Każdemu może przydarzyć się tragedia, nieszczęście i przeróżne inne życiowe problemy. Na pewno chcesz być na to przygotowany, a po wszystkim umieć odbudować swoje życie, prawda? Kiedy dotykają nas życiowe burze, wielu z nas nie wie, co robić – czy to utrata pracy, lęk przed niepowodzeniem, złamane serce, czy po prostu poczucie braku celu. Jak rozwiązywać życiowe problemy? Wiesz co pomoże ci w takich sytuacjach odzyskać kontrolę nad własnym losem? Odpowiedzią jest mądrość. Prawdziwa mądrość pozwoli ci pozbierać się do kupy i ruszyć naprzód nieważne, jaka g*wnoburza właśnie szaleje wokół ciebie.

Bądź Mądry, że f*ck!

W Unf*ck yourself. Napraw się!, Gary John Bishop nauczył nas, jak uciszyć głos wewnętrznego krytyka, który mówi ci że nie dasz rady, że jesteś za słaby. Pokazał co robić aby działać i żyć odważniej. W swojej kolejnej książce Mądry, że f*ck przedstawia nowe pomysły na samodoskonalenie i życie pełniej. Definiuje na nowo, co to znaczy prawdziwa mądrość i jak możesz żyć bardziej świadomie. Podpowiada jak dzięki mądrości przebrnąć i odzyskać siłę, gdy życie wymierza ci bolesny cios i rzuca cię na deski. Jak podnieść się po upadku i zyskać poczucie kontroli nad własnym życiem. Bo prawdziwa mądrość to twoja siła to coś, czego nie da ci się odebrać!

„Mądrość zbiera cię do kupy. Pozwala spojrzeć na świat z nowej perspektywy i znaleźć drogę przez bagno życia”. – Gary John Bishop

Szkodliwa mądrość

Po świecie i sieci krąży wiele naprawdę szkodliwych mądrości. Lekkostrawnych sloganów, które sprawiają wrażenie sensownych, ale według Garego John Bishopa nie są tak przydatne, jak mogłoby się wydawać. To hasła typu:

„To, co ci przeznaczone, samo do ciebie przyjdzie”; „Uwierz w siebie”.; „Otaczaj się optymistami”.; „Stajesz się tym, o czym myślisz”.; „Szczęśliwe myśli to szczęśliwe życie” itp.

Słyszymy te frazesy od przyjaciół, kiedy usiłują nas pocieszyć, widzimy je na kartkach okolicznościowych i motywacyjnych plakatach, pełno ich też w mediach społecznościowych.

Większość tych „życiowych mądrości” ma przynieść ci chwilową ulgę i sprawić, że poczujesz się lepiej z bałaganem w swoim życiu. Jednak tak na prawdę nie motywują do zmiany. Często utwierdzają cię w podjętych decyzjach, chociaż w głębi duszy nie jesteś pewny, czy postąpiłeś właściwie. Ale taka ulga to za mało.

Bo celem jest realna, trwała zmiana. Dlatego potrzebujesz prawdziwej mądrości, którą będziesz mógł konsekwentnie kierować się w swoich decyzjach i działaniach.

„Nie zadowalaj się większym komfortem w życiu które ci nie odpowiada. To się nazywa stagnacja, a ty choć brzmi to jak banał naprawdę zasługujesz na więcej”. – Gary John Bishop

Gary John Bishop i jego definicja prawdziwej mądrości

Czy jest prawdziwa mądrość? Gary John Bishop definiuje mądrość jako osobisty zbiór prawd, katalog perspektyw, które stały się fundamentem twojego sposobu myślenia; mapę, po którą sięgasz wśród życiowych zawirowań, żeby przedrzeć się przez chaos. Prawdy te nie tylko rozjaśniają ci w głowie, kiedy stoisz na rozstaju dróg i zastanawiasz się, w którą stronę pójść, lecz także sprawiają, że dalsze kroki wydają ci się równie oczywiste jak kolejny oddech.

Jak działa mądrość? Prawdziwa, trwała mądrość odzywa się w chwilach próby; wyróżnia cię z tłumu, kieruje w nową stronę i przenika na wskroś.

Uświadamiasz sobie pewną prawdę, przyjmujesz ją jako własną, a potem stosujesz w realnym życiu. To proces o zasadniczym znaczeniu. Jesteś swoim własnym bohaterem, ale z równą łatwością możesz zamienić się w nieszczęśnika, którego ciągle trzeba ratować z opresji. Prawdziwa mądrość pozwoli ci z tym skończyć. Dzięki niej odzyskujesz kontrolę nad swoją przyszłością. Sam możesz stworzyć dla siebie życie, którego pragniesz. Nikt nie może ci tego odebrać.

Mądrość sprawia, że zaczynasz wieść życie, w którym ty i twoje przekonania naprawdę się liczycie. Dodaje głębi, znaczenia i jakości twojemu życiu.

„Jesteś swoim własnym bohaterem, ale z równą łatwością możesz zamienić się w nieszczęśnika, którego ciągle trzeba ratować z opresji. Prawdziwa mądrość pozwoli ci z tym skończyć. Dzięki niej odzyskujesz kontrolę nad swoją przyszłością. Sam możesz stworzyć dla siebie życie, którego pragniesz”. – Gary John Bishop

Jak być mądrym, że f*ck? 4 potężne podstawy bycia człowiekiem – miłość, strata, strach i sukces

Jak przesiąść się z siedzenia pasażera za kierownicę własnego życia? Powinieneś zyskać mądrość w cztery fundamentalnych obszarach życia. Są to miłość, strata, strach i sukces. Gary John Bishop podpowiada, jak to zrobić i co jest jego zdaniem istotne w każdej z tych sfer życia.

#01 MIŁOŚĆ

„Trwała potężna miłość to świadomy wybór, żeby kochać kogoś za wszystko, czy jest, nie tylko za to, z czym się zgadzamy albo co nam się najbardziej podoba”. – Gary John Bishop

Za miłość odpowiada ten kto jej doświadcza

Jeśli w twoim życiu jest za mało miłości, to zdaniem Garego John Bishopa problem leży w tobie. Miłość to wyraz uczuć, a nie cel do osiągnięcia ani trofeum do kolekcji. Więcej miłości w życiu tworzy się, będąc kochającym człowiekiem, a nie szukając jej w innych ludziach. A jeśli nie pasuje ci osoba, którą powinieneś kochać, to też sam musisz się tym zająć.

Miłości nie można „mieć”

Im bardziej uwalniasz się spod presji, żeby „zdobyć” miłość, tym więcej zyskujesz przestrzeni, żeby ją wyrażać. A wyrażanie miłości to i tak jedyne, na co masz jakikolwiek wpływ w tym obszarze. Skoro ilość miłości w twoim życiu wynika z twojej auto­ekspresji, to… gdzie są jej granice?

Najwyższym wyrazem miłości jest kochać kogoś tak jak chcę być kochany

Jedyną drogą do nawiązania więzi i prawdziwej bliskości z drugim człowiekiem jest wyrażanie miłości w sposób, który mu odpowiada. Jak poznać ten sposób? Nic prostszego – wystarczy zapytać wprost albo wybadać partnera bardziej subtelnie.

Kiedy ktoś mówi, że cię nie kocha nie ma to nic wspólnego z tobą

Otrząśnij się. Wracaj do gry. Nawet wtedy, gdy były partner obwini cię za stan własnych uczuć – co prawdopodobnie nastąpi, chyba że winna okaże się jakaś wyjątkowa sytuacja albo inna tajemnica wszechświata. Jak zwykle weź odpowiedzialność za swoje zachowanie; wyciągnij wnioski, a w razie potrzeby posprzątaj po sobie.

Ograniczasz ją dopiero wtedy, gdy porównujesz związki do siebie. Jak masz się delektować truskawkami, jeśli oczekujesz, że będą smakować tak samo jak ser, który jadłeś wcześniej? Każdy, kogo kochałeś, jest miłością twojego życia.

Sekret miłości polega na tym żeby kochać kogoś za to kim jest

Na tym polega „sekret” miłości? Żeby pokochać kogoś w pełni: jego człowieczeństwo, jego dziwactwa, jego przeszłość, jego niedociągnięcia i jego poglądy. Nie musisz przejmować czyichś zwyczajów, być jego podnóżkiem ani wchodzić w rolę ofiary. Tu chodzi wyłącznie o wolność bycia sobą, którą zdobywasz, pozwalając na to samo innym.

#02 STRATA

„Zawsze masz wybór możesz przyjąć stratę tak, żeby dawała ci siły, zamiast cię przytłoczyć”. – Gary John Bishop

Nie możesz odpuścić tylko tego, czego się trzymasz

Większość ludzi nie ma pojęcia, że trzymają się kurczowo swoich traum z przeszłości. Wydaje im się, że to te traumy ciągną się za nimi.

Możesz poczuć się niekomfortowo, stając oko w oko z tą prawdą. Spokojnie, dasz radę. Możesz odwrócić sytuację na swoją korzyść i wyjść z niej obronną ręką, gotowy znów wziąć się z życiem za bary.

Dziś też jest dzień, którego już nie odzyskasz

Teraz może być właśnie ten moment. Właśnie ten dzień. A śmierć, która dotknęła kogoś w twoim otoczeniu, i żałoba, którą przeżywasz, mogą stać się iskrą, która rozpali w tobie żar przemian. To tylko kwestia zmiany perspektywy.

Masz prawo czuć się przytłoczony. Ta reakcja jest uzasadniona, ale przejściowa.

To nie będzie trwało wiecznie. Żałoba ma swoje granice. Ostatecznie albo zrzucisz z siebie ciężar, który dźwigasz, albo tak się do niego przyzwyczaisz, że będziesz go taszczyć bez mrugnięcia okiem.

#03 STRACH

„Strach to znak, że żyjesz. Twoim zadaniem jest to zrozumieć i działać mimo strachu”. – Gary John Bishop

Twój strach jest bez znaczenia

Twój strach jest bez znaczenia: nie ma żadnej określonej z góry wagi ani istotności. To pusta forma, którą sam wypełniasz wybranym materiałem wybuchowym, żeby wysadzić się w powietrze. A przy tym strach bywa tak fatalnie ulokowany, że staje się barierą, która nie pozwala ci ruszyć z miejsca.

Zastanów się nad tym. Czy zaproszenie kogoś na randkę jest dla każdego równie przerażające? A co z prośbą szefa o podwyżkę, wizytą na siłowni albo wyznaniem komuś uczuć? Albo z wystąpieniami publicznymi? W żadnej z tych sytuacji realnie nic nam nie grozi.

Granica między współczuciem dla siebie samego, a użalanie się nad sobą może zniknąć bez uprzedzenia.

Jest różnica między podejściem: „Nie wiem, czy mi się to uda” w odniesieniu do konkretnego zadania albo sytuacji a nastawieniem: „Nic mi się nie udaje”, jakbyś nic nie znaczył albo miał przeciw sobie cały świat.

Czasem nie potrzebujemy być dla siebie bardziej wyrozumiali, tylko spiąć poślady i sforsować przeszkodę, spróbować swoich sił i sprawdzić, na co nas stać.

Bać się to ludzka rzecz; uciekając przed strachem uciekać przed swoim człowieczeństwem.

Strach nie ma z tobą nic wspólnego. Nie jest wadą ani słabością charakterystyczną tylko dla ciebie. To zasadnicza, nieunikniona część bycia człowiekiem.

A wszystkie swoje życiowe plany, cele i marzenia możesz osiągnąć tylko ramię w ramię ze strachem.

#04 SUKCES

„Sukces masz w sobie to za czym gonisz jest częścią ciebie. Tu i teraz. Nie musisz niczego osiągać, wystarczy że wykorzystasz ten moment, żeby wyrazić to kim już jesteś”. – Gary John Bishop

Kiedy za jakość twojego życia odpowiada ktokolwiek poza tobą, stajesz się ofiarą

Obwinianie innych o to, co ci się przydarza albo przydarzyło, nie rozwiązuje twoich kłopotów. Wytypowanie potencjalnego winowajcy niczego nie naprawi. A jeśli czekasz na czyjeś przeprosiny, to  nawet jeżeli ostatecznie je usłyszysz, najprawdopodobniej niczego to nie zmieni, bez względu na to, ile sobie po nich obiecujesz.

Nie lubię porażek, ale się ich nie boję

Dobrze jest czerpać z porażek, ale mieć do nich realistyczny stosunek. W końcu, jeśli masz odnosić jakiekolwiek sukcesy, porażki są nieuniknione.

Dążymy do tego, żeby oswoić się z możliwością porażki. Nie chcesz się z nią zaprzyjaźnić ani w niej zakochać, tylko poczuć się na tyle komfortowo, żeby widząc jej widmo za rogiem, mimo wszystko przeć naprzód. Pracujesz nad tym, żeby porażka cię nie paraliżowała.

Pozytywne myślenie jest przereklamowane.

Jak wszystkie stany emocjonalne, pozytywne nastawienie do świata pojawia się i znika, trwa czasem krócej, czasem dłużej, ale nie powinno ci dyktować, jak masz postąpić ani czy w ogóle warto zaczynać.

Właściwie tym, co naprawdę warto w sobie wyrobić, jest właśnie umiejętność działania na pełnych obrotach mimo braku optymizmu, motywacji czy entuzjazmu. Działanie to podstawa; cała reszta to tylko dodatek.

Źródłem prawdziwej siły nie jest twój charakter, tylko twoja gotowość, by go przekroczyć.

Prawdziwa siła nie jest kwestią charakteru. Prawdziwa siła pojawia się wtedy, gdy robisz coś pierwszy raz w życiu, kiedy myślisz: „Nie wiem, co teraz”, „Jestem taki zmęczony” albo „Nie dam rady”… i wykraczasz poza te wątpliwości.

Bo po drugiej stronie znajdziesz nowe źródła siły i wybór szeroko otwartych dróg, którymi możesz podążać ku nowym rezultatom. Jeśli chcesz zajść dalej w życiu, zapewnić sobie lepszą przyszłość, wejść na kolejny poziom, będziesz musiał wykazać się w chwilach próby.

Życie zmienia się jedynie w paradygmacie działania

Jeśli nie podejmujesz konsekwentnych działań, żeby zadbać o swoją przyszłość, to cała reszta nie ma większego znaczenia. W większości zawodów nie zarabiasz mniej, jeśli pracujesz w kiepskim nastroju – wystarczy, że wykonujesz swoje obowiązki. Za to zarabiasz wyraźnie mniej (czyli nic), jeśli rozanielony leżysz plackiem. To dlatego, że liczy się to, co robisz, a nie to, jak się czujesz. Myśląc w ten sposób hasło „Do dzieła!” nabiera całkiem nowego sensu, prawda?

Uwagi końcowe

Choć Internet jest pełen pozornie dobrych rad, nie pomagają nam one w faktycznej zmianie naszego życia. Gary John Bishop w książce Mądry, że f*ck przebija się przez te powielane motywacyjne bzdury i „życiowe prawdy”. Pisze o mądrości i o procesie uczenia się, który faktycznie cię zmienia i wzbogaca wewnętrznie.

Mądry, że f*ck - Gary John Bishop
Mądry, że f*ck – Gary John Bishop

W książce Mądry, że f*ck możesz odkryć coś, co skłoni cię to tego by zakwestionować dotychczasowy sposób myślenia i życia. A potem do dokonania być może trudnej ale potrzebnej i korzystnej zmiany życiowej.

Książka Mądry, że f*ck dostępna jest już po polsku dzięki wydawnictwu Insignis Media w świetnym tłumaczeniu Olgi Siary, które bardzo dobrze oddaje styl i „filozofię miejską” jaką kieruje się Gary John Bishop. Lektura Mądry, że f*ck dostarczy ci inspiracji, motywacji i praktycznych rad w czterech obszarach, w których najbardziej potrzebujemy mądrości: miłości, straty, strachu i sukcesu.

Bo aby zyskać moc kierowania własnym życiem, potrzebujesz czegoś, co wykracza poza twoje codzienne reakcje – niezależnego, wiarygodnego głosu, który przywoła cię do porządku. Potrzebujesz głosu mądrości.

Przeczytaj Mądry, że f*ck, zbuduj mądre życie, które ma dla ciebie sens. Żyj mądrze, że f*ck!

„Otwórz oczy na to co ważne, co naprawdę liczy się w życiu. zapomnij o swoich lękach i porażkach, Przestań obsesyjnie dążyć do sukcesu i unikać cierpienia i wreszcie stan się takim człowiekiem jakim zawsze chciałeś być. Nie tylko po to, żeby wywołać jakąś zmianę, lecz także żeby być tą zmianą i w ten sposób wpłynąć na całą ludzkość”. – Gary John Bishop

Sprawdź też: Unf*ck yourself Napraw się!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj