

Wielu z nas po prostu lubi pomagać ludziom. Świadomość, że przyczyniliśmy się do szczęścia innej osoby, sama w sobie jest wspaniałą nagrodą. Tylko że ta satysfakcja może uzależniać. Jakaś część z nas szuka możliwości niesienia pomocy innym ludziom, nawet jeśli oznacza to uchylanie się przed obowiązkami i ignorowanie własnych potrzeb.

#05 Nie doceniamy samych siebie

Emocje mają wpływ na kształtowanie naszego obrazu w naszych oczach i wpływają na poczucie własnej wartości. Brak poczucia bezpieczeństwa może prowadzić do rezygnacji, a nawet wstydu. Pod presją niskiej samooceny dochodzimy do fałszywych wniosków, uznając, że nasz czas jest wart mniej niż czas innych ludzi. Błędnie zakładamy, że nasze cele i potrzeby są mniej istotne od celów i potrzeb innych. Nic dziwnego, że w takiej sytuacji jesteśmy skłonni stawiać potrzeby innych przed swoimi.

#06 Chcemy być lubiani 

Chcemy, aby inni ludzie nas lubili, aby nam ufali i czuli się dobrze, spędzając z nami czas. To pragnienie jest osadzone głęboko w ludzkiej psychice. W ten sposób bowiem kształtujemy więzi międzyludzkie. Okazujemy współczucie i wczuwamy się w sytuację innych ludzi w nadziei, że zostaniemy zaakceptowani. Nic dziwnego, że często zgadzamy się na coś, choć wiemy, że powinniśmy powiedzieć „Nie”. 

#07 Chcemy się wydawać wartościowi 

Wszyscy lubimy być postrzegani jako osoby wartościowe. Czuć się wpływowi i ważni. Podnosi to nasz status w oczach innych, nawet jeśli tylko na krótko. Tyle że jest problem. Te emocje mogą być odurzające. Mogą skłaniać nas później do ciągłego odtwarzania tego wzorca, szukania okazji, aby udowodnić naszą przydatność i wzmocnić przekonanie, że jesteśmy osobą wartościową. A to z kolei sprawia, że częściej mówimy „Tak”, gdy powinniśmy powiedzieć „Nie”.

#08 Pomagamy z lęku przed utratą okazji 

To jest tak zwany strach przed pominięciem (ang. Fear Of Missing Out – FOMO). Tego rodzaju niepokój odczuwamy, gdy boimy się przegapienia jakiejś okazji. I jest to częsty powód, dla którego wielu z nas mówi „Tak”, nawet jeśli dobrze wie, że powiedzenie „Nie” byłoby lepszą decyzją. Na przykład w pracy angażujemy się w nowe projekty, ponieważ obawiamy się, że odrzucenie propozycji zahamuje rozwój naszej kariery. W relacjach międzyludzkich angażujemy się w różne zajęcia towarzyskie, ponieważ boimy się przegapić potencjalnie przyjemne doświadczenie.

#09 Stajemy się ofiarami emocjonalnego szantażu

Od czasu do czasu może się zdarzyć, że napotykamy na swojej drodze ludzi, którzy nie potrafią pogodzić się odmową. Ktoś taki gotowy jest zrobić wszystko, żeby zmusić nas do powiedzenia „Tak”, dopuszczając się również szantażu emocjonalnego. Szantaż emocjonalny może przybrać różne formy. Na przykład: krzyku, obelg, przekleństw, gróźb, wyśmiewania itp. Wszystkie te środki mają jeden cel: sprawić, aby obiekt wykorzystywania emocjonalnego zgodził się na wszystko. Ofiara w końcu poddaje się, mówiąc „Tak” oprawcy, jeśli tylko zgoda może przerwać tą udrękę.

#10 Nie lubimy konfliktów 

Odmawianie bywa trudne również dlatego, że wielu ludzi po prostu nie lubi wszelkich konfliktów. Wzdragając się przed konfrontacją, zrobią niemal wszystko, aby jej uniknąć. W tym przypadku odpowiedź „Tak” stanowi szybki i łatwy sposób uniknięcia potencjalnej sprzeczki. Spełnienie żądania zwykle okazuje się łatwiejsze niż wytrwanie przy swoim. Wszystko przez wielką niechęć do kłótni. Wolimy ustąpić tylko po to, żeby zapobiec awanturze.

#11 Wchodzimy w nawyk dbania o zadowolenie innych ludzi

W przypadku wielu osób mówienie „Tak” jest głęboko zakorzenionym nawykiem. Uczymy się go przez długi czas od najmłodszych lat. Im dłużej powtarzamy te wzorce, tym bardziej utrwala się w nas nawyk. W końcu staje się działaniem instynktownym. Działamy wtedy „na autopilocie”, godząc się na różne rzeczy, jeszcze zanim w ogóle zdamy sobie sprawę, czego właściwie się od nas oczekuje. W pewnym sensie pozwoliliśmy zaprogramować mózg, żeby reagował akceptacją, gdy tylko ktoś przychodzi do nas z prośbą.

Uwagi końcowe

Oto poznałeś 11 powodów dlaczego tak trudno powiedzieć „Nie”. Czy Tobie też zdarza się przedkładać priorytety innych ludzi nad swoje własne potrzeby? Czy zbyt często mówisz „Tak”, kiedy powinieneś powiedzieć „Nie”?

Zadbanie o siebie, zanim zaczniesz zaspokajać potrzeby innych, jest jak najbardziej odpowiedzialnym zachowaniem. Dbanie o swój dobrostan nie może być nazwane egoizmem. To konieczność. Problem polega na tym, że jeśli ciągle mówisz „Tak” innym ludziom, przedkładając ich priorytety nad swoje własne, nie będziesz mieć ani czasu, ani energii, aby zadbać o siebie. 

Dobra wiadomość jest taka, że bez względu na to, jak trudno Ci dziś powiedzieć „Nie”, umiejętność zdecydowanego, ale dyplomatycznego odmawiania jest czymś, czego można się nauczyć. Asertywność stanowi jedną z najważniejszych umiejętności, które da się opanować. Dzięki asertywności jesteś w stanie koncentrować się na swoich sprawach, dbając o rozwój osobisty i zawodowy. A to oznacza, że zwiększa Twoją produktywność, poprawia relacje i daje pewność siebie oraz większy spokój.

„Im częściej będziesz mówić „Nie”, tym lepiej zaczniesz rozumieć, że Twój czas, zobowiązania i aspiracje są tak samo ważne, jak te należące do osoby, która przychodzi do Ciebie z prośbą”. – Damon Zachariadis

Broń swoich racji, odzyskaj kontrolę i czas, odmawiaj bez poczucia winy

Jak być bardziej asertywnym? Co robić, żeby mówić „Nie” bez wiecznego poczucia winy? Odpowiedzi znajdziesz w książce Sztuka mówienia „NIE”. Dzięki wydawnictwu Sensus i tłumaczeniu Arkadiusza Romaneka dostępna jest już po polsku. To konkretny i praktyczny poradnik, który pomoże Ci płynnie i spokojnie przejść od ciągłego mówienia „Tak” i dbania o zadowolenie innych ludzi do zmiany priorytetów własnych potrzeb i pragnień. 

Sztuka mówienia "NIE". - Damon Zahariades
Sztuka mówienia „NIE”. – Damon Zahariades

Niezależnie od tego, na jakim etapie procesu doskonalenia asertywności obecnie się znajdujesz, książka Sztuka mówienia „NIE”  będzie dla Ciebie wielką pomocą. Podzielona jest na cztery części a każda z nich jest istotna. Dotyczą one bowiem kolejnych kluczowych elementów procesu opanowywania umiejętności wyznaczania granic i odmawiania z przekonaniem i pewnością siebie.

Z jej pomocą zrozumiesz dlaczego odmawianie nie czyni Cię złą osobą, a właściwie dlaczego jest zupełnie odwrotnie. Robiąc zawarty w książce test sprawdzisz czy nie cierpisz na brak asertywności. Poznasz 10 prostych i sprawdzonych strategii przemyślanego odmawiania. Odkryjesz najlepszą dla siebie metodę wykształcenia nawyku ustalania granic w życiu osobistym i zawodowym.

Przekonasz się, że zdecydowane i taktowne odmawianie da Ci pewność siebie na drodze ku realizacji własnych celów zgodnych z twoimi przekonaniami. Łatwiej i bardziej naturalnie przyjdzie ci wypowiadanie tego prostego, pięknego słowa, które naprawdę może zmienić Twoje życie: „Nie”.

Naucz się odrzucać propozycje, które nie pasują do Twoich celów, potrzeb i przekonań! Czas powiedzieć „Nie„!

„„Nie” działa wyzwalająco” – Damon Zachariadis

Sprawdź też: Sztuka porozumiewania się. 10 kroków które sprzyja efektywnej komunikacji

A jak Twoja skłonność do ulegania innym ludziom? Czy potrafisz mówić – „Nie” kiedy trzeba?