Kiedy kobieta wchodzi w związek z mężczyzną (i odwrotnie) umawia się ona z nim na postawienie pewnych konkretnych i zarazem potrzebnych granic. Kiedy dochodzi do zdrady, siłą rzeczy te granice zostają przekroczone. Wiele pań na wiele sposobów szuka odpowiedzi na dręczące je pytanie o to, dlaczego mężczyzna zdradza. Jakie są główne powody zdrad? Wiadomo, nie każdy, ale żeby nie być zdradzoną w związku, mniej czy bardziej formalnym, trzeba mieć naprawdę sporo szczęścia…
Mężczyźni i zdrady, czyli dlaczego faceci zdradzają swoje kobiety?
Brak odpowiedzi
Niestety na to pytanie brakuje jednej, uniwersalnej odpowiedzi, która to odpowiedź w swojej uniwersalności zadowoliłaby wszystkich zainteresowanych. Po zdradzie, szczególnie tej ujawnionej, odkrytej, dynamika związku zostaje dość mocno zaburzona. To już nie jest ta sama relacja, która była wcześniej. Zdrada rani. Nie mniej jednak nie zawsze musi oznaczać koniec, choć często właśnie to oznacza. Z pomocą może nam przyjść terapeuta par, który wspólnymi siłami będzie z nami nad naszą więzią z partnerem czy partnerką pracował.
Cechy zdrajcy
Nie każdy mężczyzna ma wpisaną w swoim DNA skłonność do zdradzania kobiet, z którymi zdążył się związać. Zdrada oznacza pewien brak, który mężczyźni usiłują, podobnie zresztą jak kobiety, poza związkiem zaspokoić. Zdradzamy się nawzajem drogą emocjonalną, seksualną, wirtualną, lojalnościową a nawet flirtując z inną osobą. Nadrzędnymi cechami mężczyzn, którzy nie potrafią się oprzeć zdradzieckim pokusom są:
- panowie niepewni emocjonalnie,
- faceci niepewni osobiście,
- panowie z silną, niekontrolowaną potrzebą bycia niezależnym,
- panowie lubiący sztukę uwodzenia.
Zdrada nie bez przyczyny
Brzmi to może okrutnie, ale zdrada ze strony mężczyzny (na niej się skupiamy), nie bierze się z powietrza. Każda z nich ma swoją przyczynę.
Pierwszą, najczęściej spotykaną przyczyną jest to, że kobieta związała się z facetem niedojrzałym emocjonalnie i to tak bardzo, że nie jest on w stanie wziąć odpowiedzialności za to, co robi, jak postępuje. Za swoje niepowodzenia, nieszczęścia, porażki zawsze obarcza innych – kobietę swojego życia, jej rodziców, swoich rodziców, bliższych i dalszych sąsiadów, krewnych i pociotków, listonosza, zmiany w pogodzie – co i kogo tylko się da. Jego potrzeby zawsze są na podium. Ignoruje wszelkie sygnały o tym, że coś jest nie halo, które napływają do niego z najbliższego otoczenia. Lubi być podziwiany, być w centrum czyjejś uwagi. To duży, wieczny chłopiec. Nie pogada z nim na poważne tematy. Swoją uwagę ukierunkowuje na to, co chwilowe, przyjemne, bez oglądania się na ewentualne konsekwencje.
Relacja z narcyzem
Narcyz to mężczyzna, który pozbawiony jest empatii ale za to przekonany o swojej wyjątkowości. Stosuje podwójne standardy i nie widzi w tym nic złego czy niestosownego. Narcyzi zdradzają swoje partnerki choć nie przeszkadza im to samym obawiać się, że zostaną zdradzeni. Są to faceci, którzy chwalą się tym, czego to oni w swoim życiu nie osiągnęli, jednocześnie z niskim poczuciem własnej wartości. Swoje romanse, bo na jednym rzadko się kończy, traktują oni jako próbę podniesienia się, wzrostu. Kiedy pożąda go więcej niż jedna kobieta (im więcej tym lepiej), poczucie jego wartości wzrasta ale tylko na jakiś czas. Rozwiązłe życie poza związkiem niczego w nim nie ustabilizuje.
Zwrócić na siebie uwagę
Ma żonę a i tak szuka przygód poza małżeńskim łożem. Cóż, bywa, że zdradzający mężczyźni przez fakt dopuszczenia się zdrady, chcą zwrócić na siebie uwagę, chcą coś zasygnalizować swojej drugiej połówce.
