Martwiąc się nieustannie różnymi sprawami możemy uprzykrzyć sobie życie. Zamartwianie się to jedna z głównych przyczyn stresu. Może prowadzić też do utraty sił, braku energii, potęgowania obaw i stanów depresyjnych. Zamartwianie się i negatywny nastrój to toksyczna mieszanka. Umiejętność usuwania zmartwień to punkt wyjścia do lepszego samopoczucia, bardziej szczęśliwego i udanego życia. Jak przestać się martwić? Brian Tracy trener rozwoju osobistego, przedsiębiorca, autor bestsellerów w swojej książce „Maksimum Osiągnięć” proponuje praktyczną i skuteczną metodę, która może nam w tym pomóc. Tracy nazywają ją „Pogromcą Zmartwień”, składa się ona z czterech kroków, które trzeba wykonać, aby opanować i przezwyciężyć nasze zamartwianie się. Poznaj ją, zastosuj i pozbądź się zmartwień raz na zawsze!

„Zamartwianie się nie przybliża do rozwiązania problemu”.

Pogromca Zmartwień. Jak przestać się martwić?

#01 Określ i zapisz czym się martwisz

Aby sobie z czym poradzić najpierw musimy określić z czym mamy do czynienia. Pierwszy krok do pokonania zmartwień to jasne opisanie sytuacji, która cię martwi. Pisanie to też dobry sposób uwalniania się od negatywnych myśli. Gdy dobrze zdefiniujesz problem to już na tym etapie mogą pojawić się w Twojej głowie pomysły i możliwe rozwiązania.

#02 Ustal konsekwencje

W kolejnym kroku zastanów się jakie są najgorsze z możliwych konsekwencje, które mogą się pojawić, gdy sytuacja, którą się martwisz wystąpi. Już samo opisanie najgorszego możliwego rezultatu potrafi zmniejszyć stres i martwienie się problemem. Często jest tak, że jak pomyślimy o najgorszym możliwym scenariuszu, to okazuje się, że nie jest on, aż tak zły jak nam się z początku wydawało.

#03 Akceptacja

Gdy określisz problem i najczarniejszy scenariusz, który może z niego wynikać zdecyduj się, że go zaakceptujesz, jeśli faktycznie wystąpi. Ten krok może być trudny do wykonania, jednak jest bardzo ważny. Gdy zaakceptujesz sytuację, taką jaka będzie nie będziesz już miał się czym martwić.

#04 Podejmij działanie

Wiesz już czym się martwisz, znasz i akceptujesz najstraszniejszy scenariusz, który może wystąpić. Podejmij bez zbędnej zwłoki działania, które pozwolą uniknąć wystąpienie tego najgorszego możliwego skutku. Postaraj się maksymalnie zminimalizować niekorzystne konsekwencje. Zrób wszystko, co tylko możesz, by ograniczyć potencjalne straty.
Jedynym skutecznym sposobem na zamartwianie się jest celowe działanie. Gdy już wiesz, co zrobić, żeby naprawić sytuację, skoncentruj się na pracy nad jej rozwiązaniem. W ten sposób nie będziesz mieć czasu na zmartwienia, bierne myślenie o problemie i daremne rozważania. Wznieś się ponad swoje troski: działaj i rozwiązuj problemy!

Uwagi końcowe

Jako ludzie martwimy się prawie wszystkim i niemal przez cały czas. Niepotrzebnie martwimy się o przeszłość, której nie możemy zmienić. Niepokoimy się na zapas myśląc o przyszłości, która jeszcze nie nastąpiła. Martwimy się o sprawy mniejszej i większej wagi. Zadręczamy się na późno tym, na co nie mamy żadnego wpływu. Na szczęście większość z naszych zmartwień nigdy się nie wydarza. Jednak zamartwianie się ma negatywne skutki, odbiera nam siłę i radość życia.
Jeśli chcesz się wyzwolić od negatywnych myśli i zamartwiania się, zacznij stosować metodę „Pogromy Zmartwień”. Skup się na działaniu i na rozwiązywaniu problemów, na które masz realny wpływ i możesz coś z nimi zrobić.

Muszę zagubić się w działaniu, by nie zatonąć w rozpaczy. – Alfred Tennyson

Aby poznać więcej sposobów i praktycznych wskazówek jak się rozwijać, osiągać sukcesy i poprawiać jakość swojego życia sięgnij po książkę Briana Tracy „Maksimum Osiągnięć„. Dostępna jest po polsku w tłumaczeniu Witolda Bilińskiego. To kopalnia wiedzy i dobrych rad, które wdrożone w życie przynoszą wymierne efekty.

Naucz się jak wyznaczać cele, brać odpowiedzialność, zarządzać zmianą, skutecznie się komunikować, rozwiązywać problemy, zarządzać czasem i w pełni panować nad swoim życiem zawodowym i osobistym.

A Tobie zdarza się martwić? Jak sobie radzisz z zamartwianiem się? Napisz w komentarzu.