Czy technologia Ci służy? A może to Ty jesteś „niewolnikiem” technologii? Innowacje technologiczne coraz mocniej wdzierają się w nasze życie. Wiele osób praktycznie nie rozstaje się ze swoim smartphonem. Codziennie spędzamy długie godziny w Internecie oraz korzystamy z różnego rodzaju cyfrowych rozwiązań. Używanie technologii, u niektórych osób coraz bardziej wymyka się spod kontroli. Przybiera wręcz formę – „cyfrozy” – uzależnienia od technologi cyfrowych. Sytuacji nie ułatwia to, że wiele z tych internetowych narzędzi, aplikacji i rozwiązań, jest celowo zaprojektowana w taki sposób, aby jak najdłużej utrzymać naszą uwagę. Ich twórcy chcą maksymalnie wydłużyć czas korzystania z nich. Dlatego też, są one często nie bez powodu, udostępniane użytkownikom „za darmo”. Ceną jednak jest nasza uwaga, czas i dane, z czego nie zawsze zdajemy sobie z sprawę.

Bez telefonu i Internetu czujemy się „jak bez ręki”. Potrzeba ciągłego sprawdzania telefonu, reagowanie na powiadomienia czy nowe wiadomości staje się u części osób nerwowym odruchem. Tracimy cenny czas na przeglądanie profili społecznościowych, czytaniu różnego rodzaju postów, czy oglądaniu filmów i seriali. Chcemy mieć więcej obserwujących nasz profil, wyczekujemy na kolejne kliknięcia „Lubię to” i miłe komentarze pod naszymi postami. Dzięki temu czujemy satysfakcję i otrzymujemy pozytywne wzmocnienie. Jednak gdy ich nie dostajemy, spotykamy się z krytyką albo gdy widzimy wyidealizowany świat i życie innych ludzi prezentowany na profilach społecznościowych, pojawiają się w nas negatywne emocje. Czujemy się gorsi, odczuwamy poczucie niższości czy nawet popadamy w stany depresyjne. To wysoka cena jaką płacimy za korzystanie z technologii.

„Nieskończone bombardowanie wiadomościami, plotkami i obrazami zrobiło z nas uzależnionych od informacji maniaków. Mnie złamało. Was też może złamać”. – Andrew Sullivan

Mniej może znaczyć więcej 

Cal Newport autor książki „Praca głęboka„, która dotyczy niedocenianej wartości głębokiego skupienia i tego, jak odnieść sukces w świecie, w którym ciągle nas coś rozprasza, w swojej najnowszej książce „Cyfrowy minimalizm” postanowił dokładniej przyjrzeć się tym niepokojącym zagrożeniom, które związane są z wszechobecną technologią oraz wpływem jaki wywiera na nasze życie. Przeanalizował i zbadał różnego rodzaju przypadki i zachowania dotyczące używania nowych technologii. Od wyczerpującego i uzależniającego nadużywania narzędzi cyfrowych po ich zdolność do ograniczenia naszej autonomii, zmniejszenia szczęścia, wyzwalania najgorszych instynktów i odciągania nas od bardziej wartościowych i produktywnych zajęć.  

Cal Newport uważa, że zdroworozsądkowe rozwiązania przestają wystarczać dla odzyskania kontroli nad naszym technologicznym życiem. Potrzebujemy więc starannie przemyślanej metody, by potrafić zdecydować, z jakich narzędzi korzystać, w jakich celach i na jakich warunkach. Newport proponuje oryginalną filozofię korzystania z nowych technologii, którą nazywa „cyfrowym minimalizmem” (ang. digital minimalism). Opiera się ona na przekonaniu, że „mniej może znaczyć więcej” w naszym związku z cyfrowymi narzędziami. Przyjrzyjmy się więc bliżej czym jest cyfrowy minimalizm i jak można go zastosować w swoim codziennym życiu.

„Aby odzyskać kontrolę, musimy pójść dalej i przebudować cały nasz związek z technologią od podstaw, bazując na swoich najważniejszych wartościach. Drobne zmiany to za mało”. – Cal Newport

Co to jest cyfrowy minimalizm?

Cal Newport określa cyfrowy minimalizm jako filozofię korzystania z technologii, w której czas spędzany online skupiony jest na małej liczbie starannie dobranych i zoptymalizowanych działań, które mocno wspierają to, co ma dla nas wartość, oraz radosnej rezygnacji z całej reszty. To świadome podejmowanie decyzji w oparciu o nasze wartości jakie narzędzia cyfrowe wpuszczamy do swojego życia, z jakiego powodu i na jakich warunkach.

Minimaliści cyfrowi, nieustannie analizują koszty i korzyści używania technologii. Jeżeli jakieś rozwiązanie cyfrowe nie oferuje wiele więcej niż tylko bezmyślną rozrywkę lub trywialne udogodnienie, minimalista ją ignoruje. Nawet kiedy nowa technologia obiecuje wsparcie czegoś, co ma dla minimalisty wartość, musi ona przejść bardziej surowy test. Dlatego minimalista zadaje sobie pytanie: „Czy jest to najlepszy sposób na użycie technologii do wspierania tej wartości?”. Jeżeli odpowiedź brzmi nie, minimalista próbuje zoptymalizować technologię albo poszuka lepszej możliwości.

Minimalizm cyfrowy nie odrzuca innowacji epoki Internetu. Nie akceptuje jedynie sposobu, w jaki obecnie tylu ludzi korzysta z technologii cyfrowej. Minimaliści cyfrowi postrzegają nowe technologie jako narzędzia, których należy używać, by wspierać to, co głęboko cenią. Technologia nie jest dla nich źródłem wartości samym w sobie.

„Cyfrowi minimaliści wychodzą od swoich najważniejszych wartości i mając je na uwadze dokonują wyboru technologii”.

Dlaczego cyfrowy minimalizm jest potrzebny i działa?

Zasadność i skuteczność minimalizmu cyfrowego według Cala Newport opiera się na trzech kluczowych zasadach:

Zasada #1: Bałagan jest kosztowny

Minimaliści cyfrowi rozumieją, że gdy zbyt wiele urządzeń, aplikacji i usług zajmuje ich czas oraz uwagę, powoduje to negatywne koszty. Mogą one przeważyć nad korzyściami, które każdy z tych przedmiotów czy usług oferuje indywidualnie.

Zasada #2: Optymalizacja jest ważna

Cyfrowi minimaliści wierzą, że decyzja, by technologia, której używają, wspierała coś, co jest dla nich wartością, to dopiero początek. Aby faktycznie uzyskać z technologii pełne potencjalne korzyści, konieczne jest staranne przemyślenie tego, jak z niej korzystać.

Zasada #3: Zamiar przynosi satysfakcję

Cyfrowi minimaliści czerpią satysfakcję ze swojego postanowienia, aby korzystać z nowych technologii zgodnie z własnym zamiarem i celem. Nie zależy ona od konkretnych, podjętych przez nich decyzji i jest jednym z głównych powodów, dla których minimalizm jest bardzo ważny dla osób, które go stosują.

Jak zostać cyfrowym minimalistą?

Cal Newport jest zdania, że najlepszy sposób, aby wprowadzić cyfrowy minimalizm w swoim życiu to nagła i szybka transformacja. Określa to jako tzw. „cyfrowe odgracanie” (ang. digital decluttering).

Oto 3 kroki do cyfrowego odgracania

Aby przeprowadzić proces cyfrowego odgracania wykonaj 3 kroki.

Krok #1: Określ opcjonalne technologie i zdefiniuj zasady

Pierwszym krokiem procesu odgracania jest określenie, które z technologii w Twoim życiu możesz uznać za „opcjonalne”. Mogą to być np. aplikacje, strony internetowe, różne narzędzia cyfrowe dostarczane za pomocą komputera, laptopa czy telefonu komórkowego. Rozwiązania cyfrowe, która zapewniają rozrywkę, informacje albo kontakt. Media społecznościowe, wiadomości elektroniczne, gry video, telewizja czy serwisy streamingowe audio i video. Technologię można uznać za „opcjonalną”, o ile jej czasowe usunięcie nie spowoduje szkód lub poważnych zakłóceń w codziennym funkcjonowaniu Twojego życia zawodowego lub osobistego.

Następnie trzeba zrobić sobie 30 dni przerwy od korzystania z każdej z tych technologii, którą uznamy za opcjonalną. W niektórych przypadkach należy całkowicie powstrzymać się od używania opcjonalnej technologii. A w innych wystarczy przygotować zestaw zasad i procedur operacyjnych, które dokładnie określają, kiedy i jak można podczas procesu cyfrowego odgracania korzystać z tej technologii. Jasność co jest zakazane, a co dozwolone podczas odgracania, to ważny czynnik sukcesu w całym tym procesie.

Krok #2: Zrób sobie 30 dni przerwy i wykorzystaj dobrze odzyskany czas

Kiedy określisz już swoje opcjonalne technologie i zasady korzystania z nich, następnym krokiem cyfrowego odgracania jest ich przestrzeganie przez 30 dni. Zrób sobie miesiąc przerwy od opcjonalnych technologii w swoim życiu. Pierwsze dni i tygodnie „cyfrowego detoksu” mogą być trudne. Jednak z czasem będzie Ci łatwiej.

