Ostatnio czytałam badania niemieckich specjalistów odnośnie satysfakcji odczuwanej przez człowieka w różnych okresach życia i co jest składową poczucia spełnienia. Wydawało mi się, że w XXI wieku będzie to odpowiedni rozwój kariery, samorozwój jako jednostki, ale nadal wiele badanych wskazywało, że to wszystko jest ważne, ale tak naprawdę czują się samotni, w szczególności młodzi mężczyźni w wieku 20/37 lat.

Czy można jednak mieć rodzinę, zachować przy tym swoje pasje, utrzymać stanowisko w pracy i jeszcze mieć czas dla siebie? Dla mnie to brzmi jak największe życiowe wyzwanie, ale znalazłam parę, której się to chyba udało.

Zapraszam!

Motywujący wywiad – W Poszukiwaniu Siebie – Lena i Marcin Brieger o życiu muzyka, podróżach i godzeniu tego z życiem rodzinnym

Lena i Marcin

Jakbyście mieli podać definicję szczęścia to jakby brzmiała. I dlaczego warto razem patrzeć w przyszłość, mimo tego, że tyle mówi się o kryzysach rodziny?

Dla nas szczęście związane jest z poczuciem wdzięczności za wszystko, co nas otacza i spotyka. To umiejętność bycia obecnym tu i teraz oraz zrozumienie, że życie to właśnie ta chwila, w której teraz jesteśmy. Wtedy każdy poranek, śpiew ptaków i spacer są dla nas definicją szczęścia. Jeśli chodzi o życie razem, to nie jest prosta droga, owszem. Jednak gdy tylko poznamy i pokochamy samych siebie, jesteśmy zdolni do tworzenia wspaniałych związków i rodzin. W końcu z natury jesteśmy istotami powołanymi do czynienia dobra i dzielenia się miłością, która jest w nas. Możemy być oczywiście szczęśliwi sami ze sobą, ale życie z partnerem i dziećmi ujawnia często prawdę o nas samych, co jest kluczem do zrozumienia kim jesteśmy i po co tu jesteśmy.

Dzieci. Wyzwanie, obowiązek, radość, a może motywacja do stawania się coraz lepszą wersją siebie?

W zasadzie wszystko to, o czym wspomniałaś. Od naszego podejścia zależy czy posiadanie dzieci będzie dla nas przykrym obowiązkiem, czy spełnieniem marzeń. Oczywiście życie się zmienia wraz z pojawieniem się dzieci. Jest to spore wyzwanie i obowiązek, ale staramy się robić wszystko, żeby po prostu cieszyć się rodzicielstwem i dawać dobry przykład swoim postępowaniem. Dzieci są jak lustro, w którym możemy się przejrzeć, co jest tak jak wspomniałaś bardzo motywujące do rozwoju i stawania się lepszym człowiekiem. Żyjąc w biegu i natłoku obowiązków często zapominamy o tym, co jest w życiu najważniejsze, a dzieci nam o tym przypominają, ciesząc się z każdej małej rzeczy. Wbrew pozorom to one mogą być najlepszymi nauczycielami dla nas, okazując bezgraniczną miłość, zaufanie i szczerość we wszystkim co mówią i robią.

lena-marcin

Co dały Wam podróże? Od czego się zaczęło i którą wspominacie najlepiej?

Naszą wspólną pasją są niewątpliwie podróże. Zdecydowanie największą przygodą była 5-miesięczna autostopowa podróż po Azji Południowo-Wschodniej. Zaczęło się wszystko od myśli i marzeń – w końcu to my kreujemy swoją rzeczywistość. Tak bardzo pragnęłam wyruszyć w podróż do Azji, że myślami wędrowałam tam niemal codziennie, czytając przewodniki w drodze na uczelnię. Czasami czułam się tak, jakbym tam była już jedną nogą. No i stało się – zaraz po studiach spakowaliśmy plecaki i wyruszyliśmy w nieznane. Ta podróż dodała nam mnóstwo odwagi i pokazała, że „płynąc” z lekkością oraz zaufaniem przez życie, dzieją się cuda, a Wszechświat nam sprzyja. Oprócz pięknych, zapierających dech w piersiach widoków, przede wszystkim poznaliśmy również niesamowitych ludzi, ich kulturę i codzienne życie, co zmieniło nasze spojrzenie i podejście w wielu kwestiach. Nauczyliśmy się, że nie warto odkładać niczego na później, a zwłaszcza marzeń.

Często pomijamy to co mamy wokół, czy Górny Śląsk to dobre miejsce do życia?

Urodziliśmy się i wychowaliśmy na Górnym Śląsku. Mamy tutaj rodziny i przyjaciół. Na chwilę obecną jest to dla nas dobre miejsce do życia, zwłaszcza że od 5 miesięcy mieszkamy na wsi, o czym zawsze marzyliśmy. Cieszymy się z tego, że mamy możliwość bliskiego kontaktu z naturą, co w mieście było o wiele trudniejsze. Oczywiście Górny Śląsk to nie tylko zabetonowane miasta, kopalnie i przemysł. Mamy piękne parki, lasy no i góry, w które uwielbiamy jeździć jak chcemy aktywnie spędzić czas.

Jakbyście mieli powiedzieć czy pasja to coś co dzieli, czy łączy pary, mimo tego że może być różna i wymagać nakładu czasu kosztem związku?

Każdy z nas powinien rozwijać swoje pasje. To coś, co daje nam radość i spełnienie w życiu. Decydując się na związek z drugim człowiekiem musimy mieć świadomość, że każdy jest inny i ma do tego prawo. Dla nas podstawą związku jest między innymi akceptacja zainteresowań drugiej osoby i umożliwienie jej własnego rozwoju.

Nasza strona na fb – W Poszukiwaniu Siebie

Link do utworu „Raz na jakiś czas” w wykonaniu Marcina:

Rozmawiali Lena i Marcin Brieger oraz Karolina Panthera Strzelczyk

Karolina Panthera Strzelczyk – jestem dziennikarzem, wydałam trzy tomiki poezji, od lat organizuję imprezę literacką Heraski w Krakowie. Od dziesięciu lat interesuję się w sposób zawodowy szeroko rozumianą psychologią, szczególnie skupiając się na zagadnieniach mowy ciała i relacjach. Jestem freelancerem, któremu wiecznie mało wrażeń, czasem możecie odnaleźć mnie na szklanym ekranie. Kocham życie i chcę swoimi przemyśleniami sprawić, żebyśmy wymieniali się doświadczeniami. Zajrzyj na IG: heraartystka & https://www.facebook.com/HEraartystka/

Sprawdź też – Cykl wywiadów motywujących: