Jak poradzić sobie ze zdradą i bólem? Jak po zdradzie odbudować naszą zdolność do zaufania drugiemu człowiekowi? Zdrada dopada nas z zaskoczenia. Możemy jej doświadczyć ze strony życiowego partnera, przyjaciela czy współpracownika. Zdrada spada na nas niczym grom z jasnego nieba i powala nas na kolana. Aby poradzić sobie z początkowym szokiem i tym trudnym doświadczeniem, niektórzy próbują tłumić swój ból albo ulegają dezorientacji i pogrążają się w cierpieniu. Cześć osób rzuca się w wir pracy. Stara się być zajętymi, próbując odwrócić uwagę od siebie i całej tej sytuacji oraz bólu, który czują. Inni szukają „pocieszenia” w zewnętrznej rozrywce, sięgają po używki czy jedzenie.

W sytuacji zdrady targają nami różne emocje. Kiedy ktoś zawiedzie nasze zaufanie i nas zdradzi, często czujemy się zawiedzeni, załamani, bezradni i pozbawieni nadziei. Czujemy się, jakbyśmy nie mieli kontroli nad tym, co zostało nam wyrządzone. Rzeczywiście…nie mamy kontroli nad zachowaniami innych, ale mamy kontrolę nad tym, jak reagujemy.

Możesz zdecydować się pozostać zły, zgorzkniały, urażony lub przyjąć postawę ofiary, koncertując się na tym co ktoś Ci zrobił. Nawet samemu możesz zdecydować się na zdradę próbując w ten sposób „odpłacić” zdrajcy. Możesz też zdecydować się na przyjęcie i przepracowanie bólu jaki wiąże się ze zdradą.

Doświadczenie zdrady ma wiele wspólnego z doświadczeniem śmierci kogoś bliskiego. Pojawia się smutek i poczucie straty. Uzdrowienie po zdradzie, podobnie jak w przypadku śmierci, wymaga pewnej formy żałoby. Możesz starać się zrozumieć ból, którego doświadczasz i przejść przez niego, aby się uzdrowić, pogłębić zrozumienie relacji ze sobą i z innymi.

Dennis S. Reina i Michelle L. Reina w swojej książce „Trust and Betrayal in the Workplace” opisują siedem kroków na drodze do uzdrowienia po zdradzie. Służą one jako pewne ramy, które mogą Ci pomóc przejść przez bolesne uczucie zdrady w kierunku odnowy i odzyskania siły.

„Zdrada może być darem i nauczycielem, jeśli na to pozwolimy.” – Dennis S. Reina i Michelle L. Reina

Jak poradzić sobie ze zdradą? 7 kroków do uzdrowienia po zdradzie

#01 Uświadom sobie, co się wydarzyło

Przejście od zdrady do zaufania zaczyna się od samopoznania. Pierwszym krokiem jest świadomość. Zwróć uwagę na to, co się przeżywasz i uznaj, że tak jest. Ignorowanie lub zaprzeczanie temu, co naprawdę myślisz lub czujesz o tym, co się stało, zablokuje proces leczenia. Musisz świadomie obserwować i rozpoznawać swoje myśli i uczucia, zanim będziesz mógł coś z nimi zrobić. Dopóki zaprzeczasz faktom, nic nie możesz zrobić.

Są dwa aspekty zdrady, które musisz obserwować i uznać: to, co się stało i wpływ na Ciebie. Danie sobie szansy na obserwację i potwierdzenie tego, co się wydarzyło, ma kluczowe znaczenie dla procesu uzdrawiania. Nie możesz leczyć tego, czego nie dostrzegłeś.

#02 Zaakceptuj ból i poczuj go

Dokładnie tak: rozpaczaj po swojej stracie. To, co się wydarzyło, jest przygnębiające, dlatego masz pełne prawo do smutku. Jednak powinieneś trzymać się pewnych granic określających czas i intensywność Twoich uczuć. Wyznacz jasne granice, tak aby Twój ból nie wpłynął negatywnie na Twoje dalsze działania.

#03 Zdobądź wsparcie

Porozmawiaj o swojej sytuacji z zaufaną osobą. Pamiętaj jednak, że Twój umysł może podświadomie próbować budować koalicję z tą osobą przeciwko temu, kto Cię zdradził.

#04 Spójrz na całą sytuację z innej strony

Na pewno wyciągnąłeś z niej ważną lekcję — postaraj się jednak zachować obiektywizm. Unikaj wyciągania ogólnych wniosków na temat ludzi. Jeśli uznasz, że nie warto ufać mężczyznom/kobietom albo pracodawcom/pracownikom, możesz popełnić błąd i narazisz się na dalsze rozczarowania, nawet jeśli Twoje dotychczasowe relacje z daną grupą potwierdzają Twoją opinię.

#05 Weź na siebie odpowiedzialność

W każdej relacji pomiędzy dwoma osobami, obie przyczyniają się do dynamiki tego procesu. Zastanów się, czy w jakiś sposób nie przyczyniłeś się do zdrady — być może obiecywałeś zbyt wiele, stawiałeś zbyt wysokie oczekiwania albo wysyłałeś dwuznaczne komunikaty.

#06 Wybacz

W sytuacji zdrady trudno nam dopuścić myśl o tym, żeby komuś wybaczyć. Jednak wybaczenie nie oznacza, że mamy zapomnieć co się stało.

Wybaczenie powinno objąć zarówno tego, kto Cię zdradził, jak i Ciebie samego, a także wszystkich, którzy w jakiś sposób są powiązani z tą sytuacją. Oczywiście, może to wymagać czasu, ale jeśli uświadomisz sobie, że wybaczenie — teraz lub później — jest konieczne, przyspieszysz cały proces.

#07 Określ nowe reguły

Obiecaj sobie, że w przyszłości zachowasz się inaczej. Nie próbuj jednak wyznaczać sobie standardów, które będą zmuszały zarówno Ciebie, jak i innych do ekstremalnych zachowań, gdy w grę będzie wchodziło zaufanie.

Uwagi końcowe

Oto 7 kroków, które prowadzą do uzdrowienia i odzyskania siły po zdradzie. Każdy z tych siedmiu kroków reprezentuje fazę procesu uzdrawiania i chociaż są one kolejno ponumerowane, nie przechodzimy przez nie w sposób liniowy. Przechodzimy przez te etapy na różne sposoby. Każdy z nas leczy się na swój własny sposób i w swoim własnym tempie. W rzeczywistości, to wymaga dużo ciężkiej pracy i odwagi.

Ważne jest, aby na swój własny sposób przejść przez ten proces – uczciwie i rzetelnie. Stawiając czoła zdradzie w sposób świadomy, można iść w kierunku lepszego zrozumienia wartości tego doświadczenia i rozwinąć większą zdolność do zaufania sobie i innym. Tylko w ten sposób możesz odnaleźć sens i znaczenie w bólu oraz kształtować lepsze relacje w przyszłości. Wtedy będziesz w stanie przyjąć dary, jakie daje nam uzdrowienie.

Kolejność kroków nie jest ważna. Możesz być w wielu krokach jednocześnie, lub też możesz ukończyć jeden krok i przejść do następnego, tylko po to, aby ponownie doświadczyć aspektów wcześniejszego kroku. Uczucia przychodzą falami, są wzloty i upadki, odpływy i przepływy i ruch w kierunku uzdrowienia. Jednak przejście przez te siedem kroków pomoże Ci się uzdrowić, uwolnić i ruszyć dalej.

Skąd wiesz, że jesteś gotowy, by iść dalej? Kiedy jesteś zdolny do refleksji nad tym doświadczeniem zdrady i masz poczucie wewnętrznego spokoju. Tak, możesz nadal czuć tępy ból, ale… łzy już nie płyną.

„Kiedy pozbawiamy się możliwości uleczenia się z naszego bólu, zdradzamy samych siebie. Okradamy się z możliwości, które daje uzdrowienie: spostrzeżeń, lekcji, naszej przywróconej zdolności do zaufania i potencjalnych przyszłych możliwości. Kiedy decydujemy się przyjąć nasz ból i pracować nad nim, zostajemy nagrodzeni odnowionym poczuciem zaufania do siebie i głębszym zrozumieniem relacji z innymi. Odzyskujemy naszą pełnię”. – Dennis S. Reina i Michelle L. Reina

Sprawdź też: Co czyni człowieka silnym? 7 filarów odporności psychicznej – tajemnica wewnętrznej siły