Odzyskany czas wykorzystaj na produktywne i pożyteczne zajęcia. W ciągu tych 30 dni „detoksu” intensywnie poszukuj pożytecznych aktywności, które wypełnią Twój czas pozostawiony przez opcjonalne technologie. Mogą być to zajęcia wykonywane wspólnie z rodziną, czytanie książek, nauka nowych umiejętności, działalność społeczna, wolontariat, oddawanie się swojej pasji czy nowe hobby. Okres ten powinien być pełen działań, aktywności i eksperymentów.

Zakończ swój 30 dniowy „post od technologi”, po ponownym odkryciu zajęć, które dają Ci prawdziwą satysfakcję i spełnienie. Umożliwi Ci to docelowo stworzenie lepszego życia. Takiego, w którym technologia odgrywa tylko rolę wspierającą dla Twoich ważniejszych celów.

Krok #3: Ponownie wprowadź technologię do swojego życia

Po 30 dniowej przerwie ostatnim krokiem „cyfrowego odgracania” jest ponowne wprowadzenie opcjonalnych technologii do swojego życia.

Aby zdecydować się ponownie wpuścić do swojego życia technologię musi ona spełniać kilka warunków:

  • Służyć czemuś, co ma dla Ciebie wielką wartość. Przynoszenie jakichś nie do końca określonych korzyści nie wystarczy.
  • Być najlepszym sposobem na wykorzystanie technologii do wspierania tej wartości. Jeśli tak nie jest, trzeba ją zastąpić czymś lepszym.
  • Odgrywać w życiu rolę, która ograniczona jest standardowymi procedurami operacyjnymi. Określają one kiedy i jak z niej korzystać.

Możesz zastosować ten proces selekcji do każdej nowej technologii, której użycie rozważasz. Ten trzystopniowy zabieg, pozwala „zresetować” Twoje cyfrowe życie. Teraz możesz odbudować je od podstaw w sposób znacznie bardziej celowy i minimalistyczny. Usunąć rozpraszające uwagę narzędzia, technologiczne gadżety i złe nawyki. Zastąpić je bardziej przemyślanym i celowym podejściem do korzystania z cyfrowych rozwiązań. Takich, które będą wspierać Twoje wartości, zamiast działać przeciwko nim.

Przechodzenie na cyfrowy minimalizm to nie jest jednorazowy proces. Nie kończy się on dzień po zakończeniu „cyfrowego odgracania”. Wymaga nieustannych dostosowań. Tak aby w optymalny dla nas sposób dopasowywać używanie technologi do naszego życia i wartości, którymi się kierujemy.

„Kluczem do stałego sukcesu filozofii  cyfrowego minimalizmu jest zaakceptowanie, że nie chodzi tak naprawdę o technologię, ale o jakość życia”. – Cal Newport

Uwagi końcowe

Minimalizm polega na tym, że wiemy, co jest niezbędne. „Cyfrowy minimalizm” przenosi tę koncepcję do świata zdominowanego przez technologię.

Cyfrowy minimalizm to świetne podejście i filozofia życia dla wszystkich, którzy chcą żyć jak najlepiej w aktualnej chwili technologicznego przeładowania. Jest to klucz do bardziej świadomego życia w większym skupieniu w coraz bardziej rozproszonym otoczeniu.

Cyfrowy minimalizm. Jak zachować skupienie w hałaśliwym świecie - Cal Newport

W książce „Cyfrowy minimalizm„, która dostępna jest po polsku w tłumaczeniu Anny Doroby Kamińskiej, znajdziesz wiele wskazówek, praktycznych pomysłów i konkretne strategie, które umożliwią Ci kreowanie Twojego minimalistycznego cyfrowego życia, tak aby dawało Ci ono jak najwięcej korzyści i satysfakcji.

Poznasz inspirujące historie cyfrowych minimalistów, którzy doświadczyli wielu pozytywnych zmian dzięki temu, że ograniczyli czas „bycia online” i skupili się na mniejszej liczbie działań o wysokiej wartości.

Technologia sama w sobie nie jest ani dobra, ani zła. Kluczem do korzystania z niej jest wspomaganie poprzez nią własnych celów i wartości, nie pozwalając, by to ona wykorzystywała nas. Książka „Cyfrowy minimalizm” zdecydowanie może pomóc Ci to osiągnąć.

„Musimy aktywnie działać, by wydobyć z cyfrowych technologii to, co dobre, a uniknąć tego, co złe”. – Cal Newport

A Ty jak korzystasz z technologii? Co myślisz o cyfrowym minimalizmie?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj