Czy w obecnych czasach idąc przez życie, można kierować się filozofią stoickiego spokoju? Ciężko wyobrazić sobie dziś człowieka, który przechodzi przez życie, przyjmując każdy problem z rozwagą i spokojem. Każdą przeszkodę dokładnie analizuje, a później wyciąga z niej odpowiednie wnioski, które pomagają mu przez ten ciężki etap przejść. Trudno również mieć przed oczami człowieka współczesnego, który w momencie ogromnego stresu potrafi obiektywnie uzmysłowić sobie po chwili, że nie wszystko zależne jest od niego. W związku z czym nie na wszystko ma wpływ. Ten abstrakcyjny dziś obraz człowieka to właśnie istota stoicyzmu, który zapoczątkował w okolicach 335 r. p.n.e. Zenon z Kition. Ten oto filozof jako pierwszy głosił, że drogą do długiego i pełnego spełnienia życia jest zaprzestanie załamywania się i zachowywanie spokoju niezależnie od sytuacji. Brzmi absurdalnie?

W czasach, gdzie ludzie tylko czekali na kolejną osobę wysnuwającą podszyte naukowymi (często jednak nie) badaniami poglądy na życie, dość powszechną praktyką było poddanie się konkretnemu nurtowi w całości. Tak właśnie tworzyły się w pewnym sensie religie, ale przede wszystkim nurty ideologiczne czy chociażby poszczególne style życia. Stoik był przede wszystkim człowiekiem, dla którego oczywiste było życie w zgodzie z naturą. Kierowanie się jedynie siłą umysłu i logicznym myśleniem. Wszelkie skrajności w emocjach były całkowicie niepożądane. Czy takie stoickie podejście sprawdza się w dzisiejszym świecie?

„Stoicyzm to praktyczna filozofia oparta na przekonaniu, że wszyscy ludzie mogą wieść satysfakcjonujące życie.”

Filozofia stoickiego spokoju – czy to możliwe w realnym życiu? 

Życiowe problemy

Jedną z najważniejszych zasad stoicyzmu jest uświadomienie sobie, że wszystkie problemy są w rzeczywistości podbudowane emocjami przez nas samych. To my nadajemy im rangę najbardziej istotnych i pozwalamy przejąć kontrolę nad naszym życiem.

Jeśli karmimy negatywną sytuację takimi samymi odczuciami, wówczas jej znaczenie się zwiększa i całą energię skupiamy na tej rzeczy. Spóźnienie? Brak wysyłki faktur na czas? Jeśli dopada nas sytuacja stresowa, która wynikła nagle i nie umiemy sobie z nią poradzić, warto na chwilę przystanąć. Wziąć głęboki oddech i na spokojnie zastanowić się, jakie efekty ona nam przyniesie. Może tak naprawdę nikt w pracy nie przychodzi na czas, tylko my zawsze jesteśmy punktualnie, w związku z czym szef powinien przymknąć na to oko? Może krótka rozmowa z księgową wystarczy, aby faktura została pomyślnie przyjęta później?

Myśli nie muszą nas zawsze pocieszać. Bardzo często wyobrażenie sobie sytuacji z jej najgorszym efektem pokazuje nam, że na to również potrafimy znaleźć rozwiązanie i że ono w ogóle istnieje. Krok po kroku, przeplatając myśli świadomym oddechem, analizujmy kolejne kierunki, w jakie mogą pójść efekty tej konkretnej sytuacji. Przez tę świadomość zyskamy dystans i pomoże nam się ona zorientować, że większą część problemu po prostu sami wyolbrzymiamy.

Zmartwienia

W idei stoicyzmu zakazane jest również zamartwianie się rzeczami, które nas przytłaczają, ale nie robimy nic, aby je zmienić. Jeśli realnie jesteśmy w stanie wpłynąć na kolej rzeczy, która nie jest nam przychylna, naszym zadaniem powinno być rozłożenie jej w myślach na czynniki pierwsze (choć kartki papieru i długopis zdają się być równie pomocne) i oszacowanie, co możemy zrobić, aby dany bieg wydarzeń zmienić. Jeżeli jesteśmy przytłoczeni przez media społecznościowe, postanowieniem powinno być ograniczenie korzystania z nich. Gdy problemem jest kiepski kontakt ze współpracownikami, wyciągnijmy pierwsi rękę i spróbujmy złagodzić relacje. Bierność w stosunku do negatywnych działań jest czymś, z czym stoicyzm powinien walczyć.

Zawiść, zazdrość, pożądanie

Zazdrość i wszelkie emocje kierujące nas ku nadmiernemu pożądaniu są całkowicie złe. Współpracownik szybciej otrzymał awans? Kolega z uczelni w połowie studiów magisterskich otrzymał ofertę zrobienia doktoratu, który był również naszym planem? Jeśli już jesteśmy świadomi, że w drodze swojego rozwoju robimy wszystko, co możemy, powinniśmy również cieszyć się z tego, co aktualnie posiadamy. Niekoniecznie osiadać na laurach i zadowalać się całkowitym minimum. Natomiast myśli o tym, że po prostu chcemy więcej i właśnie to „więcej” będzie w stanie zaspokoić nasze potrzeby, jest zupełnie nie na miejscu. Tego właśnie powinniśmy nauczyć się wystrzegać.

Stoicyzm to nie religia

Jeżeli jesteś ateistą, stoicyzm zachowuje całą swoją użyteczność. Jeśli jednak jesteś osobą wierzącą i chcesz wprowadzić do swojego życia poglądy i praktyki stoików, to kwestie teologiczne najlepiej będzie zostawić na boku.