Bywa, że kobiety pochłaniają różne obowiązki, czy to w pracy czy w domu, często i tu i tu. Mężczyzna wówczas może czuć się nie dostrzegany. Spróbujcie więc więcej ze sobą rozmawiać, spróbujcie pielęgnować Waszą bliskość. Jeżeli jesteś kobietą, która woli nie doświadczyć gorzkiego smaku zdrady, zastanów się, czy w Waszej sferze romantycznej wszystko gra. Czy wszystkie Wasze potrzeby w tej relacji są zaspokojone? Z tym że bierzmy siły na zamiary i nie porywajmy się na coś nierealnego czy nieadekwatnego. Twój mąż nie jest po to, by uzdrowić Twoje dzieciństwo z różnymi jego deficytami…
Ja ci pokażę!
Przechodzimy do wątku zemsty… Konkretnie do tematu zdrady na płaszczyźnie emocjonalnej. Taka zdrada potrafi boleć najbardziej. Czasami w związku, facet czuje się nadmiernie krytykowany. Dotknięty ową krytyką może wpaść na pomysł, by się na swojej partnerce zemścić za nieodpowiednie traktowanie. Jest to całkiem dobry czas, by zweryfikować własne zachowanie.
Może za dużo wysyłamy w jego stronę negatywnych komunikatów i czepiamy się dosłownie o wszystko. Ty, droga kobieto, nie masz patrzeć na swojego partnera, bez nawet grama krytyki. Masz prawo stawiać mu wymagania, masz prawo od niego oczekiwać “współpracy” przy obowiązkach domowych czy też rodzicielskich. Masz jednak ograniczać krytykę dotyczącą drobnych zagadnień życia codziennego i nie szukać dziury w całym. Jeżeli na każdym kroku będziesz mu wytykać nawet mikroskopijne błędy, zrazisz go do siebie.
Nadmierna krytyka osłabia kobiecą atrakcyjność, również w sferze seksualnej. Stajesz się w ten sposób wrogiem własnego mężczyzny. Jest on zniechęcony do szczerych rozmów z Tobą i szuka kobiety, z którą niekoniecznie chce iść do łóżka, ale chce z nią szczerze, otwarcie porozmawiać. Szuka w ten sposób zrozumienia ale też docenienia, których w Waszej relacji mu brakuje.
Pamiętajmy, że jeżeli nie znamy kogoś od tej negatywnej strony jego osobowości, ktoś taki, niemalże z automatu jest w naszych oczach o wiele atrakcyjniejszy. Pielęgnujcie więc asertywność w Waszej komunikacji, unikając w niej elementów agresji.
Większe poczucie wartości
Niekiedy mężczyzna zdradza partnerkę z młodszą kobietą i wówczas owa zdradzona partnerka zastanawia się dlaczego jej facet, dlaczego jej mąż poleciał na wdzięki mniej lub bardziej młodszej przedstawicielki płci przeciwnej. Czasami dzieje się tak, ponieważ mężczyzna ma wizję spróbowania czegoś nowego. Jest to jego potrzeba, którą usiłuje zaspokoić. Coś, co daje się przewidzieć jest mało ekscytujące. Przerzućmy to na jedzenie. Jeżeli nawet uwielbiamy jakiś spożywczy produkt, to wizja spożywania go na co dzień, czyli każdego dnia, przez resztę życia, już nam ten apetyt odbiera… Sezonowe produkty są dla nas o wiele bardziej niezwykłe, o wiele bardziej atrakcyjniejsze, właśnie przez fakt, iż nie są one dostępne 365 dni w roku.
W kontekście romantycznym mówimy przede wszystkim o seksie. Dla mężczyzny możliwość eksperymentowania w tym zakresie, powiew czegoś nowego, dotychczas nieznanego lub nie praktykowanego podkręca końcową satysfakcję płynącą ze współżycia. Nie zmienia to jednak faktu, iż każdego dnia mamy zmieniać swoje żywieniowe nawyki na co raz to inne czy też każdego kolejnego dnia wchodzić w następną i następną relację.
Cóż, młodsza partnerka może potwierdzać męską atrakcyjność. Im mężczyzna czuje się bardziej atrakcyjny tym bardziej czuje się dowartościowany. Korzysta również na tym jego własne ego, które zostaje miło połechtane zainteresowaniem młodszej kobiety.
Dość dużo mówi się o kryzysie wieku średniego u mężczyzn. Śmierć staje się nagle całkiem realna. Seksualność człowieka jest jednak przeciwieństwem umierania. Relacja z młodą, atrakcyjną a do tego przebojową kobietą jest dla faceta niczym odmładzające zabiegi w SPA. Mężczyźni czują wówczas kilkanaście lat mniej na oficjalnym i bezlitosnym liczniku. Wizje śmierci odchodzą. Jest to naturalny etap w rozwoju ludzkości, więc romans z młodszą kobietą pozwala mężczyźnie na pewien czas rozwiązać ten problem.
Relacja wyłącznie seksualna opiera się na pociągu, na fizycznym pożądaniu drugiej osoby. Jednak gdy mówimy o miłości, mówimy o czymś więcej choć często mylimy te dwa pojęcia.
Erotyczne fantazje
Niekiedy powodem zdrady mężczyzny są jego fantazje erotyczne, które on chciałby zrealizować ale żona czy też partnerka już niekoniecznie. Jest to stosunkowo błahy powód. Rzeczą najbardziej oczywistą jest to, iż kobieta (facet też) ma prawo odmówić, by w ten sposób pozostać wierną/wiernym sobie.
Również w relacji seksualnej dobrze jest zadbać o własną strefę komfortu i wspólnie omówić na jakie igraszki chcemy, możemy sobie pozwolić a które z nich są już, siłą rzeczy, przekroczeniem naszych erotycznych granic.
Faktem jest, iż często zrażamy się z automatu, wysłuchawszy o czym marzy nasza druga połówka. Coś nie jest w naszym guście to każde inne tym bardziej nie będzie. Pomyślcie może o większej otwartości w tym zakresie. Wsłuchajmy się w siebie nawzajem bez żadnego nastawienia, że już, zaraz, będziecie to wypróbowywać. Dajcie sobie czas, dajcie sobie przestrzeń na to, by wszystko ze sobą omówić, może się nawet zaciekawić. Wybierzcie tę najbardziej interesującą ale Was oboje a nie tylko jedno.
Coś nowego
Po czterdziestym roku życia, mężczyzna żyjący w stałym, najlepiej monogamicznym związku, może odczuwać potrzebę spróbowania czegoś nowego, odkrycia nowych doznań, bo wszystkie dotychczasowe przestały go, mówiąc kolokwialnie, rajcować.
Traktując seks w naszym związku jak każdą inną czynność, np. podlewanie domowych roślin, narażamy się na, mówiąc znów, obrazowo, wygaszenie ogniska. Innymi słowy, wszystko, czego nie rozwijamy, nie odkrywamy na nowo, nie pielęgnujemy staje się powszednie niczym brukowa kostka na najbliższym chodniku.
Brakuje w takiej relacji własnego języka, zwanego erotycznym, przebieranek oraz wszelkich innych akcji urozmaicających nasze seksualne pożycie. Nie podsycamy ognia a każdy nie podsycany ogień, siłą rzeczy, wygasa. Jak to mówią, nie ma mocnych żeby to inaczej ogarnąć.
Dojrzali mężczyźni, zdaniem wielu partnerek zupełnie niedojrzali, nie przepadają za nudną, przewidywalną, łóżkową rutyną. Zaspokojenie potrzeby nowych bodźców, ich uznanie, sprawi, iż Wasza więź się zaciśnie a Wy odkryjecie nowe obszary Waszej seksualności, nie zdradzając jedno drugiego i żyjąc razem w relacji, której charakter jest przede wszystkim stały.
Podsumowanie
Nie każdy mężczyzna zdradza. Pamiętajmy, iż relacje, które zawieramy w dorosłym życiu, to, w jakie związki wchodzimy, jest ukształtowane przez nasz styl przywiązania, który powstaje w dzieciństwie.
Wielu mężczyzn nie sygnalizuje swoich potrzeb. Tacy faceci wychodzą z założenia, że kogo to interesuje, jaką kobietę zaciekawi to, czego on akurat potrzebuje. Kobietom, mimo wszystko przychodzi to nieco łatwiej. Chłopcom wpaja się, w procesie wychowania samodzielność i to szeroko rozumianą, która nie obejmuje oglądania się na innych, bo to przecież “słabe”…
Bliskość z kobietą może być niekiedy dla mężczyzny źródłem lęku. Stąd może brać się widoczny przez Ciebie, droga Partnerko, brak zaangażowania ze strony ukochanego. Prawdopodobnie jest to cecha wynikająca z unikowego stylu przywiązania Twojego partnera. Nie możesz obarczać go winą o to, jak został wychowany. Możesz za to namówić go wysiłku jakim jest zmiana oraz odpowiednia nauka wchodzenia w bliskie relacje, które mogą okazać się bardzo satysfakcjonujące.
Sprawdź też: Jak czytać ludzi? Radzi agent FBI