Czym jest szczęście? Gdzie go szukać? Co robić, aby być szczęśliwym? Można przeżyć życie w poczuciu żalu lub rozgoryczenia, bowiem pogoń za szczęściem i przepisami na nie, nie ma końca. Można także zostać uśmiechniętym staruszkiem, który rozumie, że życie składa się z niepowodzeń i gorszych chwil, a szczęście to stan ducha. Szczęśliwym staruszkiem, który w życiu rozumiał, że najpierw należy zaopiekować się sobą.

„Bo szczęście leży w oczach człowieka patrzącego na swoje życie. Nie w życiu, tylko w tym, jak się je postrzega”. – Beata Pawlikowska

Iluzja szczęścia. Celebracja chwil

Ludzkość od wieków próbuje zapewnić sobie szczęście, szukając recept na jego osiągnięcie. Stawiamy szczęściu warunki: będę szczęśliwa, gdy zdam egzamin, kupię samochód i podejmę pracę. Owszem, poczucie szczęścia przychodzi, zazwyczaj na krótki czas, by ulotnić się gdzieś za rogiem. Nawet gdy wygramy dużą sumę pieniędzy, zaczynamy szukać kolejnego celu, sposobu na siebie. Spełniamy często oczekiwania otoczenia oraz najbliższej rodziny, zapominając o sobie. Jednak ciągle mamy poczucie jakiegoś braku lub pustki. Nasz wewnętrzny krytyk robi rachunek sukcesów i porażek, a my próbujemy ten bilans udoskonalać.

Czy pomyślałeś kiedyś – jestem szczęściarzem, ponieważ dziś się obudziłem? Tak, to banał, ale nie każdemu dane jest przywitać kolejny dzień, zobaczyć uśmiech dziecka i wypić gorącą kawę. Czy potrafisz cieszyć się z takich drobiazgów? Nic nie jest na zawsze. Piękne chwile przemykają w tej codziennej gonitwie za iluzją szczęścia. Tymczasem ono jest w Tobie, w Tobie jest prawdziwa moc. Szczęście jest wewnętrzną harmonią, miłością, współodczuwaniem. Jest zrozumieniem siebie, swoich potrzeb i wsłuchaniem się w nie. Nie w nowym samochodzie, kilku parach szpilek czy butelce whisky.

Beata Pawlikowska i jej wizja szczęścia. Wsłuchaj się w siebie

O tym, jak widzi szczęście, napisała Beata Pawlikowska w swojej książce „W dżungli podświadomości”:

„[..]szczęście bierze się z tego, co człowiek ma w duszy. A nie z tego, co musi zdobyć albo zrobić. Dopełnienie żadnych warunków nie da szczęścia. Jeżeli wyznaczasz sobie cel, który jest warunkiem twojego szczęścia, to nigdy nie będziesz w stanie się nim ucieszyć i nigdy nie poczujesz się w pełni szczęśliwy. Dostaniesz krótką satysfakcję, ale nie szczęście, którego tak uparcie poszukujesz. Bo szczęście nie leży TAM, tylko jest TUTAJ. W tobie..”.

Natomiast na swoim blogu podróżniczka napisała:

„Znalazłam szczęście wtedy, kiedy przestałam uparcie do niego dążyć i go szukać. Puściłam wszystko. Tak jakbym kładła się na oceanie i czekała dokąd mnie zaniesie. I wtedy właśnie znalazłam szczęście”.

Przesłanie Beaty Pawlikowskiej jest jasne. Odpuść, przestań szukać go na siłę i wyrzuć wszystkie gotowe recepty na bycie szczęśliwym. Jeśli uwielbiasz pisać, malować lub tworzyć łapacze snów, i sprawia Ci to prawdziwą radość, to pielęgnuj to, ćwicz, doskonal się. Samorealizacja nie jest niczym złym, jednak zanim wystartujesz po swoje marzenia, wsłuchaj się w siebie. Zastanów się- co kochasz, co chcesz robić, czy to daje Ci prawdziwą satysfakcję?
Może należy wskoczyć na tę falę i zobaczyć, dokąd Cię poniesie? Może wtedy zacznie dziać się prawdziwa magia? Każdy potrzebuje czasu dla siebie, chwili relaksu. Nawet gdy jesteś zapracowaną mamą kilku pociech. Spacer po lesie, zajęcia z jogi lub masaż to świetne sposoby podarowania czasu tylko sobie.

Ten uśmiechnięty staruszek cieszy się życiem, mimo trosk. Zrozumiał, że pułapką jest stawianie szczęściu warunków. Ono tego nie lubi. Należy zrozumieć, że w życiu jest miejsce na smutek i strach, którym się nie poddajemy. Jest czas na obowiązki i ciężką pracę. Pamiętaj jednak o podarowaniu czasu tylko sobie i własnym pragnieniom!

„Szczęście jest w Tobie.
Spokój jest w Tobie.
Miłość jest w Tobie.
Czy kiedykolwiek poświęciłeś odpowowiednio dużo czasu i wysiłku, żeby je tam znaleść?”.
– Beata Pawlikowska

Sprawdź: Manifest szczęścia czyli jak być szczęśliwym!