Panowanie nad domowym budżetem to podstawa do panowania nad swoim życiem. Choćbyśmy nie wiem, jak chcieli wierzyć w to, że pieniądze nie są w życiu najważniejsze, musimy mieć świadomość, że nie da się prawidłowo funkcjonować bez nich. Budżet domowy to podstawa zagwarantowania nam, że będziemy wiedzieli, dokąd idą nasze pieniądze i wskazanie im takiej drogi, która da nam w życiu satysfakcję. Tylko od czego zacząć? Oto kilka praktycznych wskazówek jak zaplanować budżet domowy. Zaczynamy!

„Zrobić budżet to wskazać swoim pieniądzom, dokąd mają iść, zamiast się zastanawiać, gdzie się rozeszły”. – John C. Maxwell

Finanse pod kontrolą. Jak zaplanować budżet domowy?

Na początek

Podstawa to brak komplikacji. Nie chodzi o to, aby sięgać po specjalne arkusze czy notatniki lub aplikacje. Budżet ma być tak prosty, aby zrozumiało go nawet małe dziecko. Nieważne jest także nadmierne rozdrabnianie wydatków, a także liczenie każdego grosza. Zaokrąglanie pomaga w unikaniu pomyłek. Kolejny etap to po prostu podjęcie decyzji, o tym, że zaczynasz. Nie jutro, za tydzień czy po świętach, ale już i teraz.

Krok 1. Dochody

Wystarczy kartka papieru i długopis, aby spisać wszystkie swoje dochody. Co bardzo istotne, mają być to dochody regularne, czyli te, które uzyskujesz w każdym miesiącu. To przychody z tytułu wynagrodzenia za pracę, za zlecenia, z tytułu świadczeń socjalnych czy na przykład dochody z najmu mieszkania, które posiadasz lub odsetki od kapitału, który zgromadziłeś. Ważne jest to, że nie mogą to być przychody, które osiągasz sporadycznie. Wiadomo, każdy z nas dostaje czasem nagrodę w pracy czy otrzymuje pieniądze w prezencie, ale nie możemy liczyć na to stale, a więc nie doliczamy tych kwot do budżetu.

Krok drugi. Wydatki stałe

Nie ma siły, co miesiąc wydajemy nasze pieniądze. Ponosimy stale koszty utrzymania naszego mieszkania, płacimy za media i dostawy usług, opłacamy telefony, abonamenty i subskrypcje. Na nasze koszty stałe składają się także opłaty za edukację czy opiekę nad naszymi dziećmi, pieniądze, które wydajemy na ubezpieczenie. Kosztuje nas także codzienny transport, nieważne czy to koszt paliwa, czy biletów za komunikacje miejską. Część z nas regularnie spłaca raty kredytów, które zostały zaciągnięte na mieszkanie czy konsumpcje. Co więcej, wszyscy jemy, pijemy, a czasem potrzebujemy rozrywki czy nowych ubrań. W prostym budżecie nie ma sensu wydzielanie liczniejszych grup wydatków niż kilka, maksymalnie dziesięć, po to, by go nadmiernie nie komplikować.

Wydatki nieregularne. Jak nad tym zapanować?

Większość budżetu domowych rozpada się właśnie ze względu na wydatki nieregularne. Od czasu do czasu musimy zorganizować przyjęcie, jesteśmy zapraszani na wesele, co wiąże się z kosztami choćby nowego stroju, czy po prostu dajemy komuś prezent. Raz na jakiś czas musimy skorzystać z prywatnej porady lekarza, czy opłacić ubezpieczenie domu lub auta. Sumarycznie wydatki nieregularne stanowią sporą kwotę w budżecie i potrafią zrujnować miesięczny budżet. To z tego powodu trzeba dokładnie zliczyć nasze roczne wydatki nieregularne, a całą kwotę rozbić na dwanaście miesięcy. Następnie doliczyć do miesięcznego budżetu jedną dwunastą kosztów i co miesiąc ją odłożyć. W odpowiednim momencie sięgniemy po te pieniądze.

Cel oszczędnościowy

Pokonanie żmudnej drogi liczenia ma przynieść określony rezultat. Teraz wystarczy już tylko odjąć wszystkie nasze koszty od dochodów, a poznamy kwotę, którą możemy przeznaczyć na oszczędności. Zdecydowanie prościej będzie, jeśli wyznaczymy sobie cel, na jaki chcemy odkładać. Może to być fundusz bezpieczeństwa, wakacje czy nasza emerytura. Ważne jest, aby ustaloną kwotę przelać zaraz po otrzymaniu dochodu na odrębne konta i na miesiąc zapomnieć, że w ogóle mamy te pieniądze.

Uwagi końcowe

Postępując w ten sposób konsekwentnie z czasem zyskasz większą kontrolę nad swoimi finansami osobistymi. Wolność finansowa stoi na trzech nogach zarabianiu, oszczędzaniu i inwestowaniu nadwyżek. Pamiętaj twoja finansowa przyszłość nie zależy od tego, ile zarabiasz, lecz od tego, ile potrafisz zarobionych środków zatrzymać przy sobie.

„Nie musisz być bogaty, żeby zacząć, ale musisz zacząć, żeby być bogaty”.

Sprawdź też: Jak mądrze zarządzać pieniędzmi? Metoda 6 słoików

A czy Ty planujesz budżet domowy? Czy masz swoje finanse osobiste pod kontrolą?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj