Strona główna Motywacja Dlaczego zmiana siebie i przebudzenie tak bardzo mogą boleć?

Dlaczego zmiana siebie i przebudzenie tak bardzo mogą boleć?

rosnijwsile.pl Dlaczego zmiana siebie i przebudzenie tak bardzo mogą boleć?
rosnijwsile.pl Dlaczego zmiana siebie i przebudzenie tak bardzo mogą boleć?

autor Paweł Szewczyk

Dlaczego zmiana siebie, odpuszczenie przeszłości i przebudzenie tak bardzo mogą boleć?

BO ZMIENIASZ SIĘ CAŁY TY!

Nie tylko twoje myśli To przecież bzdura…

Gdy odpuszczasz cokolwiek z przeszłości, to nie odpuszczasz tylko wspomnienia, obrazu, wyobraźni.
Opuszczasz to całym sobą! I potrafisz to zrobić, bo już nie raz to robiłeś.

Gdy chcesz zmienić coś w swoim życiu co dotyczy ciebie.
Coś, co było z tobą przez wiele lat i zostało zapisane w całym tobie
Co mam na myśli pisząc „całym tobie”?  To oznacza twoje ciało i DUCHA!
Mówi się, że zmiana życia zaczyna się w twojej głowie. I zgadzam się z tym, jednak zapominamy o czymś bardzo istotnym.

Cały proces odpuszczania przeszłości i zmiany siebie.
To przemiana każdej pojedynczej komórki twojego ciała, w której zaistniał zapis tego co chcesz zmienić!

I to ten zapis musi zostać USUNIĘTY I ZAMIENIONY NA NOWY!
I też chciałbym, żeby to się zadziało, szybko i bezboleśnie. Wiem jednak, że to nie tak działa! Czasami potrzeba wielu lat, wielu prób, wielu wizualizacji, wielu sytuacji na materii, by przemienić się i odrodzić.

To nie tylko myśli mają się przemienić.
Twój układ neurologiczny musi odrzucić to, co było mu do tej pory znane! Co stało się w pełni jego nieodłączaną częścią! Przemiana tego jest jak wyrwanie z siebie jednej całej z nici nerwów znajdujących się w twoim kręgosłupie!

Twój układ połączeń neuronowych w mózgu, które tworzyły i łączyły się przez te lata bycia i życia w taki sposób zbudowały cały mechanizm odpowiadający za to, by to istniało! Teraz cały ten mechanizm potrzeba rozbroić, dokładnie poznając go i rozbrajając na części. To daje ogromną satysfakcję! I naprawdę warto, jest się za to wziąć!

CO DALEJ GDY JUŻ ODPUŚCIŁEM?

Po odrzuceniu czegoś, co było częścią mnie np. trauma związana z odrzuceniem. Potrzeba jest wymiana, transformacja i wzbogacenie tego właśnie miejsca. O to co nowe, o to co nie sprawia bólu.

Sam proces jednak BOLI! NIE DZIWIE się samemu sobie, że tyle lat nie chciałem się zmieniać. Sam tego dokonałem! I dokonuję każdego dnia.

Wymaga to przekonywania samego siebie każdego dnia, by nie wracać do starych działań i mechanizmów. By, robić dokładnie inaczej niż było do tej pory! To mnie przemienia.

To, jak rzucanie papierosów czy innego nałogu (negatywne ciągłe myślenie to również nałóg), to nie rzucanie fajek, a całego stylu życia, jaki zbudował się przez te lata! Trzeba to zastąpić czymś innym, nowym. Czas, który spędzałem w taki czy inny sposób nawet to, trzeba przeorganizować, zmienić. Czymś nowym zastąpić. Wypełnić pustkę, która powstaje w procesie odrzucania.

I świadomie przechodzę to odrywanie, odrzucanie części siebie. Tego czego już nie chce, by za mną szło przez życie jako zintegrowana część mnie.

Kolejną sprawą istotną jest wiedzieć! Jaką nową część siebie chce zainstalować w sobie.  Tu powstaje kolejny proces zainstalowania wszystkich szczegółów tej nowej wersji mnie. Musiałem wiedzieć co chcę, by móc to robić każdego dnia to, co da mi efekty których pragnę.

Dlatego przebudzenie, przemiana, rozwój, transformacja, oświecenie powoduje cierpienie.
Fizyczne duchowe i mentalne. Bo nie dotyczy tylko jednej warstwy mnie. Dotyczy to każdej mojej warstwy i tych fizycznych i tych subtelnych. Ciała jak i ducha.

NAJLEPSZE CO SIĘ ZE MNĄ DZIEJE GDY ODPUSZCZAM?

Najpiękniejsze i dające ogromną ulgę w tym całym procesie. Przemianie tego wszystkiego jest to, co naturalnie dzieje się z nami w tym przypadku, czyli POSZERZENIE PERSPEKTYWY naszej świadomości!
Spojrzenie na wszystko jeszcze inaczej niż do tej pory. A nawet więcej niż wszystko, bo to co do tej pory widzieliśmy. I nazywaliśmy „wszystko” poszerza się tak, jak byś wszedł na szczyt góry i widział całą panoramę, a nie tylko wierzchołki drzew.

KORZYSTAJ Z POMOCY

A jeśli sam nie potrafisz wyjść z tego i spojrzeć szerszą perspektywą świeżym okiem. Co jest normalne w takich procesach, gdy jesteśmy skupieni raczej na przeżywaniu TERAZ niż na patrzeniu z innej perspektywy.
Możesz poprosić kogoś zaufanego, by spojrzał na twoją sytuację. Osoba niebędąca w tym procesie może zobaczyć więcej niż ty.

Gdy ja wszedłem na wierzchołek mojej góry, bardzo mocno zrozumiałem, że WSZYSTKO JEST DLA MNIE NARZĘDZIEM DO TWORZENIA CZEGOŚ LEPSZEGO! Mogę wykorzystać do stawania się LEPSZĄ OSOBĄ! LEPSZYM CZŁOWIEKIEM!
Każdy z nas w jakimś stopniu cierpi, bo przemiana siebie bywa trudna. TO JEST SZTUKA I PIĘKNO, DO KTÓREJ JESTEŚ ZDOLNY!

MASZ SUPER MOC CZŁOWIEKU!

Jesteś człowiekiem! I naprawdę masz MOC!  A zaprzeczanie temu, że masz w sobie moc w postaci setki wymówek, które masz pod ręką, w każdej chwili jest ZBĘDNE!
Już siebie możesz przestać oszukiwać.
Przemieniaj się, robisz to i tak każdego dnia podejmując decyzje.
Potrzebujesz pomocy kogoś doświadczonego w przemianach i procesach? Chcesz przejść je w miarę łagodnie?  To jestem do usług.

„TWOJA SIŁA I MOC BIERZE SIĘ Z TWOICH PRZEKONAŃ I WIERZEŃ AKTUALIZACJA ICH JEST TWOJĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ”. – Paweł Szewczyk

Weźmy się za to! Już czas najwyższy!
Pozdrawiam, Paweł Szewczyk.
Kochajtocorobisz kiedyś Robtocotrudne

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Don`t copy text!