Każdy z nas czymś się martwi, a uczucie strachu znane jest każdemu. Martwimy się, gdy mamy poważne problemy, ale często ludzie myślą o rzeczach, które najprawdopodobniej nigdy się nie wydarzą. Zmartwienia krótkotrwałe mijają i zwykle zapominamy o nich. Niebezpiecznym stanem jest chroniczne myślenie o sytuacjach „wirtualnych”. Wypatrujemy katastrofy, którą ma być np. utrata pracy, bankructwo lub choroba, podczas gdy nic na to nie wskazuje. Twoje dziecko mieszka w innym mieście, a Ty boisz się, że ktoś zrobi mu krzywdę, bądź ulegnie wypadkowi. Przecież wszystko może się wydarzyć…

„Niemal wszystkie nasze kłopoty i nieszczęścia biorą początek w naszej wyobraźni, a nie w rzeczywistości.”

Katastrofa, która nie nadciąga. O zamartwianiu się

Umysł, który długo skupia się na snuciu czarnych scenariuszy, jest zdezorientowany i mniej produktywny. Nieustanny stres odbiera życiową energię oraz witalne siły. Spada także Twój potencjał, niewykorzystane szanse uciekają. Chroniczne zamartwianie się jest przyczyną wielu chorób i dolegliwości. Martwimy się o przyszłość, a utracona energia nie sprzyja podejmowaniu ważnych kroków i decyzji. Zamiast martwić się o stan swojego zdrowia, zrób niezbędne badania, by zobaczyć, czy rzeczywiście jest powód do strachu. Wiele osób obawia się utraty pracy, chociaż szef jest z nich zadowolony. Zamiast myśleć o tym, zrób wszystko, by nie otrzymać wypowiedzenia, wykaż się swoimi kompetencjami i zaangażowaniem.

Zagrożenia związane ze zmartwieniami

Dale Carnegie był badaczem ludzkiego potencjału. Jego publikacje pomogły ludziom z całego świata; zyskać pewność siebie, być lepszym mówcą, szefem czy przyjacielem. W jednym ze swoich bestsellerów „Jak pokonać zmartwienia i poradzić sobie ze stresem” podkreśla, że – strach to najbardziej destrukcyjne uczucie, które niszczy Twoją przebojowość i odwagę. Zamartwianie się to wynik strachu. Osoby przepełnione tym uczuciem nie podejmują żadnego ryzyka, nie angażują się w działalność biznesową z obawy przed porażką. Trzeba zatem- jak apeluje Carnegie- porzucić nawyk wyczekiwania katastrof, bowiem strach okrada nas z cennych lat życia i sukcesów.

Największą szkodę wyrządza nie działanie, a powstrzymywanie się od niego. Ile razy analizowałeś konkretną sytuację, by ustrzec się przed popełnieniem błędu? „Nie wyślę tego artykułu, bo są lepsi. Wyjdę na głupka”. Kolejnym destrukcyjnym zachowaniem jest rozpamiętywanie porażek. Postawa taka zatrzymuje nas w miejscu i niszczy cel, do którego się dąży.

Jak radzić sobie ze zmartwieniami?

Nie spowodujemy, że zmartwienia znikną, ponieważ to niemożliwe, ale możemy nauczyć się minimalizować ich skutki. Aby rozpocząć przemianę i wyjść naprzeciw obawom, Carnegie radzi, by najpierw zastanowić się- czego tak naprawdę się boimy? Jeśli jest to rzecz, która się nie wydarzyła, to tym samym- nie istnieje. Łatwo jest radzić komuś, żeby przestał się martwić; dużo trudniej jest to zrobić samemu. Oto kilka przydatnych porad:

  1. Kiedy stajemy przed trudnym problemem, nie analizujmy go bez końca. Zmierzmy się z nim i podejmijmy decyzje. Przyczyną większości zmartwień jest brak zdecydowania. A gdy już podejmiemy decyzję, bądźmy konsekwentni. Nie za każdym razem nasz wybór będzie właściwy, ale w większości przypadków lepsze jest jakiekolwiek pozytywne działanie niż nierobienie niczego. Nie popełnijmy błędu, jakim jest wymaganie od siebie, aby nigdy nie
    popełnić błędu
  2. Znajdźmy miejsce, w którym kończy się myślenie, a zaczyna się martwienie. Pamiętaj, że zamartwianie się to nie to samo co zastanawianie się. Logiczne myślenie jest konstruktywne. Zamartwianie się jest destrukcyjne.
  3. Jeżeli możemy coś zrobić, żeby rozwiązać dręczący nas problem, nie traćmy czasu na zamartwianie się. Powinniśmy zrobić wszystko, co w naszej mocy, żeby rozwiązać problem i przestać się martwić.

„Kiedy stajesz przed problemem, najpierw zapytaj sam siebie: Co najgorszego może się stać? Potem przygotuj się na zaakceptowanie najgorszego. A później postaraj się zmienić ten scenariusz na lepszy”. – Dale Carnegie

Aby zapanować nad skłonności do zamartwiania się, zastanów się, co może być przyczyną twoich trosk:

  • Zapoznaj się z wszystkimi faktami.
  • Rozważ wszystkie fakty, a potem podejmijmy decyzję.
  • Kiedy już zadecydujemy, przejdźmy do działania!
  •  Napisz odpowiedzi na poniższe pytania:
    a) Na czym polega problem?
    b) Jakie są przyczyny tego problemu?
    c) Jakie są możliwe rozwiązania?
    d) Jakie jest najlepsze możliwe rozwiązanie?

Pozbądź się nawyku zamartwiania się, zanim on cię wykończy. Pamiętaj o ogromnej cenie, jaką możesz zapłacić za zamartwianie się — tutaj chodzi o twoje zdrowie. Co możesz zrobić, aby ograniczyć zmartwienia

  • Żyj w „jednodniowych przedziałach”. Najlepszym sposobem na przygotowanie się na jutro jest skoncentrowanie się na tym, żeby jak najlepiej wykonać swoją pracę dzisiaj.
  • Zawsze staraj się czymś zająć. Zadaj o to, by  umysły były zajęte pozytywnymi, wartościowymi sprawami.
  •  Nie przejmujmy się drobiazgami.
  • Odwołuj się do rachunku prawdopodobieństwa, żeby zapanować nad swoimi zmartwieniami.
  • Dostosuj się do tego, co nieuniknione.
  • Określ, ile niepokojących myśli ma prawo wywołać dany problem, i nie poświęcaj mu ani chwili więcej.
  • Nie zamartwiaj się przeszłością.

Przyjmij nastawienie, które przyniesie ci spokój i szczęście:

  • Wypełnij swój umysł myślami o spokoju, odwadze, zdrowiu i nadziei.
  • Nigdy nie staraj się wyrównywać rachunków ze swoimi wrogami.
  • Spodziewaj się braku wdzięczności.
  • Licz dary, którymi obdarował cię los, a nie problemy.
  • Nie naśladujmy innych.
  • Starajmy się czerpać korzyści ze swoich porażek.
  • Dawaj szczęście innym.
  • Nie poddawaj się, gdy problemy cię przytłaczają.
  • Zmartwienia zastąpmy wytrwałością.
  • Wymyślaj kreatywne rozwiązania dla problemów.
  • Nie pozwólmy, żeby krytyka innych odbierała nam siły i zapał.

Uwagi końcowe

Boimy się wyobrażeń, które sami tworzymy. Wiara, to kluczowe słowo w słowniku autora. Uwierzmy, że jesteśmy silni i kompetentni. W przeciwnym razie przyciągniemy to, czego się boimy, a utrata zdrowia to najwyższa cena.

Sprzymierzeńcem sukcesu jest odwaga. Niestety wiele osób mających potencjał: talent i inteligencję, ze względu na strach, nic nie osiąga. Gdy stajesz przed problemem, pomyśl, co najgorszego może się stać. Następnie zaakceptuj to i zmień ten scenariusz na lepszy. Nie taki diabeł straszny!

„Nawet najczarniejsze chwile naszego życia są tylko chwilami, a przyszłość jest przed nami.”

Sprawdź: 100+ sposobów na stres. Strategie i metody jak radzić sobie ze stresem

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj