Dzisiejsze czasy oprócz wzrastającej świadomości ekologicznej, propagowania tolerancji dla każdej osoby oraz błyskawicznego postępu technologicznego charakteryzują się również znacznym wzrostem zainteresowania dietą opartą głównie na produktach pochodzenia roślinnego. Okazuje się, że dieta bezmięsna może być nie tylko smaczna, urozmaicona, ale także zupełnie zdrowa i dająca naszemu organizmowi wszystko to, czego na co dzień potrzebuje. Całkowite wykluczenie lub przynajmniej ograniczenie spożycia mięsa będzie miało pozytywny wpływ na nasze zdrowie, samopoczucie, a także na środowisko. Dlaczego warto ograniczyć spożycie mięsa? Zobaczmy, jakie korzyści posiada ten rodzaj diety.

„Nie ma potrzeby, by ludzie jedli mięso. To zwyczajny schemat myślowy, stereotyp, który nam wtłoczono i który masowo powielamy. Ciężko jest go zmienić w ciągu jednej nocy, ale można tego dokonać stopniowo”. – Janez Drnovšek

Dlaczego warto ograniczyć spożycie mięsa? 6 głównych powodów

#01 Wpływ na środowisko naturalne

Na samym początku rozpatrzymy spożywanie mięsa pod kątem jego wpływu na środowisko naturalne. Większość ludzi nie wie zupełnie, że produkcja mięsa i przygotowywanie go do spożycia wpływa negatywnie na naszą planetę. Hodowla zwierząt przeznaczonych na mięso jest nieekologiczna przede wszystkim dlatego, że odpady powstające podczas tych procesów są naprawdę ciężkie do przetworzenia.

Większość odpadów roślinnych można wykorzystać ponownie, natomiast te pochodzące od zwierząt powinny być utylizowane w specjalnie przeznaczonych do tego celu zakładach. Dodatkowo zwierzęta z rodziny przeżuwaczy (np. krowy) produkują dużą ilość metanu, który jest drugim rangą gazem cieplarnianym. Ogromnym problemem jest również gnojowica, która w małych gospodarstwach może być wykorzystywana do nawożenia gleb, natomiast w produkcji masowej jej ilości są niemożliwe do ponownego wykorzystania.

Nieczystości powinny być utylizowane zgodnie z panującymi ustaleniami, natomiast w praktyce wylewane są do rzek lub gromadzone w podziemnych zbiornikach, z których łatwo przedostają się do wód gruntowych. W dużych stężeniach gnojowica jest niezwykle toksyczna.

#02 Wysoko przetworzone produkty mięsne

Mięso coraz częściej jest produkowane i przygotowywane z dodatkiem ogromnej ilości soli oraz spożywane w postaci wysoko przetworzonych produktów. Żywność wysoko przetworzona jest właściwie zmorą naszych czasów. Polepszacze smaków, szkodliwe konserwanty oraz procesy, jakim poddawane jest mięso, sprawiają, że do naszego organizmu dostarczamy więcej szkodliwych substancji, niż powinniśmy.

Peklowanie, wędzenie oraz suszenie wymaga dodawania dużych ilości soli. Jeśli pominęlibyśmy ten krok, bardzo szybko przestałoby się nadawać do jedzenia. Dodawanie do mięsa polepszaczy zwiększa jego czas przydatności do spożycia, a także poprawi walory wizualne. Nikt przecież nie kupi z chęcią sinego mięsa lub łososia bez soczyście charakterystycznego różowego koloru.

Pamiętajmy jednak, że zbyt intensywne kolory mięsa to efekt dodawania do niego wielu barwników i substancji, które powodują także zmianę jego struktury. Zbyt długa data ważności również powinna skłonić nas do myślenia. Ani duże ilości soli, ani przetworzone jedzenie, nie wpływają dobrze na nasz organizm.

#04 Nasycone kwasy tłuszczowe

Wszyscy dobrze wiemy o tym, że ogromnym wrogiem zdrowego trybu życia jest zbyt duża ilość nasyconych kwasów tłuszczowych w diecie. Jest to grupa tłuszczy, której dietetycy i lekarze zalecają unikać oraz zastępować je tłuszczami nienasyconymi. Niestety, mięso uznaje się jako jedno z głównych źródeł nasyconych kwasów tłuszczowych i to właśnie z tego względu również powinniśmy mocno ograniczyć jego spożycie.

Nadmiar kwasów z tej grupy powoduje drastyczne podwyższanie się „złego” cholesterolu LDL, co w efekcie może prowadzić do zatorów żylnych, miażdżycy, zespołów naczyniowych, czy choroby niedokrwiennej serca. Pamiętajmy jednak, że nie warto zamieniać mięsa na nadwyżkę produktów mlecznych, czy tłustych serów. One również posiadają w składzie szkodliwe kwasy tłuszczowe. Zanim znajdziemy zamiennik, zorientujmy się najpierw, czy jego wprowadzenie jest zasadne.

„Tak więc żyję bez tłuszczów, bez mięsa czy ryb, ale czyniąc tak czuję się całkiem nieźle. Zawsze wydawało mi się, że człowiek nie narodził się, aby być drapieżnikiem”. – Albert Einstein

#04 Ryzyko chorób nowotworowych

Wciąż dość kontrowersyjny, jednak coraz bardziej udowadniany przez naukowców temat, to teoria o tym, że spożycie mięsa przyczynia się do zwiększenia ryzyka zachorowania na nowotwór. Szczególny prym wiedzie tutaj mięso czerwone, czyli między innymi wołowina, wieprzowina, cielęcina, jagnięcina, baranina, czy różnego rodzaju dziczyzna.

Spożywanie już 100g dziennie zwiększa ryzyko zachorowania na raka jelita grubego czy raka trzustki aż o 17%. Istotne jest również to, aby mięso, które spożywamy, nie było mocno przetworzone. Zamiast wyrobów mięsnych peklowanych, wędzonych czy smażonych na głębokim tłuszczu wybierajmy raczej te duszone, gotowane lub pieczone. Najlepszym wyborem jednak będzie tutaj mięso chude, czyli bardzo dobrze znany drób. Tutaj też należy jednak zwracać uwagę na źródło, z którego pochodzi mięso.

#05 Otyłość i cukrzyca

Ograniczając spożycie mięsa, zmniejszamy ryzyko wystąpienia cukrzycy i otyłości. Naukowcy i badacze udowodnili, że ludzie, którzy spożywają mniej mięsa, mają zdecydowanie bardziej prawidłowy wskaźnik BMI (wskaźnik masy ciała) oraz rzadziej chorują na otyłość. Dlaczego tak się dzieje? W zastępstwie za mięso spożywają oni zdecydowanie większą ilość warzyw i produktach z pełnego ziarna. Pozwalają one osiągnąć sytość, jednocześnie nie dostarczając nam nadwyżki kalorii. Oprócz tego warzywa i produkty zbożowe są dużo rzadziej przetworzone, co lepiej wpływa na pracę jelit i całego układu pokarmowego. Dieta bezmięsna zmniejsza ryzyko wystąpienia cukrzycy nawet o 62%.

#06 Cierpienie zwierząt 

Ostatni ale dla wielu zwolenników diety roślinnej powód najważniejszy jest taki, że jedząc tylko rośliny ograniczasz cierpienie zwierząt.

Człowiek zabija zwierzęta bez żadnych skrupułów, zadaje im przy tym też wiele cierpień. Według danych ONZ, co roku zabijamy na mięso 80 miliardów zwierząt! Przechodząc na wegetarianizm czy weganizm, zmniejsza się liczbę zwierząt zabijanych na mięso i cierpienie czujących istot, jaki są zwierzęta. Jak powiedziała Juliet Gellatley – brytyjska pisarka promująca wegetarianizm i obrończyni praw zwierząt: „Każdy człowiek spożywający mięso musi się zmierzyć z oczywistą i smutną prawdą – jeśli jesz mięso, to zwierzęta będą zabijane dla ciebie„.

Uwagi końcowe

Moda na niejedzenie mięsa przestaje powoli być samą modą, a staje się ideologią, za którą stoi nie tylko światopogląd, ale także świadome podejście do zdrowia i procesów zachodzących wokół nas. Niejednokrotnie uznawano dietę bezmięsną za wybrakowaną i ubogą w składniki odżywcze. Pamiętajmy jednak, że dieta bazująca na roślinach może być tak samo (a czasem nawet lepiej) zbilansowana niż dieta, która mięso zawiera. Zwracając uwagę na to, co ląduje na naszym talerzu, przyczyniamy się nie tylko do poprawy naszego zdrowia, ale także dbamy o miejsce, w którym wszyscy żyjemy i z którego wszyscy na takich samych zasadach korzystamy.

„Naszym celem musi być wyzwolenie się… poprzez rozszerzenie kręgu współczucia na wszystkie żywe istoty i na cały cudowny świat natury” – Albert Einstein

Sprawdź też: Jedz i myśl jak geniusz. 8 wróg zdrowego mózgu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj