Jedną z największych przeszkód w osiąganiu przez nas zadowolenia i osobistej satysfakcji nie jest ktoś inny, jakaś druga strona, mimo że czasami tak bywa. Bariera jest w nas samych w naszej naturalnej skłonności do reagowania i działania w sposób, który w gruncie rzeczy jest sprzeczny z naszymi prawdziwymi interesami. Zdarza się, że sabotujemy samych siebie zachowując się w sposób, który nie służy naszym interesom. Jednak jak osiągnąć porozumienie z samym sobą? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć w swojej książce „Dochodząc do TAK ze sobą” William Ury światowej sławy specjalista w zakresie negocjacji i mediacji.

William Ury doradzał wielu instytucjom państwowym i korporacjom. Z zakresu metod osiągania w negocjacjach wspólnych korzyści szkolił tysiące ludzi z różnych środowisk społecznych i zawodowych. Brał udział w mediacjach w czasie wojny w Czeczenii, Jugosławii i pomagał w rozwiązywaniu wielu kryzysowych sytuacji na całym świecie. Znany jest zwłaszcza ze swojej książki o podobnie brzmiącym tytule poświęconej negocjacjom, którą napisał wspólnie z Rogerem Fisherem – Dochodząc do TAK. Negocjowanie bez poddawania się (ang. – Getting to YES – Negotiating Agreement Without Giving In). Ta wydana w 1981 książka w ciągu kilku lat stała się jedną z najważniejszych pozycji jeśli chodzi o prowadzenie skutecznych negocjacji. Nadal cieszy się bardzo dużą popularnością. Opisane w niej metody sprawdzają się w różnym otoczeniu pracy, domu, społeczności.

Korzystając ze swojego wieloletniego doświadczania w prowadzeniu zewnętrznych negocjacji Ury w swojej książce „Dochodząc do TAK ze sobą” proponuję zastosowanie skutecznej metody w prowadzeniu najtrudniejszych, ale również najbardziej korzystnych i ważnych negocjacji – negocjacji z samym sobą. Kiedy nauczymy się wpływać na siebie, stworzymy podstawę dla zrozumienia innych ludzi i wywierania na nich wpływu. Im lepiej potrafimy porozumieć się ze sobą, tym łatwiej dojdziemy do porozumienia z innymi, zwłaszcza w poważnych konfliktowych sytuacjach. Aby to osiągnąć Ury proponuje sześciostopniową metodę, dzięki której dojdziesz do porozumienia ze sobą i znacznie zwiększysz swoje umiejętności negocjacyjne.

„Codziennie spotykamy naszego wroga przy stole negocjacyjnym – nas samych”. – Daniel H. Pink

Oto 6 kroków jak osiągnąć porozumienie z samym sobą i dojść do „Tak” według Williama Ury:

Metoda sześciu kroków jak twierdzi sam jej autor William Ury może wydawać się prosta i naiwna, ale jeżeli zostanie przez nas opanowana i prawidłowo zastosowana może być bardzo skuteczna. Oto 6 podstawowych kroków, aby osiągnąć porozumienie z samym sobą:

#1 Postaw się na swoim miejscu

W pierwszym kroku chodzi o zrozumienie najgodniejszego z Twoich przeciwników, czyli Ciebie. Stosunkowo często w padamy w pułapkę ciągłego oceniania się. Cała sztuka i wyzwanie sprowadza się do tego, aby zrobić coś przeciwnego i zdecydowanie wsłuchać się w swoje podstawowe potrzeby, podobnie jak robimy to wtedy, gdy mamy do czynienia z ważnym klientem, czy naszym partnerem życiowym.

Staraj się lepiej zrozumieć siebie, wsłuchuj się z empatią w siebie i w Twoje najważniejsze potrzeby.

#2 Określ swoją BATN-ę

Jako ludzie mamy skłonność do obwiniania osób, z którymi wdaliśmy się w konflikt. Wyzwanie polega na tym, by zrobić coś przeciwnego i wziąć odpowiedzialność za własne życie i relacje z innymi ludźmi. Powinniśmy opracować naszą wewnętrzną BATN-ę czyli najlepszą alternatywę dla negocjowanego porozumienia (ang. best alternative to a negotiated agreement). Strategia opiera się na tym, by brać pod uwagę i troszczyć się o swoje własne potrzeby niezależnie od tego co zrobią lub czego nie wykonają inni ludzie.

Z pewnego dystansu spójrz na siebie i na to, czego tak naprawdę potrzebujesz i oczekujesz.

#3 Określ się na nowo

Wielu z nas skrywa w sobie strach przed niedostatkiem. Wyzwanie polega na tym, aby zmienić sposób postrzegania własnego życia i odkryć w sobie niezależne i niewyczerpywalne źródło zadowolenia. Wyrobić w sobie świadomość tego, że życie jest po naszej stronie, nawet kiedy wydaje nam się nieprzychylne i nieprzyjazne. Bez względu na to z jakimi trudnościami przyjdzie nam się zmierzyć, zawsze powinniśmy wierzyć, że jesteśmy wstanie je pokonać.

Zmień sposób widzenia swojego życia i znajdź w sobie niewyczerpane źródło zadowolenia.

#4 Pozostań w teraźniejszości

Będąc w konflikcie łatwo popaść w rozgoryczenie z powodu przeszłości lub zacząć się zamartwiać co będzie w przyszłości. Wyzwanie polega na tym, aby żyć i być tu i teraz w teraźniejszości. Teraźniejszość jest bowiem jedynym miejscem, w którym mamy moc doświadczania prawdziwej satysfakcji i poprawiania własnej sytuacji.

Czerp z tego co najlepsze z Twoich poprzednich doświadczeń, ale pozostawaj ciągle w czasie rzeczywistym.

#5 Szanuj innych, nawet jeśli…

Reagowanie atakiem na atak, odrzuceniem na odrzucenie, wykluczeniem na wykluczenie to przeważnie wydaje się dla nas najprostsza droga i jej wybór może być kuszący. Wyzwanie polega na tym, aby zaskoczyć innych swoją postawą i zachowaniem i traktować ich z szacunkiem, nawet jeśli sprawiają nam kłopoty.

Zaskakuj innych ludzi tym, że traktujesz ich z szacunkiem, akceptacją i włączasz do rozmowy, nawet jeśli widzisz, że oni Cię nie szanują.

#6 Dawaj i bierz

Łatwo wpaść w sidła koncepcji wygrana-przegrana, gdy jedna strona wychodzi zwycięsko, a druga jest pokonana. Dzieje się tak zwłaszcza wówczas gdy nasze zasoby materialne i finansowe pozostawiają sporo do życzenia. Ostatnie wyzwanie w metodzie 6 kroków dojścia do tak z samym sobą polega na tym, by zmienić zasady gry na wygrana-wygrana (ang. win-win) i w pierwszej kolejności dawać, a nie brać.

Najpierw dajesz, a potem bierzesz.

Proces dochodzenia do „Tak”, ze sobą to podróż, która zatacza koło, co przestawia poniższy rysunek, który obrazuję „Metodę wewnętrznego Tak”:

Dochodząc do TAK ze sobą - William Ury - Metoda wewnętrznego Tak
Opracowanie własne na podstawie: Dochodząc do TAK ze sobą – William Ury

Wewnętrzne JA jest konstruktywną postawą akceptacji i szacunku w pierwszej kolejności dla siebie samego, dla życia i wreszcie innych ludzi. Mówisz „Tak” sobie stawiając się na swoim miejscu i opracowując wewnętrzną BATN-ę. Mówisz „Tak” życiu, określając się na nowo i pozostając w teraźniejszości. Mówisz „Tak” innym, szanując ich oraz dając i biorąc. Każde kolejne „Tak” ułatwia i pomaga w uzyskaniu następnego „Tak”. Zebrane razem, wszystkie trzy „Tak”, zaczynając od wewnętrznego porozumienia ze sobą, powodują, że każdy spór nawet w trudnych sytuacjach, staje się łatwiejszy do rozstrzygnięcia. To co się sprawdza w przypadku rozwiązywania konfliktów zewnętrznych działa z powodzeniem również w sytuacji konfliktu wewnętrznego.

Podsumowanie

„Niech ten, kto chce zmienić świat najpierw zmieni siebie”. – Sokrates

Kiedy najpierw nauczymy się wpływać na samych siebie, zaspokajać własne potrzeby, to stworzymy w sobie podstawę do zrozumienia innych ludzi, zaspokajania ich potrzeb i wywierania na nich wpływu. Przestajemy być swoim wrogiem, a stajemy się sprzymierzeńcem.

Chociaż dojście do porozumienia z samym sobą może wydawać się łatwe, w rzeczywistości proces dochodzenia do wewnętrznej zgody jest jednym z trudniejszych zadań, jakich musimy się w życiu podjąć.

Wsłuchiwanie się w siebie podobnie jak wzięcie odpowiedzialności za swoje czyny, okazywanie szacunku innym, może wydawać się proste. Jednak w praktyce nie zawsze dajemy sobie z tym radę w takim stopniu w jakim byśmy chcieli. Szczególnie mamy z tym trudność, gdy popadamy w sytuację dla nas trudne i konflikt. Metoda 6 kroków i proces przemiany dochodzenia do „Tak” z samym sobą, pomaga nam to osiągnąć i ma szczególnie zastosowanie, gdy sprawy przybierają zły obrót, a emocje biorą górę.

Aby dowiedzieć się więcej o metodzie 6 kroków i lepiej zrozumieć każdy z nich sięgnij po książkę Williama Ury – Dochodząc do TAK ze sobą.

Porozumienie ze sobą to nie tylko najambitniejszy, ale i najbardziej satysfakcjonujący rodzaj negocjacji z jakimi musimy się zmierzyć. Pomóc Ci w tym może metoda wewnętrznego „Tak”, która jest dobrym sposobem na lepsze zrozumienie siebie oraz bardziej wartościowe relacje w domu i pracy. Dzięki niej możesz osiągnąć wewnętrzną satysfakcję, która z kolei pozytywnie wpłynie i poprawi jakość Twojego życia. Zwiększysz tym samym swoje szanse na sukces w najważniejszej ze wszystkich „gier” – w „grze” o Twoje lepsze życie.

Rośnij w siłę!