Nasze życie codzienne wypełnione jest wieloma zdarzeniami, które mają na nas wpływ. Niektóre są pozytywne, inne nie. Cieszymy się i jesteśmy szczęśliwi, kiedy doświadczamy czegoś dobrego. Za to złościmy się i wpadamy w gniew, kiedy nic nie idzie po naszej myśli. I o ile radość uważamy za coś przyjemnego, to złość postrzegamy negatywnie. Można ją jednak wykorzystać do własnych celów i sprawić, że będzie nam służyć. Jak to zrobić? Czytaj dalej aby się dowiedzieć!

Złość pod kontrolą. Jak wykorzystać złość na swoją korzyść?

Najczęstszym problemem w przypadku złości jest to, że nie myśli się o niej jako o czymś, co może pomóc. Zwykle wygląda to tak, że człowiek doprowadzony do przysłowiowej szewskiej pasji miota się we wszystkie strony, próbując się wyładować na różne sposoby. I nierzadko te sposoby są niestety destrukcyjne: przemoc, alkohol, narkotyki, ubliżanie innym czy też rezygnacja z własnych celów i marzeń. Może to również zakończyć się przekroczeniem pewnej granicy, za którą czeka obłęd i popadnięcie w jeszcze głębszą depresję i nałogi. A to z kolei prowadzić będzie do tragedii, o ile nie znajdzie się drogi powrotnej w postaci zrozumienia, gdzie tkwi problem i poszukaniu wsparcia. Jest jednak możliwość uniknięcia przykrych konsekwencji, zanim te nastąpią i skierowania złości na zupełnie inne tory.

Skieruj złość na inne tory…

Przede wszystkim złość sygnalizuje, że coś jest nie tak, jak powinno. Powody jej pojawienia są różne: utrata pracy, złośliwa krytyka, odrzucenie, brak uznania, małe osiągnięcia itd. W zasadzie ta lista jest bez końca, ponieważ wiele czynników wytrąca człowieka z równowagi. Natomiast istotnym momentem, który zmienić może wszystko jest ten, w którym pojawia się złość. To ważna chwila i zwrócenie na nią uwagi daje szansę na wykorzystanie jej zamiast pogrążanie się w coraz to ciemniejszych rewirach psychiki i uzależnień. Nie należy też jej tłumić, albowiem to także przyniesie opłakane skutki.

Wykorzystaj złość w twórczy sposób

Dobrze jest za to wykorzystać złość i jej energię w sposób twórczy. Kryje się w tym duży potencjał do dokonania zmian. Będąc np. sfrustrowanym ciągłym brakiem sukcesów, dochodzi się do zrozumienia, że trzeba w końcu coś zmienić, bo ma się dość.

Utrata pracy, co przyjemne nie jest, przynosi mimo wszystko inne rozwiązania: znalezienie lepszej, wystartowanie z własnym biznesem albo poszukanie bardziej wygodnego i lepiej płatnego zajęcia. Z kolei złośliwa krytyka oprócz tego, że najlepiej nie zwracać na nią uwagi sprawia, iż robi się wszystko coraz lepiej, żeby jeszcze bardziej „utrzeć nosa tym”, którzy nic sensownego do powiedzenia nie mają.

W każdym z powyższych przypadków złość została wykorzystana do rozwoju i zmian. Nastąpiła transformacja – z negatywnego w pozytywne. I to jest jej zadanie.

Uwagi końcowe

Wiele osób zgodzi się, że złość nie jest luksusowym uczuciem. Niemniej, kiedy się pojawia, dobrze jest się jej przyjrzeć i zastanowić, co nam podpowiada i co z nią zrobić, zamiast bez większej rozwagi wyżywać się i kierować ku niszczącym nawykom. Lepiej świadomie wykorzystać ją na własną korzyść i zaciągnąć do zrobienia czegoś twórczego. Ilekroć coś Cię zezłości, pamiętaj, że masz wybór. Od Ciebie zależy, co w tym przypadku zrobisz. Wybierz mądrze dla własnego dobra.

„Gniew to trucizna. Musisz oczyścić z niego swój umysł. W przeciwnym razie skazi to, co w tobie dobre”. – Christopher Paolini

Nie wpadaj w złość. Zachowaj spokój w każdej sytuacji!

Nie wpadaj w złość. Jak zachować spokój i kontrolę w każdej sytuacji - David J. Lieberman
Nie wpadaj w złość. Jak zachować spokój i kontrolę w każdej sytuacji – David J. Lieberman

Aby mieć złość pod kontrolą i umieć zachować spokój w każdej sytuacji sięgnij po książkę Davida J. Liebermana „Nie wpadaj w złość. Jak zachować spokój i kontrolę w każdej sytuacji”. To świetny poradnik, który może Ci pomóc zapanować na złością i utrzymać nerwy na wodzy.

Złe, a także te dobre emocje, towarzyszą nam każdego dnia. Warto jednak starać się ograniczać te negatywne do minimum, by być szczęśliwszym i lepiej się czuć. To one posiadają destrukcyjną siłę i powoli przyczyniają się do wyrządzania szkód. A to odbija się też często na relacjach z otoczeniem.

Kiedy głębszy oddech i odliczanie do dziesięciu przestaje przynosić ulgę, warto wiedzieć, co jeszcze można zrobić. Wszelkie niezbędne wskazówki znajdziesz poradniku autorstwa Davida J. Liebermana. Uwolnij się od złości!

Sprawdź też: Największy wróg szczęścia i sukcesu czyli jak pokonać negatywne emocje

A jak jest u Ciebie? Czy często się złościsz? Co wtedy robisz?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj