Nasze metody pracy są wadliwe. Współczesny etos pracy wymaga od nas robienia więcej i szybciej. Mamy do dyspozycji coraz więcej informacji. Zawieramy transakcje w coraz szybszym tempie. Mamy więcej klientów do obsłużenia, więcej maili wymagających odpowiedzi, więcej telefonów, więcej zadań, więcej spotkań, więcej miejsc do odwiedzenia i poczucie, że musimy pracować coraz więcej godzin, żeby nie pozostać w tyle. To wszystko sprawia, że cały czas się spieszymy i ciągle coś nas rozprasza. Tony Schwartz założyciel i prezes Energy Project, która pomaga organizacjom i osobom indywidualnym w wykorzystywaniu odkryć naukowych do uzyskiwania poprawy zaangażowania, koncentracji, wydajności i wyników, uważa że taka praca nie ma sensu! Jego zdaniem paradoksalnie coraz więcej i więcej daje coraz to mniej i mniej.

Nasze obecne podejście do pracy źle wpływa na życie osobiste, na ludzi, którymi kierujemy, i na organizacje, w których pracujemy. Przyjmujemy fatalne założenie, że najlepszy sposób na osiągnięcie czegoś więcej, to dłuższe godziny nieprzerwanej pracy. Lecz im dłużej pracujemy i im dłużej brakuje nam prawdziwego odpoczynku, tym bardziej popadamy w przeciętność. Redukujemy swoją efektywność, a nasza niecierpliwość, frustracja, rozkojarzenie i brak zaangażowania szkodliwie wpływa na otoczenie.

„Etos „więcej i szybciej” generuje wartość zawężoną, spłyconą i doraźną. Paradoksalnie coraz więcej i więcej daje coraz to mniej i mniej”. – Tony Schwartz

Czy można jakość to zmienić? Jak odnaleźć się w tej szaleńczej pogoni za sukcesem i coraz lepszym wynikiem? Tony Schwartz uważa, że musimy lepiej zarządzać swoją energią. Wybitne wyniki wymagają nie tylko rytmicznego przechodzenia od pracy do odpoczynku, ale także czerpania energii z różnych źródeł. Powinniśmy zadbać o cztery główne potrzeby, o których często zapominamy. Aby w takim przebodźcowanym, szybko zmieniającym się i nastawionym na wynik świecie optymalnie funkcjonować potrzebujemy czerpać siłę z czterech źródeł energii: fizycznej, emocjonalnej, umysłowej i duchowej. Przyjrzyjmy się więc po kolei tym czterem potrzebom, które dają nam siłę, życiową równowagę i prowadzą do osiągania wspaniałych wyników!

Jak lepiej zarządzać swoją energią? Oto 4 potrzeby które trzeba zaspokoić aby w pracy i życiu osiągać najlepsze wyniki

#01 Fizyczność (równowaga)

Każda czynność życiowa – jedzenie, ruch, praca, sen i relacje z innymi – ma wpływ na naszą energię. Energia fizyczna jest podstawą wysokich wyników nawet w pracy wykonywanej na siedząco. Jeśli nie dbamy o swoją kondycję fizyczną, niczego nie robimy w sposób optymalny.

Energia fizyczna stanowi podstawę wszystkich form energii, a sen jest głównym źródłem energii fizycznej. Nic nie ma prawdopodobnie większego wpływu na nasze życie niż sen. Jego niedobór mocno odbija się na naszym zdrowiu, samopoczuciu i możliwościach poznawczych.

Oprócz snu, regularne ćwiczenia fizyczne, zwłaszcza zużywające wiele energii, po których następuje głęboki odpoczynek, znacznie zwiększają nasze możliwości nie tylko fizyczne, ale również umysłowe i emocjonalne. Niedobór ruchu, podobnie jak niedobór snu, niekorzystnie wpływa na wszystkie sfery naszego życia.

Aby regularnie osiągać wysokie wyniki, trzeba stale odnawiać zasoby energii. Im bardziej wymagającą rzecz realizujemy, tym częściej potrzebne są przerwy na regenerację. Najwyższą skuteczność w pracy osiągamy wtedy, gdy stosujemy różne formy regeneracji aktywnej (np. zabawa i ćwiczenia fizyczne) oraz pasywnej (np. medytacja, drzemka, sen).

„Im wyższe oczekiwania, tym większe i częstsze potrzeby regeneracji”. – Tony Schwartz

#02 Bezpieczeństwo (emocje)

Emocje, niezależnie od tego, czy uświadamiamy je sobie, czy nie, silnie wpływają na nas i na nasze otoczenie. Im lepiej zdajemy sobie sprawę, co w danym momencie czujemy, w tym większym stopniu wpływamy na swoje emocje. Umiejętne zarządzanie emocjami potencjalnie umożliwia utrzymywanie lepszych stosunków w pracy i osiąganie większej wydajności.

Istnieją cztery zasadnicze stany odczuwania w ciągu dnia: Strefa Wyników, Strefa Przetrwania, Strefa Odnowy i Strefa Wypalenia.

Najlepszy stan do rozpoczynania pracy polegającej na realizacji ściśle określonego celu znajduje się w Strefie Wyników. W tej strefie odczuwamy spokój, optymizm, podejmujemy wyzwania, wykazujemy zaangażowanie i wigor.

Większość z nas dużo czasu spędza w Strefie Przetrwania. Trafiamy tam, gdy odczuwamy zagrożenie. To strefa lęku, strachu, zmartwień, zniecierpliwienia, frustracji, irytacji, złości. Przebywanie na dłuższą metę w Strefie Przetrwania przepłacamy zdrowiem, słabszymi wynikami i pogorszeniem relacji z ludźmi.

Najważniejszą potrzebą emocjonalną jest potrzeba odczuwania bezpieczeństwa, czyli tego, że jesteśmy doceniani. Im bardziej czujemy, że nasze poczucie wartości jest zagrożone, tym więcej energii wkładamy w jego obronę. A to powoduje, że tym mniej energii nam zostaje na tworzenie wartości.

„Dbałość o pozytywne emocje leży w naszym interesie nie tylko dlatego, że poprawiają one samopoczucie, ale także dlatego, że napędzają do większej wydajności i efektywności we wszystkich aspektach życia”. – Tony Schwartz

#03 Samorealizacja (umysł)

Nasza uwaga jest oblegana ze wszystkich stron. Istnieje odwrotna korelacja pomiędzy coraz większymi zasobami dostępnych informacji a umiejętnością nadawania im priorytetów i wyłaniania z nich sensu.

Zbyt często tracimy panowanie nad swoją uwagą. Gdy odruchowo albo z lenistwa reagujemy na rozpraszające rzeczy, nie tylko osłabiamy swoje zdolności poznawcze, ale spłycamy odbiór i ograniczamy wydajność.

Pierwszy krok do odzyskania panowania nad uwagą polega na uświadomieniu sobie kosztów jej rozpraszania. Skupianie uwagi to umiejętność, jak każda inna i można się jej nauczyć.

Istnieją dwa rodzaje czynników rozpraszających uwagę. Zewnętrzne, pojawiające się wokół nas. Wewnętrzne, czyli bezustanne podszepty płynące z naszego umysłu. Musimy nauczyć się radzenia sobie z oboma rodzajami.

Najlepsze wyniki osiągamy wtedy, gdy całkowicie koncentrujemy się na wykonywanej czynności. Gdy otrzymujemy wiele informacji naraz, mniej skutecznie je przyswajamy. O wiele lepiej nam to wychodzi, gdy przetwarzamy je cyklicznie co pewien czas. W ćwiczeniu kierowania uwagi na jedną rzecz może nam pomóc medytacja.

Nasza podatność na czynniki rozpraszające w dużej mierze wynika z pragnienia kontaktu i niechęci do dyskomfortu. Przejmowanie kontroli nad uwagą ściśle wiąże się ze zdolnością do odkładania gratyfikacji. W miarę możliwości powinniśmy kierować uwagę na rzeczy najważniejsze. W praktyce wymaga to regularnego rezerwowania czasu na refleksję. Ustalania spraw ważnych i skupiania się najpierw na tej najważniejszej. Najlepiej zadaniami o najwyższym priorytecie zajmować się od rana, gdy zwykle większość z nas ma najwięcej energii.

Myślenie na najwyższym poziomie wymaga też sprawnego działania obydwu półkul mózgu, z których każda odgrywa inną rolę. Uwaga logiczna, dedukcyjna i analityczna to domena lewej półkuli mózgowej. Najważniejsze umiejętności prawej półkuli mózgowej – kreatywność, empatia, otwartość na wiedzę i myślenie w szerokim kontekście – stanowią w dużej mierze niewykorzystany potencjał. Aby aktywować prawą półkulę, powinniśmy świadomie wyznaczyć sobie czas na uspokojenie umysłu. Możemy to zrobić za pomocą medytacji, rysowania, snucia marzeń albo innych czynności niewymagających logicznego układania ani osiągnięcia wyniku.

„Życie z rozproszoną uwagą odbiera nam czas i miejsce na refleksję, które są absolutnie niezbędne, żeby radzić sobie w coraz bardziej skomplikowanym i zmieniającym się świecie”. – Tony Schwartz

#04 Znaczenie (duchowość)

Duchowość to specyficzne źródło energii. Czerpiemy ją ze swoich głębokich wartości i wyraźnego poczucia celu wyższego niż własny interes, o który dbamy na co dzień. Rozwijanie tego źródła wymaga wysiłku i refleksji, lecz także inspiruje i dodaje sił. Nie rodzimy się z poczuciem ważności. Musimy szukać sposobów, aby wykorzystać życie do rzeczy ważnych.

Wartości określają, jakim człowiekiem chciałbyś być. Stanowią dla nas bazę i pokazują, na czym nam zależy. Są wewnętrznym kompasem pomagającym w nawigacji podczas życiowy burz. A także, w dokonywaniu wyborów, przed którymi stajemy.

W życiu dosłownie wszystko możemy stracić – pracę, dom, zdrowie, ukochaną osobę. Nikt jednak nie odbierze nam wartości ani poczucia, kim od dawna jesteśmy. Wiele badań potwierdza, że osoby posiadające wewnętrzną motywację mają więcej energii, bardziej się angażują, są wytrwalsze i osiągają lepsze wyniki.

Najskuteczniejsza pielęgnacja duchowej energii polega na przeplataniu wewnętrznej pracy nad definiowaniem wartości i refleksją nad nimi z zewnętrzną pracą nad realizacją swoich intencji w codziennych zachowaniach.

Ćwiczenia duchowe wymagają nie tylko rozwijania swoich najlepszych stron, ale także uznawania swoich najprostszych instynktów. A potem zdobycia się na odwagę, aby opierać się wybieraniu łatwiejszych dróg. Zamiast tych, które idą w zgodzie z naszymi wartościami.

Dbałość o energię duchową wymaga wysiłku i refleksji. Nie ma drogi na skróty. Nie da się przeskakiwać po dwa stopnie naraz. Duchowe praktyki są trudne, ale dają dużo energii.

„Największą energię daje nam cel wykraczający poza dbałość o własny interes. Podnoszenie wartości innych ludzi i wnoszenie wartości do mienia wspólnego to niezwykłe źródło energii”. – Tony Schwartz

Uwagi końcowe

Nasze metody pracy się nie sprawdzają ani na poziomie indywidualnym, ani – organizacyjnym. Nieustanny pośpiech cechujący kulturę większości korporacji przeszkadza namysłowi, kreatywności, zaangażowaniu w pracę i regularnemu osiąganiu wysokich wyników.

Taka praca nie ma sensu czyli jak zarządzać swoją energią. - Tonny Schwartz, Jean Gomes, Catherine McCarthy
Taka praca nie ma sensu czyli jak zarządzać swoją energią. – Tonny Schwartz, Jean Gomes, Catherine McCarthy

Do optymalnego funkcjonowania człowiekowi potrzeba energii z czterech źródeł: fizycznej (równowaga), emocjonalnej (bezpieczeństwo), umysłowej (samorealizacja) i duchowej (znaczenie). Przechodząc rytmicznie pomiędzy aktywnością i spoczynkiem w tych czterech aspektach, zaspokajamy potrzeby. równowagi, bezpieczeństwa, samorealizacji i uznania. Jednocześnie wykorzystujemy umiejętność generowania coraz większej wartości.

Praca może mieć sens!

Jeśli więc chcesz uniknąć uczucia wypalenia czy permanentnego przemęczenia, które szkodzą twojej kreatywności, koncentracji, energii i pasji, zastosuj proste zasady organizacji czasu i życia opracowane przez Schwartza. Zyskaj większą wydajność, zarówno w pracy, jak i poza nią. Sięgnij koniecznie po książkę Tony Schwartza, którą napisał wspólnie z Jean Gomes i Catherine McCarthy Taka praca nie ma sensu – czyli jak zarządzać swoją energią. Dzięki wydawnictwu MT Biznes i tłumaczeniu Dariusza Bakalarza dostępna jest po polsku. Z lektury książki Schwartza:

na poziomie zarządzania sobą dowiesz się, w jaki sposób tworzyć codzienne rytuały, które:

  • intensywny wysiłek równoważą regularną regeneracją,
  • wyczerpanie emocjonalne niwelują ćwiczeniami zapewniającymi większą odporność,
  • krótkotrwałe skupienie na najpilniejszych sprawach zamieniają w myślenie bardziej kreatywne i strategiczne,
  • krótkowzroczne zaangażowanie w doraźne wyniki zastępują przestrzeganiem wartości prowadzącym do wyższego dobra;

na poziomie zawodowym poznasz nowe praktyki, kierunki działania i przekazy kulturowe, które z powodzeniem wykorzystują takie firmy, jak jak Ernst & Young, Google, Ford czy IBM. Dostaniesz praktyczne, sprawdzone strategie poprawiające skuteczność i wydajność pracy.

Zacznij lepiej zarządzać swoją energią w życiu i pracy.

Czytając książkę Schwartza przekonasz się, że satysfakcja, poczucie i świadomość celu może iść w parze z wysokimi wynikami, umiejętnością regeneracji i odpoczynku przy zachowaniu idei work life balance.

Zadbaj o własne potrzeby, bo taka wyniszczająca praca nie ma sensu niezależnie od tego, czy pracujesz w korporacji, jesteś samozatrudnionym, czy jesteś przedsiębiorcą zatrudniającym innych.

Zyskaj energię i siłę. Zacznij pracować z większym sensem!

„Najlepiej funkcjonujemy nie wtedy, gdy przed długi okres pracujemy na wysokich obrotach, jak komputer, lecz wtedy, gdy regularnie przechodzimy od zużywania do regenerowania energii związanej z każdą z czterech potrzeb: fizyczną, emocjonalną, umysłową i duchową”. – Tony Schwartz

Sprawdź: Co zrobić aby praca była frajdą? Korporacyjni Rebelianci mają na to sposób

A jak jest u Ciebie? Czy skutecznie gospodarujesz swoją fizyczną, emocjonalną, mentalną i duchową energią?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj