autor Andrzej Milewski

ROZWÓJ, OBFITOŚĆ I BOGACTWO.
W PANDEMII BOB PROCTOR PROPONUJE. Odcinek 2

Jeśli nie czytałeś jeszcze odcinka 1 koniecznie przeczytaj ROZWÓJ, OBFITOŚĆ I BOGACTWO. W pandemii Bob Proctor proponuje. Odcinek 1

Bob Proctor należy do największych w świecie trenerów sukcesu i mówców motywacyjnych. Bob jest też znawcą ludzkiego umysłu i autorem bestsellerów New York Timesa. Jest też CEO swojej firmy the Proctor Gallagher Institute.

6 maja 2020 roku, słynny trener sukcesu udzielił wywiadu dla The School Of Greatness prowadzonego przez Lewis Howes. Oto wywiad, w którym Bob Proctor proponuje potrzebną wiedzę do tego, aby zacząć kreować rozwój, obfitość i bogactwo w czasach pandemii.

Lewis Howes: O czym powinniśmy myśleć najbardziej teraz w pandemii?

Bob Proctor: Powinniśmy myśleć najbardziej o naszej przyszłości. O wielkich rzeczach. Każdy ma dostęp do zasobów, umiejętności, zdolności i kompetencji umożliwiających osiągnięcie wszystkiego co się chce. Nie zwalczymy tego wirusa jednym ruchem. Nie pozbędziemy się go, nawet nie zwolnimy tego wirusa. Jeśli nie możemy pozbyć się wirusa, to potraktujmy go jako wyzwanie, jako zaletę, może nawet jako plus.

Użyj wirusa na swój pożytek. Nawet teraz, każdy ma ogromne możliwości rozwoju, które można zacząć od pytań: dokąd mam iść? Od czego mam zacząć?! Siedzenie w strachu i lęku oraz zastanowienie co się stanie to największa strata talentów i czasu. Na nieszczęście, ten sposób życia, teraz lansuje większość mediów. Strach i wiara mają wiele wspólnego: bać się, to wierzyć w coś, czego nie możesz zobaczyć, żeby mieć wiarę, też musisz wierzyć w coś, czego nie możesz zobaczyć. Gdybym otrzymał wybór to wybrałbym wiarę zamiast strachu.

Lewis Howes: Mówi Pan o strachu i lęku. Jak one wpływają na nas? Kiedy żyjemy już w strachu i lęku, i gdy jesteśmy ich świadomi to o co powinniśmy robić, aby zmienić myślenie na pozytywne?

Bob Proctor: Bardzo dobre pytanie, większość ludzi nie jest w stanie odpowiedzieć na te pytania. Przede wszystkim, przyczyną strachu i lęku jest ignorancja. Na poziomie świadomym, jeśli podążasz za ignorancją wywołujesz u siebie strach i lęk. To z powodu ignorancji lub inaczej niewiedzy wątpimy i martwimy się. To dzieje się na poziomie świadomym. Gdy wątpisz i martwisz się to spodziewaj się strachu i lęku. W ten sposób sam przyczyniasz się do powstania swojego strachu i lęku. Zatem z ignorancji, niewiedzy bierze się strach i lęk.

Drugi etap to poziom nieświadomy czyli emocjonalny umysł. To wtedy, jakikolwiek napotykamy obraz to obdarzamy go uczuciami, emocjami z pierwszego etapu. Tak rodzi się emocja i uczucie strachu i lęku. Wtedy pojawiają strach i lęk. Strach i stan lekowy musi być wyrażony poprzez nasz jedyny fizyczny instrument jakim jest ciało jako kolejne emocje: zatroskanie, niepokój, obawa, bojaźń, trwoga, które nie są wyrażone są tłumione. Uczucia emocje te nie są wyrażone ale tłumione. Za ich tłumieniem idzie dezintegracja, dysfunkcja, depresja, presja, rozkład, rozpad, zanik, upadek, gnicie, zanikanie, niszczenie, choroba itd.

