autorka Noemi

W dobie koronawirusa, kiedy coraz więcej czasu spędzamy w domu, czy w ogródku bardzo ważne jest abyśmy mieli dobre relacje z sąsiadami. Warto zadać sobie pytania: Jakim jestem sąsiadem? Czy moje pochodzenie rasowe lub narodowościowe nie wpływa na to, kogo uważam za bliźniego? Czy takie czynniki nie powstrzymują mnie od niesienia pomocy ludziom będącym w potrzebie? Czy robię wszystko, co w mojej mocy, żeby być dobrym sąsiadem, dobrym bliźnim?

„Lepszy jest sąsiad blisko, niż brat daleko”

Jak mieć dobre relacje z sąsiadami? Od czego zacząć?

Jeśli czujemy, że moglibyśmy coś w tej sprawie zmienić, powinniśmy zacząć od własnego sposobu myślenia. Postanówmy więc sobie być dobrymi sąsiadami. W rezultacie sami możemy mieć dobrych sąsiadów. Warto rozważyć te mądre słowa: „Wszystko, co chcecie, żeby ludzie wam czynili, wy też im podobnie czyńcie” . Traktując innych z szacunkiem, godnością i życzliwością, zachęcasz ich do odwzajemniania się tym samym.

Dziennikarka i pisarka Lise Funderburg w artykule pod tytułem „Miłuj swych sąsiadów”, opublikowanym na łamach czasopisma The Nation Since 1865, wymienia kilka prostych wskazówek, które mogą pomóc w nawiązaniu przyjaznych kontaktów z sąsiadami. Napisała: „Chciałabym (…) aby sąsiedzi wyświadczali sobie miriady drobnych przysług, na przykład przynosili gazety, pilnowali dzieci czy kupowali coś w sklepie. Pragnęłabym takich bliskich stosunków w coraz bardziej nieprzyjaznym świecie, w którym strach i przemoc osłabiają więzy międzyludzkie”. Następnie dodaje: „Od kogoś trzeba zacząć. Dlaczego więc nie od najbliższego sąsiada?”

Również w czasopiśmie Canadian Geographic znajdujemy radę pomocną w pielęgnowaniu dobrych stosunków z sąsiadami. Publicystka Marni Jackson trafnie zauważyła: „Sąsiadów, podobnie jak rodziny, najczęściej nie wybieramy. Wzajemne relacje wymagają taktu, pewnej miary uprzejmości i tolerancji”.

To prawda, że wielu z nas może się czuć nieswojo na myśl o nawiązaniu bliższych stosunków z sąsiadami. Mogłoby się wydawać, że znacznie łatwiej jest unikać kontaktów i się odizolować. Jednakże „więcej szczęścia wynika z dawania niż z otrzymywania”. Dlatego dobry sąsiad podejmuje wysiłki, by się zapoznać z ludźmi, którzy go otaczają. Niekoniecznie musi wchodzić z nimi w bliską zażyłość, ale zadaje sobie trud, aby od czasu do czasu zamienić parę słów, zaczynając od przyjaznego uśmiechu czy gestu.

„Dobrzy sąsiedzi doceniają wysiłki innych”

Skoro jesteśmy już zdecydowani jako sąsiedzi, na szereg drobnych przejawów naszej życzliwości, to miło nam jest gdy spotykamy się z wdzięcznością za nie. Jednak nie zawsze tak jest. Co zatem zrobić, aby zawsze mieć radość z dawania?

Ważne są nasze pobudki. Warto je przeanalizować – dlaczego to robimy? Jeśli nasze chęci zbudowane są na pozytywnych, pełnych życzliwości i miłości uczuciach, to nie będziemy oczekiwać wyrazów wdzięczności tylko mamy radość z obdarowywania.

Dlaczego to ważne? Ponieważ, uczucia którymi się posiłkujemy i są naszym napędem, są odczuwalne dla innych. Ludzie reagują na nas tak jak my o nich myślimy i na odwrót. Jak więc ważne jest, abyśmy zawsze myśleli pozytywnie o innych. To niełatwa sztuka, ale warto nad tym pracować.

Dzięki tym kilku podstawowym zasadom możemy zadbać o dobre kontakty z drugimi, co na pewno nam i sąsiadom sprawi radość oraz da satysfakcję. Warto tu tez wspomnieć o poczuciu bezpieczeństwa, które wzrasta na gruncie tak dobrych i wypielęgnowanych relacji.

Dobry sąsiad jest w cenie szczególnie wtedy, gdy spada na nas nieszczęście. W takich chwilach ujawnia się niesamolubny duch prawdziwej solidarności sąsiedzkiej, o czym świadczy wiele relacji. Wspólne nieszczęście powoduje, że sąsiedzi odruchowo współpracują i ofiarnie wysilają się na rzecz innych. Wówczas często działają razem nawet ludzie mający przeciwstawne poglądy.

Sytuacja, w której się znaleźliśmy w związku z COVID-19 daje nam również możliwość sprawdzenia się jako dobrzy sąsiedzi. Bądźmy przyjacielscy, róbmy zakupy drugim, interesujmy się sobą nawzajem, bądźmy pomocni, stawiajmy się do dyspozycji, pytajmy o zdrowie, otoczmy opieką tych którzy wyszli z kwarantanny, nie bądźmy samolubni, okazujmy empatię.

A jak Twoje relacje z sąsiadami?