Stoicyzm absolutnie nie wymaga od nas wpisywania się w żadne ramy lub podporządkowania do konkretnej religii. Jego nadrzędnym postulatem jest słuchanie własnego ciała, umysłu i kierowanie się wyłącznie w stronę, która jest dla nas dobra. Należy zauważyć jednak, że żadne nasze działania nie mogą negatywnie wpływać na inne jednostki. Budowanie swojego dobrobytu na nieszczęściu innego człowieka jest rzeczą, która prędzej czy później wpłynie negatywnie na nasze myśli i samopoczucie.

W związku z tym jest czymś, o czym musimy bezwzględnie pamiętać. Tutaj również doskonale wpisuje się przykład współpracowników. Teoria dojścia „po trupach do celu” przyniesie nam szczęście jedynie w momencie osiągnięcia danego założenia. Jeśli spojrzymy na tę sytuację szerzej, na pewno ciągnie za sobą dużo więcej złego.

Zostaw przeszłość gdzie jej miejsce

Nieważne co robiliśmy do tej pory, albo w co wcześniej wierzyliśmy. Stoicyzm sugeruje, że najlepsze co możemy zrobić dla swojego samopoczucia to dbanie jedynie o naszą przyszłość. Nie warto zaprzątać sobie głowy błędami przeszłości. Natomiast należy skupić się na tym co chcemy zmienić. A także, jak możemy stać się przynajmniej odrobinę lepszym człowiekiem, niż jesteśmy w obecnej chwili. Istota życia chwilą jest tutaj dość ważna.

Według stoików życie jest na tyle krótkie, że powinniśmy cieszyć się momentem, w którym właśnie się znajdujemy. Czerpać z każdego dnia tak dużo, jak tylko się da. Rozmyślanie o błędach z przyszłości to już codzienność. Analizujemy wypowiedziane przy kolacji biznesowej słowa, gesty, jakie wykonaliśmy, a jakie wypadłyby dużo lepiej. Pracujmy nad sobą w każdej aktualnej chwili. Musimy uświadomić sobie, że przeszłości nie da się zmienić. Możemy jedynie reprezentować sobą zupełnie nową postawę.

Uwagi końcowe

Stoicyzm zdaje się być idealną filozofią, jaka powinna nam towarzyszyć w dzisiejszych czasach. Analizując poszczególne jego aspekty, możemy zauważyć, że są one na tyle uniwersalne, że stosowanie się do nich może nam ułatwić życie. Pomóc wyjść z ciężkich sytuacji ze świeżą głową i zupełnie innym postrzeganiem całości. Stres, gonitwa i walka o brak popełnienia najmniejszych błędów prowadzą przez życie wielu ludzi. Filozofia stoicyzmu, choć zapoczątkowana wieki temu, może okazać się pomocna w odnalezieniu sensu życia i prowadzeniu go właściwą dla nas drogą.

Jak zostać stoikiem?

Jak zostać stoikiem w dzisiejszych burzliwych czasach? Od czego zacząć i co robić by odnaleźć spokój i szczęście dzięki stoickiej filozofii życia? Na te pytania stara się odpowiedzieć książka Jak zostać stoikiem. Odporność emocjonalna i pozytywne nastawienie. Jej autor Matthew J. Van Natta od ponad dziesięciu lat popularyzuje współczesny stoicyzm, zachęcając ludzi do ciągłego doskonalenia się i regularnych ćwiczeń.

Jak zostać stoikiem. Odporność emocjonalna i pozytywne nastawienie. - Matthew Van Natta
Jak zostać stoikiem. Odporność emocjonalna i pozytywne nastawienie. – Matthew Van Natta

W Jak zostać stoikiem znajdziesz liczne narzędzia do rozwoju umysłu, wskazówki dotyczące odpowiedniego podejścia do życia, duchowe ćwiczenia i inne narzędzia, które pomogą Ci być najlepszą wersją swojego „ja” w każdej chwili i w każdej sytuacji — zarówno dla Twojego dobra, jak i dla dobra wszystkich wokół.

Filozofia stoicyzmu, która kryje się za wszystkimi opisywanymi w niej praktykami, pomaga coraz większej liczbie ludzi pokonać przeszkody mentalne. Odważnie stawiać czoła życiowym wyzwaniom i zyskać trwałą satysfakcję. Co prawda, mamy różne życiowe wyzwania, ale każdy każdy z nas może  stosować narzędzia stoicyzmu do własnych celów. Stoicyzm może pomóc każdemu w znalezieniu spokoju i szczęścia. Może pomóc też tobie jeśli poznasz te ponadczasowe zasady stoickiego życia i zaczniesz je praktykować na co dzień.

Dzięki koncentracji i praktyce możesz prowadzić życie pogodne, radosne i entuzjastyczne, nawet w obliczu wielkich wyzwań. Będziesz mniej gniewny, niespokojny i samotny, ponieważ stoicki sposób myślenia da odpór wszelkim negatywnym emocjom. Zyskasz większe poczucie kontroli nad swoim życiem. Odkryjesz szczęście, które płynie ze stoickiego spokoju. Osiągniesz coś co stoicy nazywali – eudajmonii – poczucie doskonałości swojego życia.

„Podstawowym celem stoika jest poddanie swojego charakteru — swojego najlepszego „ja”
— pod całkowitą kontrolę. Tak więc, gdy następnym razem zechcesz zrobić cokolwiek, powtórz sobie: „Chcę wykonać to zadanie, a jednocześnie chronić swoją harmonię””. – Matthew Van Natta

Sprawdź też: Przeszkoda czy wyzwanie? Stoicka sztuka przekuwania problemów w sukces.

A Ty co myślisz o stoickiej filozofii życia?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj