Autor: Adrian Longosz

Czym jest uważność (mindfulness) i jak ją można rozumieć? W dzisiejszych czasach mindfulness stało się dość popularne i modne, dlatego nasuwa się pytanie jak je praktykować? W tym krótkim wpisie chciałbym przybliżyć Wam tę tematykę, która jest mi niezwykle bliska, ponieważ praktykuję uważność w życiu codziennym.

Zatem czym jest uważność?

Jak czytamy w książce „Uważne współczucie„: „Uważność jest to zamiar obserwowania aktywności umysłu w nieoceniający sposób – zdystansowania się i zauważenia wszystkiego, co pojawia się w umyśle, oraz niereagowania na to”. Inaczej mówiąc, jest to celowe skierowanie uwagi na chwilę obecną bez jej oceniania i osądzania.

Pragnę zaznaczyć, że mindfulnesss nie jest stanem flow, w którym to odcinamy się od wszystkiego i skupiamy się tylko na jednej rzeczy, a niestety często jest to mylone.

Mindfulness nie polega także na odcięciu się od przeszłości i przyszłości, tylko na umiejętnym przebywaniu w chwili obecnej wraz z bogactwem tego, co doświadczyliśmy oraz świadomością tego, co jest przed nami.

Uważność również nie jest ucieczką, jak się może wydawać, a wręcz przeciwnie właśnie dzięki praktyce uważności, możemy zrozumieć, zobaczyć i doświadczyć skąd się biorą nasze bolączki – czyli uświadamiamy sobie sygnały pochodzące z ciała oraz treści naszych myśli. 

Zanim przejdziemy do praktyki (nie mógłbym Cię zostawić bez próbki tej metody) chciałbym Ci przybliżyć kilka ważnych kwestii:

  • w uważności praktykuje się tzw. umysł początkującego – patrzysz na wszystko,
  • jakbyś widział to po raz pierwszy ze zdrową fascynacją i zaciekawieniem, jesteś wdzięczny, za to, co widzisz, czujesz, doświadczasz,
  • nie oceniasz, nie przypisujesz temu co zobaczysz łatki, że coś jest „jakieś” po prostu obserwujesz,
  • nie dążysz do ”czegoś” , gdyż najlepsza chwila jest właśnie teraz, pomimo, że masz świadomość co Cię czeka w przyszłości, nie uciekasz od zmian, nie odwracasz się plecami do tego, co może przynieść los,
  • opanowanie i akceptacja – dzięki temu możesz pozostawić rzeczy takie, jakie są bez potrzeby ich zmienienia,
  • życzliwość dla siebie – nie obwiniasz się, nie krytykujesz, bo rozwijasz zrozumienie i miłość do samego siebie.

Przejdźmy teraz do praktyk uważności:

Uważna obecność jest bardzo prostą praktyką, na którą możesz poświęcić od 3-10 minut lub więcej, jeśli uważasz to za stosowane. Dzięki tej technice będziesz mógł sprawdzić, jak się czujesz pod względem psychicznym, fizycznym, a także emocjonalnym. Praktyka ta umożliwia Ci obserwacje chwili obecnej i przede wszystkim otwiera Ci drogę do przebywania w niej. 


Znajdź spokojne miejsce, gdzie nikt Ci nie będzie przeszkadzał.

W trakcie ćwiczenia możesz zamknąć swoje oczy, tak by nie wodzić nimi po całym pokoju. Zaczynamy.

Usiądź w wygodnej pozycji (mam nadzieję, że masz wygodne i luźne ubranie na sobie). Możesz wyrazić wdzięczność, za to, że znalazłeś chwilę czasu, by ze spokojem spędzić następne minuty tu i teraz. Rozpoczynając ćwiczenie, skup się na tym, co czujesz w swoim umyśle i ciele. Pozwól, by wszystkie doznania przepływały przez Ciebie bez ocenienia, ze spokojem, pozostań kilka chwil obserwując doznania, które pojawiają się w trakcie praktyki. Nie oceniaj pojawiających się myśli, pozwól im przepływać w sposób swobodny, tak jak chmury na niebie – pojawiają się i znikają. Pozostań w tym stanie przez parę minut, tyle ile uznasz za stosowne. 

Gdy będziesz powoli dobiegał do końca swojej praktyki, jeszcze raz możesz wyrazić swoją wdzięczność, za to, że postawiłeś swoje pierwsze kroki (lub kolejne) ku uważności.

Widzisz, to nie takie trudne 🙂

Możesz praktykować uważność w podobnie jak powyżej opisałem (jest wiele możliwości) lub też w sposób spontaniczny, czyli podczas jedzenia, chodzenia czy wykonywania innych czynności.

Dzięki praktyce uważności możesz uwolnić się od iluzji (postrzegania świata) czy przynależności do swoich destruktywnych nawyków czy myśli. Dlaczego to jest tak ważne? Ponieważ czasami nasze obrazy postrzegania rzeczywistości czy samych siebie są mocno zakorzenione w naszych przekonaniach i nawykach. Praktykując uważność (umysł początkującego) nie działasz z poziomu nawyku czy przekonania, ponieważ nie oceniasz lub nie działasz w sposób automatyczny, tylko obserwujesz.

Mam nadzieję, że chociaż trochę zaciekawiłam Cię tą tematyką. Jeśli masz ochotę poszerzyć swoją wiedzę w tym zakresie to zachęcam do zapoznania się z moim bezpłatnym e-bookiem (kliknij) lub napisz do mnie, oczywiście jeśli chcesz 🙂  Znajdź mnie również na Instagramie oraz Facebooku, gdzie będziesz mógł dowiedzieć się o kilku dodatkowych praktykach 🙂 

Dziękuje bardzo za umożliwienie mi podzielenia się swoją wiedzą, wierze, że wszyscy na tym skorzystamy 🙂 

Serdeczności 

Adrian