Jest to bardzo negatywny kierunek, a właściwie nawyk niczym wyrobione koleiny w zaniedbanej drodze. Zaczyna się od ignorancji, niewiedzy, odkładania, nie przejmuj się, jakoś tam będzie. Niewiedza wywołuje zmartwienie i zwątpienie, które w przypadku emocji wywołuje w naszym ciele dziwne uczucie zwane strachem, lękiem, bojaźnią, trwogą, przestrachem, oto następne: obawa, obawianie się, lękanie się, banie się itp.

Drugim, przeciwstawnym biegunem dla strachu i lęku jest wiedza. Jest tylko jedyny sposób do wiedzy: uczenie się. Niestety szkoła tutaj nie wywiązuje się ze swoich obowiązków, do których została powołana. Szkoła powinna wpoić uczniom miłość do zdobywania wiedzy. Zachęcać do nauki, nauczyć kochać uczenie się. Jednak, zamiast tego szkoła zniechęca do zdobywania wiedzy. To szkoła powinna uczyć zrozumienia. Zrozumienie prowadzi do wiary. Wiara prowadzi do zrozumienia, jego wyrażenia do dobrego samopoczucia. Wiara prowadzi do kreacji, rozwoju, dobrobytu, dobra, powodzenia, błogości, błogostanu, prosperity, sukcesu obfitości bogactwa i wyrażenia tej kreacji, ekspresji, akceleracji.

Mamy do czynienia tutaj z Prawem Polaryzacji inaczej z dwoma przeciwnościami. Kiedy to zrozumiemy to świat zacznie się zmieniać. I wtedy też gdy to pojmiemy będziemy wiedzieli jak postępować w przyszłości z kataklizmami. I będziemy lepiej przygotowani gdy przyjdzie następny takie przypadki jak ta pandemia. Bo historia pokazuje, że zawsze prędzej czy później przychodzą.

Masy ludzi są, niestety jakby sparaliżowane przez to. Ludzie karmią się tym co ich straszy i przeraża. Przestraszyć, straszyć, nastraszyć, postraszyć, przestraszyć, postraszyć, trwożyć, lękać, „przelękniony widz to nasz widz”. To co powinniśmy robić to starać się umożliwić ludziom zrozumienie tego co się dzieje w ich psychicznych wnętrzach.

Lewis Howes:  Dlaczego masmedia karmią ludzi strachem? Dlaczego ludzie boją się bardziej niż powinni?

Bob Proctor: To dlatego, że ludzie tego chcą. Chcą się bać ponad normę. Ludzie nie „kupują” dobrych wiadomości. Ludzie „kupują” złe wiadomości. Są zaprogramowani na negatywne wiadomości. Ludzie chcą złych wiadomości. Ich paradygmat jest „zafiksowany” na negatywnych wiadomościach medialnych. Jest mała kategoria ludzi, która nie należy do ludzi „kupujących” złe wiadomości i to oni celowo, rozważnie rozmyślnie próbują ludzi „podnosić na duchu”. I to jest to co ty robisz Lewis, co ja robię. I to nie my przegrywamy bitwy. My wygrywamy wojnę!

Wywiad ukazał się w maju tego roku, i jest dostępny w YouTube:

START Creating WEALTH & ABUNDANCE Today | Bob Proctor & Lewis Howes

„Strach i wiara mają wiele wspólnego: bać się, to wierzyć w coś, czego nie możesz zobaczyć, żeby mieć wiarę, też musisz wierzyć w coś, czego nie możesz zobaczyć. Gdybym otrzymał wybór to wybrałbym wiarę zamiast strachu”. – Bob Proctor

Odcinek 1 znajdziesz tutaj: ROZWÓJ, OBFITOŚĆ I BOGACTWO. W pandemii Bob Proctor proponuje. Odc. 1

Tłumaczył Andrzej Milewski