Zrealizujesz swój pełen potencjał tylko wtedy, gdy dasz z siebie sto procent. Wiem, że może to brzmieć jak banalne, motywujące powiedzonko, ale to zdanie można rozwinąć wręcz do całej książki, bo jest tak ważne. Uświadamia, że tak naprawdę nie ma innej opcji na sukces/bycie najlepszą możliwą wersją siebie, niż wytrwała, ambitna, dłuuuga praca nad danym obszarem swojego życia.

Dla jednego obszarem tej pracy będzie firma, którą chce rozwijać, dla innego poprawianie swojego charakteru, a dla trzeciego- oddanie się swojej pasji. Nie ważne, co robisz. Ważne, byś zrozumiał, że 90% ludzi tak naprawdę myśli, że będzie w czymś dobra, gdy poświęci temu godzinę dziennie. A przecież można dwie, trzy godziny dziennie.

Brzmi jak pracoholizm i obsesja? Jak dla mnie- nie. Praca jest wtedy, gdy się do czegoś zmuszasz. A gdy robisz rzecz, którą kochasz i gdy widzisz w niej wielki cel, jest to czysta przyjemność.

Niestety naprawdę ciężko jest niektórym znaleźć tę jedną, ukochaną rzecz. Niektórzy, jak ja i mój przyjaciel, interesują się wszystkim po trochu, a inni, jak mój inny przyjaciel- nie interesują się z pozoru niczym. Dlatego zanim w ogóle zaczniesz swój proces obsesyjnego dążenia do celu (nazywam to obsesją, co może mieć negatywny wydźwięk, ale postaraj się myśleć o obsesji w tym kontekście jako czymś pozytywnym), powinieneś zadać sobie pytania, które pomogą Ci odkryć, jaki jest Twój życiowy cel i życiowe powołanie.

To nie wygląda w ten sposób, że odpowiesz na te pytania i już wiesz wszystko, więc nie nastawiaj się na oświecenie w godzinę. Musisz je sobie zadawać codziennie, każdego dnia. W końcu odkryjesz prawdziwą odpowiedź.

„Wszystko co ważne zaczyna się od prostych pytań”.

Jakie pytania warto sobie zadać? 3 najważniejsze pytania w  życiu na które trzeba sobie odpowiedzieć

#01 Co naprawdę chciałbym zmienić w świecie?

Na świecie jest mnóstwo rzeczy, które wymagają zmian. Każdy z nas ma inną wrażliwość i to, co dla jednego jest oburzające, dla innego będzie nie warte uwagi i na odwrót. Nie znaczy to, że jedna strona ma rację, a druga nie. Obie osoby mogą mieć rację jednocześnie. To ważne, by to pojąć i zawsze, zawsze, zawsze starać się przynajmniej zrozumieć, dlaczego dana osoba mówi to, co mówi. Nawet jeśli mówi głupoty, bo może ma chociaż 1% racji? Może 2%? A może więcej? Może zgadzacie się w 50%, tylko poróżnił was inny kąt patrzenia na dane rzeczy.

Wracając jednak do meritum- zastanów się, co najbardziej niepokoi cię, oburza, porusza? Dla mnie tym czymś jest cierpienie zwierząt. Chcę więc choć trochę je zmniejszyć.

Jeśli masz coś, co chciałbyś zmienić, może właśnie to będzie Twoją misją na tym świecie. Czasem nie wierzymy, jak wielką moc mają nasze czyny, ale przysięgam Ci, że mają ogromną. Napisanie tego artykułu zajmie mi godzinę, a zmieni myślenie tysięcy osób. Udostępnienie go zajęłoby Tobie sekundę, a mogłoby wpłynąć na 10 osób, które to zobaczą. Oczywiście zrób to tylko, jeśli chcesz. A jeśli interesuje Cię altruizm, zmiana świata i tak dalej, świetną motywacją mogą być różne książki skupione na tym temacie. Albo polski kanał Everyday Hero, który mocno daje do myślenia, więc go polecam.

Sprawdź: Zmień swój świat! Jak być katalizatorem zmiany i zmieniać świat na lepsze

#02 Jaką wartość dla innych mogę zaoferować?

Ponieważ wokół nas dzieje się bardzo wiele, czasem nie dostrzegamy najbardziej oczywistych oczywistości. Jedną z nich jest właśnie to, że Twoje czyny mają duży wpływ na innych. Nie ważne, czy malujesz obrazy farbami dla dzieci, czy piszesz wiersze stuletnim piórem z Francji- dosłownie wszystko może dawać wartość innym.

Możemy, a nawet powinniśmy postrzegać to, co robimy, jako coś pozytywnego, nie poddając się wątpliwościom. Nie wątp w swoją wartość, a po prostu uwierz, że ją masz.

Wypisz listę przykładowych sposobów, na które możesz zmienić czyjeś życie dzięki swojej pasji. Przykładowo, jeśli to sport:

  • zainspiruję kogoś do dbania o siebie, dzięki czemu uniknie chorób
  • prezentując zawzięcie i ambicję, motywuję innych, by też nad sobą pracowali
  • sport pozwala pokonywać swoje bariery i ograniczenia, więc może dzięki temu ktoś całkowicie zmieni się jako człowiek, gdy „zarażę go” swoją pasją, co pozwoli mu odkryć swój pełen potencjał.

I tak dalej.

„Każdy ma w życiu swoje powołanie, właściwą misję. Dlatego nikogo nie można zastąpić ani też powtórzyć niczyjego życia!” – Victor Frankl

#03 Czy czuję się komfortowo z tym, co robię i z tym, jak żyję?

Zawsze polecam jeden prosty i banalny sposób, jeśli chodzi o decydowanie o tym, czy warto coś robić, czy nie. Jeśli czujesz się w pełni dobrze, gdy to robisz- rób to. Jeśli masz jakieś zgrzyty, wątpliwości, głosy krytyki w głowie- NIE porzucaj tego, ale zrób dodatkowy „research”, aby rozpatrzyć wszystkie za i przeciw. Czasami te głosy wątpliwości plotą bzdury. Ale czasem dobrze mówią.

Nie trzeba być geniuszem, aby zrozumieć, że każdy z nas tak naprawdę ma pewien wewnętrzny kompas moralny (nie licząc psychopatów), który podpowiada, co jest dobre, a co nie. Jeśli robisz coś dobrego dla świata, czujesz dumę i spokój ducha. Jeśli nie- stres, wahanie.

BARDZO WAŻNA UWAGA!

Ta metoda ma jeden mały haczyk, a jest nim ludzka głupota. Chodzi o to, że nieraz jesteśmy święcie przekonani, że coś jest dobre, ale nie jest. Więc nie ufaj tej metodzie w stu procentach.

W ogóle nigdy nie ufaj sobie ani tym bardziej mi w stu procentach i zawsze sprawdzaj, czy coś działa, czy nie. Unikniesz w ten sposób wielu błędów. To, że moje porady działają na mnie i na X innych, nie znaczy, że są prawdą objawioną. Ilu ludzi, tyle prawd, więc zawsze bądź lekko sceptyczny, ale i pozytywnie nastawiony do porad. To lepsze niż skrajny sceptycyzm (bo wtedy niczego nie wypróbujesz), ale też lepsze niż łatwowierność (bo wtedy będziesz zbyt podatny na fałszywe informacje). Słowem- znajdź złoty środek.

Przykładem błędnego działania w dobrej wierze może być na przykład to, że chciałem sadzić drzewa, wciskając pestki czereśni w lesie. Byłem przekonany, że czynię dobro, a jednak takie działanie może zaburzać ekosystem. Dlatego pestki odpadają, ale wciskanie żołędzi to już zgodne z naturą i ideą ostrożności działanie. Innym razem byłem pewien, że jeśli pomogę mojemu koledze „przypakować”, będzie to dobre dla świata, bo przecież kolega poczuje się lepiej. Nie wziąłem pod uwagę, że jadł mięso na kilogramy, co dokłada cierpienia zwierzętom hodowlanym. Do tego dwa serki wiejskie dziennie, za co jego jelita nie były wdzięczne, a cała klasa błagała mnie, bym kupił mu espumisan, bo myśleli, że ja kazałem mu tak jeść, a tylko ułożyłem mu plan treningowy. No i on sam potem był na mnie zły, bo dostał od swojej diety pryszczy. Więc zawsze dostrzegaj dwie strony medalu.

Uwagi końcowe

Zadawaj sobie wiele pytań- to niesamowicie przyspieszy Twój rozwój. Kwestionuj swoje własne przekonania! Testuj swoje metody działania i analizuj, na ile są skuteczne i etyczne. Słowem- im większa jest Twoja zdolność do samoanalizy, tym lepiej. Im większe Twoje ego- tym gorzej. Poskrom je, naucz się pokory, przyznaj, że jest jeszcze wiele rzeczy, nad którymi możesz pracować. Z drugiej zaś strony uwierz, że możesz wiele, miej ambitne cele, a nawet szalenie wielkie marzenia. Ale nie pozwól, by zostały tylko w Twojej głowie- realizuj je. To uczyni Cię lepszą osobą, a świat lepszym miejscem.

Sprawdź: Siła dobrych pytań! 5 pytań dzięki którym zastanowisz się nad swoim życiem

„Każdej odpowiedzi szuka się najpierw w sobie”. – Dorota Terakowska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj