Dlaczego zaledwie 5% ludzi odnosi w życiu sukces? Dlaczego ze stu osób zaledwie pięć, po przepracowaniu całego życia, jest niezależnych finansowo, naprawdę wolnych? Earl Nightingale po wielu latach poszukiwań i studiów znalazł odpowiedź, którą przedstawił grupie swoich współpracowników w wystąpieniu zatytułowanym „Najdziwniejszy sekret”. Ludzie, którzy usłyszeli słowa Earl Nightingale poczuli się zelektryzowani tym, co usłyszeli. Przekaz słów Earla Nightingale, który został nagrany zaczął się rozprzestrzeniać w zawrotnym tempie.  To jedno z najbardziej inspirujących, poruszających i motywujących do działania wystąpień w dziejach. Mimo, że jest z roku 1956, ten przekaz wciąż pozostaje aktualny. Oto pełne pasji przesłanie od Earla Nightingale, wysłuchaj go, przeczytaj, przemyśl i zastosuj, aby sprawdzić jak „najdziwniejszy sekret świata”, zadziała u Ciebie! 

Klucze do sukcesu w życiu. Najdziwniejszy Sekret Świata – Earl Nightingale

Chciałbym opowiedzieć Wam o najdziwniejszym sekrecie na świecie. Jakiś czas temu, laureat nagrody Nobla doktor Albert Switzer, został zapytany przez pewnego reportera: Doktorze, Co jest dzisiaj z ludźmi nie tak? Wielki lekarz zamyślił się przez chwilę, po czym stwierdził: Ludzie po prostu nie myślą. To właśnie o tym chciałbym z Wami porozmawiać.

Żyjemy dzisiaj w złotej erze, o jakiej ludzkość marzyła, wyczekiwała i wypracowywała przez tysiąclecia. Jednak odkąd tu jesteśmy traktujemy to jako oczywistość. My, w Ameryce mamy wyjątkowe szczęście, bo żyjemy w najbogatszej krainie, jaka kiedykolwiek istniała na powierzchni ziemi. W krainie nieprzebranych możliwości dla każdego. Ale zobaczcie co się dzieje.

Spójrzcie na przykładowe sto osób, które wystartowały równo w wieku 25 lat. Czy wiecie co się z nimi będzie działo, z tymi młodymi ludźmi w wieku 65 lat? Te 100 osób wierzy, że odniesie w życiu sukces. Jeśli spytałbyś kogokolwiek z nich czy chce odnieść sukces, oczywiście odpowie, że chce. Oni wszyscy są zapaleni, z blaskiem w oczach, odważni. Życie wydaje im się naprawdę świetną przygodą. Ale kiedy osiągną 65 lat, tylko jedna będzie bogata, cztery będą finansowo niezależne, pięć będzie wciąż pracować, ale aż pięćdziesiąt cztery będzie złamanych.

Teraz pomyśl przez chwilę. Dlaczego tylko pięć ze stu osób odniosło sukces i dlaczego tak wiele porażek? Co stało się z ich blaskiem w oczach, kiedy mieli 25 lat? Co stało się z ich marzeniami, nadziejami i planami? I dlaczego jest tak potężna przepaść między tym co chcieli osiągnąć, a tym co faktycznie osiągnęli?

Kiedy mówimy, że tylko 5% odnosi sukces, powinniśmy ten sukces zdefiniować. Podam Wam najlepszą definicje sukcesu, jaką udało mi się odnaleźć:

„Sukces to wytrwała realizacja wartościowego celu”.

Jeśli dana osoba pracuje, żeby osiągnąć z góry wyznaczony cel i wie dokładnie dokąd zmierza to jest ona człowiekiem sukcesu. Jeśli tego nie robi, ponosi porażkę. Sukces to wytrwała realizacja wartościowego celu!

Rollo May, znany psychiatra napisał wspaniałą książkę Poszukiwanie samego siebie, w której pisze: przeciwieństwem odwagi w społeczeństwie nie jest tchórzostwo, ale konformizm. I to jest odpowiedź na tak wiele porażek życiowych. Większość ludzi działa tak jak wszyscy dookoła, nie mając pojęcia ani dlaczego tak robi, ani dokąd zmierza.

Pomyśl o tym. Dzisiaj mamy miliony ludzi w wieku 65 lat i starszych. I większość z nich jest złamana. Są zależni od innych w swoich potrzebach życiowych. W wieku 7 lat uczymy się czytać, do 25 roku uczymy się zarabiać na siebie, później utrzymujemy nie tylko siebie, ale także naszą rodzinę. I w końcu osiągamy te 65 lat i wciąż nie nauczyliśmy się jak być finansowo niezależni, nawet w tej najbogatszej krainie jaka kiedykolwiek istniała. Dlaczego? Bo popadamy w konformizm. A najgorsze jest to, że działamy tak jak 95% tych co ponosi porażki.

Dlaczego ludzie popadają w konformizm? Po prostu nie rozumieją tego. Wierzą, że ich życie zależne jest od okoliczności, od wydarzeń, które im się przytrafiły przez zewnętrzne okoliczności. Są zewnątrzsterowni.

Przeprowadzono pewną ankietę wśród ludzi pracujących i zadano im pytanie: Po co pracujesz? Po co rano wstajesz? Dziewiętnastu z dwudziestu pytanych nie miało najmniejszego pojęcia. Pytając ich odpowiadali mniej więcej tak: bo wszyscy rano wstają, więc i ja wstaję.

Kto odnosi sukces?

Teraz wróćmy do definicji sukcesu. Kto odnosi sukces?

„Sukces odnosi tylko ta osoba, która wytrwale realizuje wartościowy cel. To osoba, która wie kim chce być i zaczyna systematycznie pracować nad tym, żeby to osiągnąć”.

Powiem Wam kim są ludzie sukcesu. To nauczyciel w szkole, ponieważ robi to co chciał w życiu robić. To kobieta, która jest dobrą żoną i matką, bo tego właśnie w życiu pragnęła i naprawdę daje z siebie wszystko. To właściciel stacji benzynowej na rogu, bo to było jego marzeniem i osiągnął je. To świetny sprzedawca, który chciał być wśród najlepszych, budować i rozwijać swoją organizacje. Człowiekiem sukcesu jest każdy kto wykonuje wcześniej wybrany zawód, bo to właśnie zdecydował się w życiu robić dobrowolnie. Ale tylko jedna na dwadzieścia osób tak robi. Dlatego dzisiaj tak naprawdę nie ma konkurencji, za wyjątkiem tej, którą sami sobie stworzymy. Zamiast konkurować z innymi powinniśmy zacząć kreować.

Klucz do sukcesu i porażki

Przez 20 lat szukałem klucza do zagadki co determinuje ludzkie życie. Czy w ogóle takie istnieje, bo chciałem wiedzieć co czyni przyszłość człowieka przewidywalną. Czy istnieje taki klucz, który zagwarantuje człowiekowi sukces, jeśli tylko go pozna i będzie wiedział jak go użyć.

Tak, istnieje taki klucz i ja go znalazłem. Czy zastanawialiście się kiedykolwiek dlaczego tak wielu ludzi bardzo ciężko pracuje, a mimo to niewiele tak naprawdę osiąga? A innym się powodzi mimo, że wydaje się, że niewiele pracują? Wydają się mieć niesamowite szczęście, bo za cokolwiek się wezmą zmieniają to w złoto. Czy zauważyliście, że ten kto odnosi sukces z reguły odnosi sukcesy? I odwrotnie, czy zauważyliście, że ten kto ponosi porażkę z reguły ponosi porażki? To przez cele. Jedni z nas wyznaczają cele, inni nie.

„Ludzie, którzy wyznaczają cele odnoszą sukces, bo dokładnie wiedzą dokąd zmierzają. To takie proste”.

Pomyślmy o statku opuszczającym port z dokładnie wyrysowaną i zaplanowaną trasą podróży. Kapitan i załoga dokładnie wiedzą dokąd zmierzają i ile to zajmie. Mają konkretny cel i na dziesięć tysięcy przypadków dziewięć tysięcy dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć dotrze do celu.

Pomyślmy teraz o innym statku, identycznym do poprzedniego, tylko bez załogi i kapitana na mostku. To jest statek bez jakiegokolwiek celu podróży. Odpalamy silniki i pozwalamy mu płynąć. Myślę, że się ze mną zgodzicie, że jeśli w ogóle wypłynie z portu to albo gdzieś zatonie albo osiądzie na mieliźnie. Nie może nigdzie dotrzeć, bo nie ma ani celu ani planu podróży.

Z ludźmi jest identycznie. Weźmy dla przykładu sprzedawcę. Nie ma dzisiaj lepszych perspektyw niż dobry sprzedawca. Sprzedawca to dzisiaj najlepiej opłacany zawód na świecie, jeśli jesteś w tym dobrym i wiesz dokąd zmierzasz. Każda firma poszukuje najlepszych sprzedawców. Dobrze ich wynagradza, a ich potencjał zarobkowy jest nieograniczony, ale ilu takich jest?

Ktoś kiedyś powiedział, że społeczność ludzka zorganizowała się nie po to, żeby pozwalać najlepszym wygrywać, ale po to by zapobiec porażkom najsłabszych. Amerykańska gospodarka jest jak konwój w czasie wojny. Cała gospodarka jest zwolniona tak, żeby zabezpieczyć tych najsłabszych. Tak samo jak cały konwój dostosowuje się do prędkości najwolniejszego statku, żeby utrzymać formację.

Dlatego tak łatwo się dzisiaj żyje. Nie potrzebujemy jakiś szczególnych umiejętności czy talentów, żeby utrzymać siebie i rodzinę. Wypracowaliśmy pewien standard życia, ale sam musisz zdecydować czy Cię to zadowala czy chcesz mierzyć ponad tą przeciętną.

A teraz wróćmy do najdziwniejszego sekretu na świecie i historię, którą chcę Wam opowiedzieć.

Dlaczego ludzie z jasnymi celami odnoszą sukces, a Ci bez nich ponoszą porażki?

Pozwólcie, że powiem Wam coś, co jeśli dobrze zrozumiecie, zmieni Wasze życie natychmiast. Jeśli dobrze zrozumiecie co mam Wam do powiedzenia, będzie to moment, od kiedy już Wasze życie nigdy nie będzie takie jak wcześniej. Szybko odkryjecie, że tzw. szczęście można przyciągać. Zobaczycie, że rzeczy jakby układały się po Waszej myśli. Zmartwienia, niepokój i problemy, które być może ciągle doświadczacie, jakby zniknęły. Niepewność i strach staną się tylko wspomnieniem.

Oto klucz do sukcesu i porażki:

„Stajemy się tym o czym myślimy. Pozwól, że to powtórzę: Stajemy się tym o czym myślimy”.

W całej historii ludzkości najwięksi mędrcy, filozofowie i prorocy różnili się między sobą w bardzo wielu sprawach, ale tylko w tej jednej kwestii byli ze sobą w pełni i jednogłośnie zgodni.
Posłuchaj co powiedział Wielki Rzymski Cesarz Marek Aureliusz: Ludzkie życie jest tym, jakie uczyniły go jego myśli.

Disraeli powiedział tak: Wszystko nadejdzie, jeśli człowiek tylko zaczeka. Dzięki długiej medytacji doszedłem do przekonania, że człowiek z wyznaczonym celem, musi go osiągnąć, bo nic nie może oprzeć się jego woli, jeśli postawi on na szali nawet swoje życie.

Ralph Waldo Emerson powiedział tak: Człowiek jest tym, nad czym cały czas myśli.

William James z kolei powiedział tak: Największym odkryciem mojego pokolenia jest to, że człowiek może zmienić swoje życie poprzez zmianę sposobu swojego myślenia. Dodał także, że musimy tylko z pełną premedytacją działać tak, jak gdyby nasze pragnienie było już osiągnięte a nieomylnie osiągniemy je. To sprawi takie zmiany w naszym postępowaniu, że w końcu je zrealizujemy. Zrośnie się z naszymi nawykami i emocjami tak mocno, że moglibyśmy nazwać to niewzruszoną wiarą.

Powiedział także:
Jeśli tylko dostatecznie zadbasz o cel, z pewnością go osiągniesz. Jeśli pragniesz być bogaty będziesz bogaty. Jeśli chcesz zdobyć wiedzę, zdobędziesz wiedzę. Jeśli chcesz być dobry będziesz dobry. Musisz tylko tego pragnąć, wyjątkowo tego pragnąć a nie tylko chcieć tysięcy innych rzeczy nie do pogodzenia w tym samym czasie tak samo mocno.

W Biblii w Ewangelii Św. Marka 9.23 czytamy: Dla tego kto wierzy wszystko jest możliwe.

Mój dobry przyjaciel doktor Norman Vincent Peale tak to określił: To jest jedno z najwspanialszych praw Wszechświata. Gorąco pragnąłbym odkryć je jeszcze w czasach młodości. Zrozumiałem je dopiero znacznie później i okazało się to być największym osiągnięciem w moim życiu obok relacji z Bogiem. To prawo w skrócie brzmi tak: Jeśli myślisz negatywnie osiągniesz negatywne efekty. Jeśli myślisz pozytywnie osiągniesz pozytywne efekty. To jest prosty fakt, mówił dalej, który jest podstawą przedziwnego prawa powodzenia i sukcesu. Innymi słowy: uwierz a osiągniesz cele.

William Shakespeare ujął to tak: Nasze wątpliwości to zdrajcy. Sprawiają, że tracimy dobro, które mogliśmy zdobyć, ale baliśmy się nawet spróbować.

George Bernard Shaw powiedział tak: Ludzie zawsze obwiniają okoliczności za to kim są. Nie wierzę w okoliczności. Ludzie którzy żyją na tym świecie naprawdę to Ci, którzy wstają rano i szukają okoliczności, których potrzebują, a jeśli ich nie znajdą – tworzą je.

Dosyć oczywiste, prawda? I każdy kto to odkrył myślał przez pewien czas, że był w tym pierwszy. Stajemy się, tym o czym myślimy.

Myślę, że już rozumiemy dlaczego osoba, która ma konkretny i wartościowy cel w końcu go osiąga. Ponieważ ciągle o nim myśli i jakby stapiała się z tym o czym myśli. Dla kontrastu, osoba która nie ma celu, która nie wie dokąd zmierza, żyje w ciągłym chaosie myśli, zagubieniu, niepokoju, lęku i strachu staje się tym jakie są jej myśli. Życie tej osoby staje się jedną wielką frustracją, lękiem, niepokojem i złością. A jeśli ktoś nie myśli o niczym, sam staje się niczym.

Jak to działa? Dlaczego stajemy się tym o czym myślimy?

Powiem Wam jak to działa, przynajmniej na tyle na ile do tej pory to zrozumieliśmy. Ale żeby to zrobić użyję metafory ludzkiego umysłu.

Pewien farmer ma ziemię. Dobrą i żyzną. Ziemia daje mu wybór. Może w niej zasadzić cokolwiek zechce. Ziemi jest wszystko jedno. To farmer decyduje co w niej zasieje. Pamiętaj, porównujemy ludzki umysł do gleby bo umysł, jak gleba, nie dba o to co w nim zasiejesz. On urodzi co zasiejesz, ale nie dba o to co zasiejesz.

Przyjmijmy, że farmer ma w ręku dwa nasiona. Jedno to kukurydza, a drugie to śmiertelnie trująca wilcza jagoda. Robi dwa małe otwory w ziemi i sieje oba. Kukurydzę i wilczą jagodę. Przykrywa je, dba o nie, podlewa. I co się dzieje? Ziemia rodzi to co zostało w niej zasiane. Tak jak czytamy w Biblii: Co zasiejesz to zbierzesz. Pamiętaj, ziemi jest wszytko jedno. Urodzi tak samo i truciznę i kukurydze. Obie rośliny wyrosną tak samo.

Oczywiście ludzki umysł jest o wiele bardziej żyzny, wspaniały i tajemniczy niż ziemia, ale działa tak samo. Nie dba o to co w nim zasiejesz – sukces czy porażkę, konkretny wartościowy cel czy chaos, bezmyślność, niepokój, strach itd. Ale to co w nim zasiejesz musi do Ciebie wrócić.

„Ludzki umysł jest żyzny jak gleba, ale nie dba o to co w nim zasiejesz – sukces czy porażkę, konkretny wartościowy cel czy chaos, bezmyślność, niepokój, strach etc. Ale to co w nim zasiejesz musi do Ciebie wrócić”.

Dlaczego ludzie bardziej nie wykorzystują potencjału umysłu?

Ludzki umysł to ostatni wspaniały i niezbadany kontynent na ziemi. Posiada bogactwa ponad nasze najśmielsze oczekiwania. Obrodzi we wszystko, cokolwiek zechcemy w nim zasiać. Ale możesz powiedzieć: No dobrze, jeśli to prawda to dlaczego ludzie nie wykorzystują bardziej jego potencjału? Myślę, że na to też znamy już odpowiedź.

Umysł otrzymaliśmy w pakiecie startowym przy narodzinach za darmo. A rzeczy, które otrzymujemy za darmo zazwyczaj nie doceniamy. Doceniamy to za co zapłaciliśmy. To paradoksalne, ale jest zupełnie odwrotnie. Wszystko co jest tak naprawdę wartościowe w życiu otrzymujemy za darmo. Nasz umysł, dusze, ciało, nadzieje, marzenia, ambicje, inteligencje, miłość rodziny i dzieci, przyjaciół i ojczyznę. Wszystko to jest bezcenne i za darmo. Tak naprawdę to rzeczy do kupienia za pieniądze są tanie i mogą być wymieniane kiedykolwiek.

Ktoś bogaty może nagle wszystko stracić i stać się znowu bogatym. Może tak robić kilka razy. Nawet jeżeli nasz dom spłonie możemy go odbudować, ale rzeczy które dostajemy za darmo nigdy nie zastąpimy. Nie używamy naszego umysłu bo traktujemy go jak oczywistość. Lekceważymy go, bo dostajemy go za darmo. A nasz umysł może wykonywać każde mu zlecone zadanie, ale krótko mówiąc używamy go tylko do małych, nie do wielkich i wzniosłych zadań.

„Ludzki umysł to ostatni wspaniały i niezbadany kontynent na ziemi”.

Czego najbardziej pragniesz?

Naukowcy udowodnili nam, że używamy tylko 10%, albo nawet mniej, możliwości naszego umysłu, więc teraz zdecyduj sam. Czego Ty najbardziej pragniesz? Zasiej ten cel w swoim umyśle. To najważniejsza decyzja jaką podejmiesz w całym swoim życiu. Czego naprawdę pragniesz? Czy chcesz być wybitnym sprzedawcą, być lepszym w swoim zawodzie? Chcesz awansować w swojej firmie lub społeczności? Pragniesz być bogaty?

Wszystko co musisz zrobić to zasiać to ziarno w glebie swojego umysłu. Dbać o nie. Pracować wytrwale nad swoim celem, a on stanie się rzeczywistością. On nie tylko się stanie, on wręcz nie ma innego wyjścia.
Bo widzisz, to jest prawo takie jak Prawo grawitacji, zdefiniowane przez Isaaca Newtona. Jeśli skoczysz z wysokiego budynku to będziesz spadał a nie fruwał. To tak samo jak z innymi prawami natury. One zawsze działają, są nieugięte. Myśl o swoim celu spokojnie i pozytywnie. Wyobrażaj sobie, że już osiągnąłeś ten cel. Zobacz siebie co zrobisz, kiedy już go osiągniesz.

Wiecie nasze czasy nazwano erą wrzodów i załamań nerwowych. W czasach, kiedy służba zdrowia znacznie podniosła długość życia i standard naszego zdrowia, tak wielu z nas zamartwia się prawie na śmierć, próbując radzić sobie z problemami po swojemu zamiast nauczyć się tych uniwersalnych praw, które o wszystko zatroszczą się za nas. Dźwigamy te ciężary na swoich barkach bo tak nas nauczono myśleć.

Każdy z nas jest wypadkową swoich własnych myśli.

Jest tam gdzie jest, bo tego tak naprawdę chce, niezależnie czy się do tego przyznaje czy nie. Każdy z nas musi kiedyś spożyć owoc swoich myśli, bo o czym myślisz dzisiaj i jutro, to za miesiąc lub rok ukształtuje to i zdeterminuje Twoją rzeczywistość.

To Twój umysł Tobą steruje! Naucz się nim kierować a zmienisz wszystko.

Pamiętam moją podróż przez wschodnią Arizonę, kiedy zobaczyłem tą gigantyczną maszynę górniczą, przejeżdżającą głośno obok z wielotonowym urobkiem. I ta niesamowita, przeogromna maszyna z malutkim człowieczkiem na górze, trzymającym kierownicę i sterującym nią. Jadąc dalej uderzyło mnie podobieństwo tej maszyny do ludzkiego umysłu.

Teraz wyobraź sobie, że to ty kontrolujesz maszynę o tak potężnej mocy. Czy rozsiadasz się za kierownicą i zakładasz rękę na rękę i pozwalasz żeby ta maszyna wpadła z Tobą w przepaść? A może trzymasz mocno obie ręce na kierownicy i kierujesz to monstrum w konkretnie wyznaczonym kierunku? To zależy od Ciebie. To ty jesteś kierowcą.

Widzisz, to prawo które prowadzi nas do sukcesu jest jak miecz obusieczny. Musimy kontrolować nasze myśli, bo to samo prawo, które czyni nas ludźmi sukcesu, szczęścia, bogactwa czy jakichkolwiek innych rzeczy, o których tylko zamarzymy dla siebie czy rodziny, to samo prawo może zrzucić nas na samo dno. Wszystko zależy od tego jakie użyjemy: konstruktywnie czy destrukcyjnie. To jest najdziwniejszy sekret na świecie.

Dlaczego to jest sekret?

Dlaczego nazywam go dziwnym i dlaczego nazywam go w ogóle sekretem? Tak naprawdę to nie jest żaden sekret. Był ogłaszany przez mędrców od samego początku ludzkości a Biblia powtarza go bez końca, ale tylko niektórzy to zrozumieli. To dlatego jest dziwny i dlatego w równie dziwny sposób ciągle pozostaje praktycznie sekretem. Założę się, że jeśli przejdziesz się przez główną ulicę swojego miasta i zapytasz się po kolei przechodniów o sekret sukcesu, to spotkasz może jedną osobę na miesiąc, która będzie w stanie Ci odpowiedzieć. Zrozum, że ta informacja ma nieocenione znaczenie, jeśli ją dobrze zrozumiesz i wprowadzisz w życie.

To ważne nie tylko dla nas samych, ale także dla tych obok nas: naszych rodzin, pracowników, współpracowników, przyjaciół. Życie powinno być ekscytującą wyprawą, a nie nudną koniecznością. Każdy powinien żyć pełnią, być aktywnym i być szczęśliwym wstając rano z łóżka. Powinien wypełniać pracę, którą lubi i która spełnia go.

Kiedyś usłyszałem przemowę Grove Pattersona redaktora naczelnego Toledo Daily Blade. W konkluzji powiedział coś czego nigdy nie zapomnę. Powiedział tak: Lata pracy w redakcji przekonały mnie co do kilku rzeczy. Między innymi to, że ludzie są z reguły dobrzy oraz że skądś przychodzimy i gdzieś zmierzamy, więc powinniśmy uczynić tę wędrówkę tutaj ekscytującą wyprawą. Stwórca wszechświata nie zbudował drabiny prowadzącej donikąd. Największy ze wszystkich nauczycieli Cieśla z Galilei powtarzał ten sekret wielokrotnie: Jaka jest wasza wiara tak wam się stanie.

Jak zastosować Największy Sekret Świata?

A teraz wyjaśnię Ci ten sekret i jego działanie w jaki sposób może odmienić Twoje życie, jeśli tylko go zastosujesz. Chcę żebyś zrobił 30-dniowy test praktyczny. Nie obiecuję że będzie łatwo, ale jeśli spróbujesz, odmieni to twoje życie na lepsze.

W XVII w. Izaack Newton, wielki matematyk i filozof przyrody dał nam prawa fizyki, które odnoszą się tak samo do istot ludzkich jak i do ruchu obiektów we wszechświecie. Jedno z tych prawa mówi, że każdej akcji odpowiada dokładnie taka sama reakcja. Innymi słowy nie możemy czegoś osiągnąć, jeśli nie zapłacimy za to określonej ceny.

Efekty tego 30-dniowego testu będą w idealnej proporcji do wysiłku, jaki w niego włożyłeś. Żeby zostać lekarzem musimy poświęcić długie lata ciężkich studiów i wyrzeczeń. Żeby być skutecznym w sprzedaży – pamiętajmy, że oznacza to sprzedawanie w szerokim tego słowa znaczeniu. Czy umiemy sprzedać rodzinie swoje pomysły, sprzedać je w szkole, sprzedać dzieciom zalety i chęć dobrego i uczciwego życia, sprzedać współpracownikom, pracownikom pragnienie bycia wyjątkowymi ludźmi oraz oczywiście profesjonaliści muszą umieć sprzedawać samych siebie. Ale żeby być skutecznym w sprzedawaniu naszego pomysłu na lepsze życie, musimy być gotowi zapłacić za to cenę.

„Nie możemy czegoś osiągnąć, jeśli nie zapłacimy za to określonej ceny”.

Jaką cenę trzeba zapłacić?

Teraz powiedzmy sobie co to za cena. To jest kilka rzeczy.

Po pierwsze to zrozumienie tak na poziomie emocji, jak i rozumu, że dosłownie stajemy się tym o czym myślimy. Musimy kontrolować nasze myśli, jeśli chcemy kontrolować nasze życie. Musimy dobrze zrozumieć, że zbierzemy to co zasialiśmy.

Po drugie musimy zrzucić wszystkie kajdany z naszego umysłu, żeby pozwolić mu wznieść się tak wysoko jak został do tego zaprojektowany. To zrozumieć, że wszystkie granice są nam narzucone, a wtedy możliwości dla nas są wręcz nieograniczone. To wzniesienie się ponad płytką małostkowość i uprzedzenia.

Po trzecie to użycie całej dostępnej siły, żeby: zmusić się do pozytywnego podejścia do swoich problemów, żeby ustalić konkretny i precyzyjnie zdefiniowany cel, żeby pozwolić twojemu umysłowi przyjrzeć się temu celowi z wielu punktów widzenia, żeby pozwolić twojej wyobraźni rozważyć wszelkie możliwe rozwiązania, żeby odrzucić z pełną stanowczością możliwość jakichkolwiek okoliczności, które będą w stanie pokonać Cię na drodze do tego celu, żeby działać szybko i zdecydowanie, gdy już jasno ten cel ustalisz i żeby ciągle sobie przypominać że właśnie w tym momencie stoisz w połowie drogi do własnego złoża diamentów, jak to się obrazowo określa.

Po czwarte oszczędzaj 10% z każdej zarobionej złotówki. Pamiętaj również, że nieważne jaka jest twoja obecna praca, wszędzie znajdziesz mnóstwo możliwości rozwoju jeśli tylko gotów jesteś zapłacić za to cenę.

A teraz powtórzmy sobie najważniejsze punkty i cenę jaką musimy zapłacić, żeby osiągnąć wspaniałe życie, które bez wątpienia warte jest wszelkiego wysiłku:

Cena jaką musisz zapłacić za wspaniałe życie

  • Po pierwsze staniesz się tym o czym myślisz;
  • Po drugie pamiętaj o swojej wyobraźni i pozwól jej wznieść się na wyżyny;
  • Po trzecie odwagi każdego dnia skupiaj się na swoim celu;
  • Po czwarte oszczędzaj 10% swoich zarobków;
  • Po piąte działaj. Bez działania idee są bezwartościowe.

„Bez działania idee są bezwartościowe”.

Chcę teraz nakreślić ten 30-dniowy test który chce żebyś wykonał. Pamiętaj, nie masz nic do stracenia, a do wygrania dosłownie wszystko czego możesz sobie tylko zapragnąć.

Są dwie cechy wspólne każdemu z nas. Każdy z nas czegoś pragnie i każdy z nas czegoś się boi. Chciałbym żebyś napisał na kartce to czego pragniesz bardziej niż czegokolwiek innego.

To może być więcej pieniędzy, może chciałbyś podwoić swój dochód albo posiadać konkretną kwotę pieniędzy. To może być piękny dom, to może być sukces w pracy, to może być jakieś konkretne stanowisko, to może być większa harmonia w rodzinie.

Każdy z nas czegoś pragnie

Napisz na kartce konkretnie czego pragniesz. Upewnij się, że to pojedynczy cel i jest jasno zdefiniowany. Nie musisz go nikomu pokazywać, ale mniej go przy sobie tak, żeby móc zerkać na niego w ciągu dnia. Myśl o nim w spokojny, zrelaksowany i pozytywny sposób. Kiedy wstaniesz rano od razu znajdziesz coś dla czego warto wstawać, dla czego warto żyć.

Patrz na niego, kiedy tylko możesz w ciągu dnia i przed pójściem spać. I kiedy na niego patrzysz, pamiętaj że staniesz się tym o czym myślisz. I kiedy myślisz o swoim celu szybko uświadomisz sobie, że on wkrótce będzie Twój.

To niesamowite – zobaczysz. Tak naprawdę on jest już Twój w momencie, kiedy to sobie zapiszesz i zaczniesz o nim non stop myśleć. Rozejrzyjcie się dookoła, jakie są bogactwa wokół nas. Mamy do nich takie same prawa jak każda inna żyjąca istota.

Proście o nie a będzie wam dane.

A teraz najtrudniejsza część. Trudna, bo oznacza kształtowanie nowych nawyków a te z reguły trudno się zmieniają. Ale kiedy już je ukształtujesz, podążą za Tobą przez całe życie.

Przestań myśleć o tym czego się boisz. Za każdym razem kiedy strach albo negatywne myśli Cię ogarną, zmień je pozytywnym obrazem Twojego upragnionego celu. Zdarzy się czas, kiedy będziesz blisko poddania się, bo ludziom łatwiej przychodzi myśleć negatywnie niż pozytywnie. To dlatego tylko 5% odnosi sukces. Musisz sam wywalczyć sobie miejsce w tej grupie.

Tylko 5% odnosi sukces. Musisz sam wywalczyć sobie miejsce w tej grupie.

Już teraz przez 30 dni weź pełną kontrolę nad narzędziem, jakim jest Twój umysł. Będziesz myślał tylko o tym na co mu pozwolisz. Każdego dnia w ciągu tego testu zrób więcej niż masz do zrobienia. Poza utrzymaniem radosnego i pozytywnego usposobienia, daj z siebie więcej niż zwykle. Rób tak, pamiętając, że w zamian otrzymasz nagrodę proporcjonalną do wysiłku jaki włożyłeś. Wiedz, że w momencie w którym wybrałeś swój cel, automatycznie stałeś się człowiekiem sukcesu. Dołączasz do rzadkiej grupy ludzi, którzy dokładnie wiedzą dokąd zmierzają. Należysz do tej najlepszej 5-ki, która przypada na każde 100 osób.

Nie przejmuj się za bardzo tym jak osiągniesz swój cel, zostaw to mocy o wiele potężniejszej od Ciebie samego. Wszystko co musisz zrobić, to tylko wiedzieć dokąd zmierzasz. Zdziwisz się, jak inspiracje same do Ciebie przyjdą w idealnym momencie. Pamiętaj te słowa wskazania na górze. Zapamiętaj je dobrze. Trzymaj je ciągle przy sobie w trakcie tego miesięcznego testu.

Proście a będzie Wam dane, szukajcie a znajdziecie, kołaczcie a otworzą Wam. Albowiem każdy kto prosi otrzymuje, kto szuka znajduje a kołaczącemu otworzą. To jest tak cudowne i takie proste.

Tak naprawdę to jest tak proste, że w naszym pokomplikowanym świecie, wręcz nie do pojęcia dorosłemu, że jedyne czego potrzebuje to Celi Wiara w niego.

Daj z siebie wszystko przez ten miesiąc. Jeśli jesteś sprzedawcą, pracuj więcej niż do tej pory. Nie w nachalny sposób, ale ze spokojną i łagodną pewnością, że czas dobrze wykorzystany odda Ci z naddatkiem to czego pragniesz i potrzebujesz. Jeśli budujesz domy, wypełnij ten test, dając z siebie totalnie wszystko, nie myśląc o niczym w zamian. Będziesz zdumiony jak to zmieni Twoje życie. Nieważne jaka jest Twoja praca. Pracuj tak jak nigdy wcześniej. Przez 30 dni. Jeśli patrzysz na swój cel każdego dnia, w końcu zaczniesz podziwiać to nowe życie, które właśnie odnalazłeś.

Dorothea Brand, wybitna redaktor i pisarz odkryła to dla siebie i opisała w swej genialnej książce „Obudź się i żyj”. Jej cała filozofia sprowadza się do słów: Działaj tak jakby porażka była niemożliwa. Ona wykonała własny test z pewnością i wiarą. I całe jej życie zmieniło się w jeden niewyobrażalny sukces.

Działaj tak jakby porażka była niemożliwa

Teraz czas na Twoje 30 dni testu, ale nie zaczynaj go zanim nie nabierzesz pewności, że chcesz go skończyć. Widzisz, będąc wytrwałym demonstrujesz wiarę. Wytrwałość to synonim wiary. Jeśli nie masz wiary, nie jesteś wytrwały. Jeśli nie wytrwasz w ciągu tego testu, to znaczy negatywne myśli obezwładnią Cię, zacznij od początku. W tym samym dniu zacznij nowy 30 dniowy test.

Stopniowo utrwalisz nowe nawyki, aż w końcu znajdziesz się w gronie tej wyjątkowej mniejszości, dla której praktycznie nic nie jest niemożliwe. I nie zapomnij że kartka z Twoim pragnieniem jest krytycznym elementem na Twojej drodze do nowego życia.

Na jednej stronie zapisz sobie swój cel, jakikolwiek on jest. Na drugiej stronie napisz słowa wskazania na górze: Proście a będzie Wam dane, szukajcie a znajdziecie, kołaczcie a otworzą Wam.

Nigdy nic wielkiego nie było osiągnięte bez inspiracji. Podczas tych krytycznych 30 dni testu poszukaj własnej inspiracji, żeby utrzymać się na kursie i przede wszystkim nie martw się. Obawa przynosi lęk, a strach paraliżuje. Jedyna rzecz, która wywoła lęk podczas tego testu to próba robienia wszystkiego samemu. Pamiętaj, że jedyne co musisz zrobić to trzymać cel przed oczami. Wszystko inne samo zadba o siebie. Pamiętaj także, żeby zachować spokój i radość. Nie daj się zbić z tropu byle drobiazgom i trzymaj się kursu.

Być może ktoś zauważy, że ten test faktycznie nie jest łatwy. Może nawet sobie powiedzieć, że po co ma się tak męczyć. Cóż, popatrzmy na alternatywę. Nikt przecież nie chce ponosić porażek ani stać się przeciętnym Kowalskim. Nikt nie chce wieść życia w nerwach, strachu i frustracji. Dlatego pamiętaj, że musisz zasiać to co chcesz zebrać. Jeśli zasiejesz ponure myśli, to Twoje życie wypełni ponura rzeczywistość, jeśli zasiejesz pozytywne myśli twoje życie wypełni radość, spokój i szczęście.

Posłuchaj, mamy tendencję do stopniowego zapominania tego co usłyszeliśmy na tym nagraniu. Słuchaj go często, codziennie. Zapamiętaj dobrze to co jest najważniejsze przy kształtowaniu nowych nawyków. Zbierz też rodzinę i razem słuchajcie to co jest tutaj powiedziane.

Większość ludzi powie Ci, że oczywiście chce robić pieniądze, ale bez zrozumienia tego prawa. Jedyni ludzie, którzy robią pieniądze pracują w mennicy. Wszyscy inni muszą zarabiać pieniądze. To jest przyczyna dla której ludzie szukający czegoś za nic ponoszą porażki. Jedyną drogą zarabiania pieniędzy jest dostarczanie ludziom usług lub produktów, które są dla nich potrzebne i użyteczne. Wymieniamy nasze usługi i nasz czas na pieniądze. Dlatego prawo mówi, że nasz finansowy zysk będzie proporcjonalny do jakości świadczonych przez nas usług.

Sukces nie jest efektem zarabiania pieniędzy to zarabianie pieniędzy jest wynikiem sukcesu. A ten sukces jest wprost proporcjonalny do jakości świadczonych usług.

Większość ludzi pojmuje to zupełnie opatrznie. Wydaje im się, że odniosłeś sukces, jak zarabiasz dużo pieniędzy. A Prawda jest zupełnie odwrotna. Zarabiasz pieniądze dopiero kiedy osiągniesz sukces.

To tak, jakby człowiek stanął przed piecem i powiedział mu: daj mi ciepło, a potem dorzucę drewna. Ilu znasz ludzi, którzy tak właśnie podchodzą do życia? Są ich miliony. By oczekiwać ciepła, najpierw musimy dorzucić drewna. Podobnie najpierw musimy świadczyć usługi, a dopiero potem oczekiwać zapłaty. Nie martw się o pieniądze. Świadcz usługi, buduj, pracuj, miej marzenia i twórz. Rób tak i zobaczysz, że nie ma granic dobrobytu i prosperity, które do ciebie przyjdą.

Dobrobyt buduje się na prawie wzajemnej wymiany. Osoba która wnosi swój wkład musi także czerpać korzyści. Czasami nagroda nie przychodzi od osób, którym świadczymy usługi, ale ona i tak do nas przyjdzie z innego źródła.

Bo takie jest prawo – dla każdej akcji jest równa reakcja.

Kiedy wypełniasz swój test, dzień po dniu, pamiętaj że Twój sukces mierzony jest ilością i jakością usług, które oferujesz. Pieniądze to tylko kryterium miary Twoich usług. Nikt nie bogaci się jeśli nie wzbogaca innych. Nie ma wyjątków od tego prawa.

Możesz jechać samochodem po ulicach miast i przez okna oceniać jakość usług świadczonych przez mieszkających tam ludzi. Czy myślałeś kiedyś w tych kategoriach? To ciekawe, niektórzy jak na przykład księża i osoby duchowne mierzą swoje zyski w kategoriach duchowych, ale zauważ, że tutaj także ich zyski są równe świadczonym usługom.

Kiedy w pełni zrozumiesz to prawo, będziesz w stanie zdefiniować swoją przyszłość. Jeśli chcesz więcej musisz świadczyć więcej usług. Jeśli chcesz mniej wystarczy, że ograniczysz swoje usługi. To jest ta cena, którą musisz zapłacić za to czego pragniesz.

Jeśli myślisz, że możesz wzbogacić się oszukując innych, skończysz tylko oszukując samego siebie. Fakt, może to trochę potrwać, ale to tak pewne jak to, że oddychasz, że odbierzesz to co zasiałeś. Nawet o tym nie myśl, że uda Ci się to prawo oszukać. To niemożliwe. Popatrz na więzienia i ulice pełne bezdomnych, którzy myśleli że mogą żyć według własnego widzimisię.

W prawdzie możemy uniknąć przez jakiś czas kary za złamanie praw ludzkich, ale praw natury nie da się oszukać.

Pewien wybitny lekarz wymienił ostatnio

Sześć Prawd, które pomogą wam osiągnąć sukces:

  • Zdefiniuj swój najważniejszy cel;
  • Nie przeszkadzaj samemu sobie;
  • Przestań myśleć o tym dlaczego nie możesz osiągnąć celu, a zacznij myśleć o tym dlaczego możesz go osiągnąć;
  • Prześledź swoje życie i odnajdź ten moment kiedy po raz pierwszy wpadłeś na pomysł, że ci się nie uda i zmień to;
  • Zmień obraz samego siebie poprzez regularne opisywanie osoby, którą chcesz się stać;
  • Działaj jak człowiek sukcesu, którym zdecydowałeś się zostać a staniesz się nim.

Lekarz, który napisał te słowa to ceniony psychiatra z zachodniego wybrzeża doktor David Harold Fink. Rób to co mędrcy od zarania dziejów wskazywali jak mamy postępować. Zapłać cenę przez wysiłek stawania się osobą, którą zawsze chciałeś być. To wcale nie jest trudniejsze od życia w poczuciu ciągłej porażki.

Zrób ten miesięczny test. Potem powtórz go, potem powtórz go ponownie. Za każdym razem stanie się cząstką Ciebie, aż w końcu zaczniesz się zastanawiać jak to było możliwe, że żyłeś inaczej.

Żyj w ten nowy sposób i zobaczysz jak tama pomyślności otwiera się i zalewa Cię bogactwem większym niż jesteś w stanie sobie wyobrazić. Pieniądze, mnóstwo pieniędzy, ale co najważniejsze osiągniesz spokój. Będziesz wśród  tej wyjątkowej mniejszości, która wiedzie spokojne, radosne i szczęśliwe życie.

Zacznij Już, dzisiaj. Nie masz nic do stracenia a do wygrania masz całe, nowe życie.