Wykonaj swoją misję! Świat Ci podziękuje! O tym, jak można zrobić coś dobrego i dlaczego powinieneś.

Żyjemy w bardzo dobrych czasach. Możesz zrobić dosłownie…wszystko. W kontekście wywierania pozytywnego wpływu na świat i zapisania się na kartach historii poprzez zmiany na lepsze, których dokonałeś, to szczególnie łatwe. Może nie banalnie łatwe, bo nadal trzeba włożyć w to wysiłek, mieć pomysł i przede wszystkim wytrwałość. Ale sam fakt, że DA SIĘ zrobić te wszystkie rzeczy, o których ludzie nie śnili jeszcze 50 lat temu, DA SIĘ dotrzeć do tysięcy albo milionów ludzi bez chodzenia po domach, to naprawdę magia.

„Każdy ma w życiu swoje powołanie, właściwą misję. Dlatego nikogo nie można zastąpić ani też powtórzyć niczyjego życia!” – Victor Frankl

Co zatem możesz uczynić, by zmienić świat na lepsze?

Zostać twórcą na YouTube, fotomodelem, projektantem grafiki, pisarzem, mówcą motywacyjnym, copywriterem, sprzedawcą, wolontariuszem, biznesmanem, dietetykiem, psychologiem, twórcą muzyki, obrońcą praw człowieka, obrońcą praw zwierząt, wydawcą książek, specjalistą od marketingu, trenerem flirtu, influencerem, blogerem, inwestorem, artystą, pasjonatem książek, komikiem, psychonautą, sportowcem, plantatorem drzew…

Oczywiście niektóre z tych możliwości nie oznaczają czynienia dobra same z siebie. Na przykład inwestor- może inwestować w nieetyczne firmy, które niszczą środowisko i wyzyskują ludzi, ale może też inwestować w te, które stawiają na dobre zmiany i mają moralność. Specjalista od marketingu może być nachalnym typem nastawionym na zysk, ale może też polecać lub reklamować tylko wartościowe i przydatne produkty, które zmieniają życie ludzi na lepsze- na przykład motywujące książki.

YouTuber może nagrywać bezsensowne pranki, co w zasadzie wkurza ludzi i jest marnowaniem czasu oglądających te treści, ponieważ nic a nic z nich nie wynoszą oprócz 3 sekund śmiechu. Ale może też nagrywać inspirujące, dające do myślenia treści.

Jak widzisz- narzędzia są różne, ale to, jak je wykorzystamy, zależy od nas.

Nieskończone możliwości…

Zrozum, że masz dosłownie nieskończoność rzeczy, w których możesz być świetny, jeśli tylko zechcesz. A rzeczy te pomogą ludziom i światu. Nie, nie wmawiaj sobie, że jesteś do niczego. Przestań, ok? Jeśli umiesz obsługiwać Internet, możesz prawie wszystko. Serio, jest tyle możliwości, że nawet nie zdajesz sobie sprawy.

Nawet jeśli będziesz nagrywał niskie jakościowo filmy z poradami, ale będziesz robił to regularnie, 2-3 razy w tygodniu, istnieje 100% szansy, że nagrasz w końcu coś, co bardzo się komuś przyda. Ten ktoś Cię doceni, podziękuje, zmotywuje do dalszego działania. Potem tych osób będzie dwie, potem 10, potem sto… rób to wystarczająco długo, a będzie ich milion. To nie teoretyczna gadka. To matematyka, człowieku!

Milion dróg do rozwoju…

Zrozum, że jest milion dróg, by się rozwijać, czynić dobro i zarabiać pieniądze (jednocześnie). Twój styl życia powinien skupiać się całkowicie na rzeczy, którą kochasz i która przynosi korzyści Tobie i światu. Rób tę rzecz z zapałem, by zostać mistrzem i zmienić świat.

Ktoś musi zmienić świat, bo przecież jest jeszcze tyle rzeczy, które trzeba naprawić. Gdyby każdy myślał „niech inni to zrobią” – świat stałby w miejscu. Gdyby każdy myślał „ja to zrobię, bo JA JESTEM BOGIEM”, świat rozwijałby się niebywale szybko.

Ćwiczenie myślowe do wykonania

Wyobraź sobie z najdrobniejszymi szczegółami 3 możliwe wersje Twojego życia, w których wybrałeś 3 różne drogi, aby robić to, co kochasz. Myśl nieszablonowo. Jeśli, na przykład, kochasz rozwój osobisty, możesz czytać książki, a następnie recenzować je na YouTube. Możesz sam pisać książki. Możesz namawiać innych do czytania lub pisania książek.

Połącz rozwój osobisty z byciem artystą i twórz dzieła, które inspirują. Połącz to z zarabianiem i sprzedawaj książki w marketingu afiliacyjnym. Połącz to ze sportem i zgłębiaj tajniki motywacji u profesjonalnych sportowców, albo sam pokazuj, jakie tajniki psychiki pozwalają Ci być dobrym sportowcem.

Czasem warto łączyć 2 pasje w jedną, ale innym razem pasje nie pasują do siebie nawzajem, więc pracuj nad nimi osobno.

Powody, dla których warto robić to, co się kocha

Kiedy pasjonujesz się tym, co robisz, działasz na zupełni innych obrotach. Oto kilka powodów, dla których warto wykonywać pracę, którą się kocha:

  • Czujesz się bardziej spełniony. Kochanie tego, co się robi, może sprawić, że każdego dnia będziesz czuć się szczęśliwszy i bardziej spełniony, co może pozytywnie wpłynąć na resztę Twojego nastawienia poza pracą.
  • Jesteś bardziej produktywny. Jeśli lubisz swoją pracę, wykonanie nawet najtrudniejszych zadań może wydawać się łatwiejsze w porównaniu z pracą, za którą nie przepadasz.
  • Odnosisz większe sukcesy. Ponieważ masz większą motywację do osiągania sukcesów ze względu na osobiste zainteresowanie i zadowolenie z pracy, możesz mieć większe szanse na osiągnięcie doskonałości w tym co robisz.

Sprawdź: Robię to, co lubię – czyli, jak ważna w życiu człowieka jest pasja

Jak użyć tej wiedzy?

Poszukaj w Internecie 10 różnych sposobów, by robić to, co kochasz. Postaraj się też wymyślić 1 nowy sposób, na który nie wpadł nikt inny wcześniej. Być może dojdziesz do rewolucyjnych wniosków. Do czegoś, czego nikt wcześniej nie robił i nie odkrył. A może znajdziesz ciekawy sposób na urozmaicenie tego, co kochasz?

Jeśli jeszcze nie wiesz, co lubisz robić, próbuj często nowych wyzwań. Gwarantuję Ci, że z czasem znajdziesz swoją obsesję, w której będziesz chciał się spełniać. To rzecz, dla której jesteś w stanie bez przymusu wstać wcześnie rano lub położyć się spać późno, mimo zmęczenia. Każdy z nas ma taką rzecz. To misja, którą należy wykonać. Co więcej, należy to zrobić jak najlepiej.

Gdyby każdy z nas wykonał swoją misję, świat byłby piękniejszy.

„Oto test na to, czy twoja misja na tym świecie już się skończyła:, jeśli żyjesz, to jeszcze nie” – Richard Bach

Sprawdź też: Twój cel istnienia – życiowa misja – jak ją odkryć?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj