autorka Karolina Kalęba

Na początku odpowiedz sobie na kilka pytań: Czy uważasz, że sukces to domena ludzi silnych, bezwzględnych i niezniszczalnych? Jak wyobrażasz sobie siebie za 20 lat?

A teraz najważniejsze pytanie: Jak traktujesz samą/samego siebie?

Zapewne uważasz, że ludzie sukcesu, milionerzy, miliarderzy, celebryci dostali od losu niezwykłą szansę. Myślisz, że mieli szczęście urodzić się w bogatej rodzinie z wieloma możliwościami rozwoju. Nic bardziej mylnego. Wielu z nich to osoby, które od dziecka były oceniane jako mało wartościowe. Od zawsze słyszeli, że nic dobrego w życiu ich nie czeka. Czym zatem się różnią od Ciebie? Odpowiedź jest prosta: znali siebie, swoją wartość i wiedzieli co chcą robić w życiu.

W tym artykule przedstawię 10 porad dotyczących drogi do wewnętrznego spokoju,  autoakceptacji i osiągnięcia wyznaczonego celu. Każda z nich opiera się na moim doświadczeniu w pracy nad samą sobą.

Droga do harmonii i sukcesu

#01 Zaprzyjaźnij się z emocjami

Emocje pojawiają się cały czas. Każda decyzja w Twoim życiu ma swój początek w emocjach. Uważasz, że myślisz logicznie, analizujesz, bierzesz pod uwagę za i przeciw. Tak, jest to prawda, ale twoja ostateczna decyzja zależy od zaangażowania emocjonalnego. W psychologii nazywamy to efektem potwierdzenia. Podświadomie kierujesz swoimi analizami w taki sposób, aby końcowy efekt odpowiadał temu co poczułeś, gdy pierwszy raz spotkałeś się z problemem.

Emocje to nie Twoja słabość, lecz siła. Dzięki nim rozumiesz siebie. Umiejętność analizy swoich emocji to ogromna zaleta. Pamiętaj, że tłumione emocje, te dobre i te złe, wrócą do Ciebie w najmniej odpowiednim momencie. Skonfrontuj się z nimi od razu gdy się pojawią i doceń ich wagę. Jesteś tylko człowiekiem.

#02 Doceń porażki

Życie to niekończące się pasmo wzlotów i upadków. Doświadczamy wielu przykrych sytuacji: zdrada, zwolnienie z pracy, tragedia rodzinna, rozwód, zawód miłosny, utrata majątku. W pierwszej chwili jesteśmy zdruzgotani. Cierpimy psychicznie i fizycznie. Chcemy zaszyć się gdzieś z dala od ludzi i przeczekać tę „burzę”.

Cały sens tych sytuacji polega na sprawdzeniu nas jak sobie wtedy radzimy. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Sposób w jaki z tego wybrniemy i czy w ogóle to zrobimy pokaże nam jak wspaniałymi istotami jesteśmy. To właśnie umiejętność wyciągnięcia wniosków i lekcji z niepowodzeń czyni z nas świadomego i szczęśliwego człowieka.

Ważne jest, aby podnieść się z kolan i przekuć tę porażkę w siłę napędzającą nas do działania. Dzięki takiemu postępowaniu poprawi się Twoja pewność siebie i ufność. Będziesz życzliwiej traktować siebie i swoje decyzje, ponieważ będziesz pewien, że w razie niepowodzenia wyjdziesz z tego jeszcze silniejszy.

#03 Nie przejmuj się opiniami innych

Terencjusz powiedział: „Quot homines, tot sententiae” co tłumaczymy jako ” Ile ludzi, tyle opinii„. Codziennie spotykamy się z uwagami ludzi. Jednym nie pasuje, że ubierasz się tak, a nie inaczej. Drudzy krytykują Cię za Twoje poglądy. Ludzie zawsze oceniali, oceniają i będą oceniać. Tego nie zmienisz, ale możesz zmienić swoje podejście w taki sposób , aby szanować ich zdanie i jednocześnie mieć swoje.

Nie chodzi o to, aby podporządkowywać się wszystkiemu co usłyszysz na swój temat. Warto wypracować w sobie zasady, którymi się kierujesz. Twoje ego, czyli wewnętrzne „ja”, nazywane również jako odpowiednik racjonalnego dorosłego powinno szanować każdą opinię, ale jeszcze bardziej ufać swojemu światopoglądowi.

Tak racjonalne podejście gwarantuje, że wśród Twoich znajomych znajdą się wyłącznie osoby życzliwe i autentyczne. Inni będą zbyt sfrustrowani, aby móc spokojnie z Tobą rozmawiać. Będziesz się im wydawał mało atrakcyjnym przedmiotem manipulacji ze względu na to, że nie mogą Ci nic narzucić.

#04 Rób w życiu to, co kochasz

Słyszymy wiele historii osób, którym rodzice lub znajomi wmówili, że muszą iść do określonej szkoły, a potem mieć określony zawód tylko dlatego, że się opłaca lub jest to prestiżowe. Czy można prowadzić szczęśliwe życie pracując codziennie tam gdzie się nie chce? NIE. To jest wyłącznie Twoje życie i nikt nie ma prawa decydować za Ciebie.

Jeżeli twój zawód jest Twoją pasją to tak na prawdę nigdy nie będziesz musiał pracować. Pomyśl co jest dla Ciebie ważne, co chcesz robić w życiu i po prostu to zrób. Tak jak wspomniałam w punkcie 3: nie bierz do siebie opinii innych. Masz jedno życie. Odkryj w sobie pasję i ją rozwijaj. Bez względu na to czy masz marzenie zostać baletnicą, astronautą czy mechanikiem samochodowym będziesz w połowie sukcesu gdy tylko określisz kim chcesz być i jak do tego dojdziesz. Drugą połową jest praca, którą zajmiemy się później.

#05 Szanuj innych

Niby tak proste stwierdzenie, a budzi tak wiele kontrowersji. Spotykam się z tezą, że na szacunek musisz sobie zasłużyć. Ale czym konkretnie? Pieniędzmi? Sławą? Tytułem naukowym? Skoro ktoś jest na świecie, żyje tak samo jak Ty to ma takie same prawa. Nie ma gorszych i lepszych. Są ludzie. Nikt nie każe Ci ich lubić czy kochać. To Twój wybór. Pamiętaj, że inni traktują Cię tak samo jak ty ich.

Preferencje innych często są całkowicie sprzeczne z naszymi. Do nas należy decyzja czy potraktujemy je z szacunkiem, czy będziemy się kłócić, że nasze są najlepsze i prawdziwe. Samo stwierdzenie, że coś jest najlepsze, najdoskonalsze, najładniejsze jest czysto subiektywne. Nie wiesz co się dzieje w umyśle Twojego rozmówcy. Jego wypracowany punkt widzenia jest dla niego równie ważny jak Twój dla Ciebie. Szacunek to coś, co pozwala nam na życie w społeczeństwie.

#06 Traktuj siebie z życzliwością

Skoro jesteśmy przy temacie szacunku, muszę zwrócić uwagę na fakt, iż to jak my postrzegamy innych jest odwzorowaniem tego, jak widzimy i traktujemy siebie. Jako gatunek ludzki dostaliśmy przywilej posiadania niezwykle rozbudowanego świata wewnętrznego.

Pozwól sobie na chwilę relaksu i pomyśl nad sobą. Jesteś jedynym egzemplarzem siebie. Nie ma nikogo takiego jak ty. Masz swoje indywidualne potrzeby, swoje wady i zalety, swój świat. Zaakceptuj to. Pokochaj siebie takim jakim jesteś. Pozwól sobie zarówno na błędy jak i na sukcesy. Nie jesteś ze stali.

#07 Stawiaj przed sobą cele

Zgodnie z prawem przyciągania, przyciągasz do siebie ludzi, sytuacje, okoliczności, które odpowiadają twoim myślom. Wszechświat to nieskończona ilość energii, która krąży wokół nas. Nastawiając się na pewien cel jesteśmy w stanie kierować sobą w taki sposób, aby świat wokół nas nam sprzyjał.

Najważniejsze jest połączenie zaufania i miłości do siebie. Gdy wypracujesz w sobie plan jak dojść do upragnionego celu i będziesz się go trzymał, nikt ani nic Cię nie powstrzyma. Upadniesz 10 razy i nadal będziesz wierzył w siebie. Nawet najmniejsze cele, które sobie stawiamy, a potem osiągamy wywołują w nas większą pewność siebie, a nasza subiektywna wartość staje się jeszcze wyższa. Czujemy przypływ energii i radość, bo nasza praca ma jakiś skutek. Nic tak nie napędza do działania jak małe, ale widoczne sukcesy.

#08 Pracuj nad sobą

Jak już wyżej wspomniałam, połową sukcesu jest decyzja co chce się osiągnąć, a drugą połową jest praca nad nią. Pracę rozumiemy jako aspekt fizyczny lub mentalny. Najpierw zajmę się częścią psychologiczną.

Aspekt mentalny

Każdy z nas ma za sobą jakieś traumy. Codziennie walczymy z demonami, które w nas siedzą i czekają na chwilę zwątpienia. Często nie radzimy sobie z emocjami. Płaczemy, ale nie wiemy z jakiego powodu. Należy zdać sobie sprawę z tego, że psychika człowieka jest bardzo ważna. To z niej wywodzą się wszystkie Twoje problemy. Wszystko jest w Twojej głowie. W momencie, gdy to zrozumiesz, zaczyna się Twój rozwój.

Cały czas pracuj nad swoim wnętrzem. Konfrontuj się z emocjami, których doświadczasz. Połącz wszystkie powyższe rady w jedno. Poznaj siebie. Zagłębiaj się w swoją mentalność. Wykorzystaj przywilej człowieka rozumnego, a gdy przytłoczą Cię kłopoty, nie bój się prosić o specjalistyczną pomoc. Nie jest to wstyd ani słabość. Ta jedna decyzja może odmienić całe Twoje życie.

Aspekt fizyczny

Jeśli chodzi o aspekt fizyczny to gdy masz już wyznaczony cel, opracuj drogę, która będzie dla ciebie najlepsza. Przemyśl dokładnie co masz zrobić, w jakim momencie i ile musisz poświęcić. Uwierz mi, że kilka wyrzeczeń jest warte późniejszego efektu. Kiedy już jesteś na tej drodze pamiętaj, aby się nie zatrzymywać. Nie musisz od razu biec. Możesz iść albo nawet się czołgać, ale nie wolno Ci stać.

Wyznaczaj małe cele, które będą składowymi dużego celu – Twojego marzenia. Ciągle się dokształcaj, szukaj, czytaj, słuchaj, bierz udział w zajęciach dodatkowych. Każda z tych prozaicznych czynności przybliża Cię do sukcesu. Wyjdź ze świata „kiedyś”. Mówimy, że kiedyś będziemy bogaci albo kiedyś zdecydujemy się na działanie. Czyli kiedy? NIGDY.

Jeżeli nie zaczniesz realizować celu od razu jak tylko go zaplanujesz to nie zrobisz tego nigdy. Będziesz odkładał go w czasie z błahych powodów, aż zapomniesz, że (kiedyś) miałeś cudowną wizję siebie.

#09 Najpierw Ty, potem inni

Uprzedzam od razu: nie, nie jest to samolubne i okrutne. Zadaj sobie pytanie: Czy lekarz może komuś pomóc, gdy sam jest chory? Oczywiście zawsze może próbować, ale czy sam sobie nie zaszkodzi? A jak zaszkodzi sobie to w konsekwencji może już nie mieć możliwości pomocy nikomu.

Tak samo jest w naszym życiu. Mamy wokół siebie toksycznych ludzi, pozwalamy innym na manipulowanie sobą, wolimy uciec od problemu niż go rozwiązać… A gdzie w tym wszystkim jesteś TY? Nie oferuj innym swojej bezpośredniej pomocy, gdy źle się z tym czujesz. Nie poświęcaj swojego czasu kosztem twoich relacji, obowiązków czy podstawowych potrzeb, aby kogoś zadowolić. Bądź życzliwy, ale do momentu, gdy nie jest to niszczące. Szanuj swój czas, swoich bliskich, wyznacz priorytety i trzymaj się ich.

Dopiero, gdy czujesz się dobrze ze sobą, jesteś spokojny, wypoczęty, wykonałeś wszystkie obowiązki możesz zatroszczyć się o innych. W przeciwnym wypadku nikomu nie pomożesz, a sam zamkniesz się w poczuciu winy.

#10 Wybaczaj

Wybacz sobie wszystkie niepowodzenia, błędy sprzed kilku lat. Cały czas się zmieniasz. Twoje poglądy nieprzerwanie ewoluują. Wybacz sobie, że nie jesteś idealny. Wszystkie upadki zaczęły się od decyzji, Twojej decyzji. Doceń w sobie to, że byłeś na tyle odważny, aby zaryzykować. Niewielu ludzi jest do tego zdolnych. Boją się wyjść ze swojej strefy komfortu. Bądź dumny z tego, że poradziłeś sobie w trudnych sytuacjach.

Wybacz innym, że źle Cię traktowali. Nie robisz tego dla nich, ale dla siebie. Nie wiesz co nimi kierowało. Czy czerpali z tego satysfakcję, czy po prostu było to dla nich wygodne. Nie znasz ich dokładnej przeszłości. Może są tak samo skrzywdzeni jak ty, ale nie jest to twoja sprawa. Zwyczajnie im wybacz i poczuj się lepiej. Zostaw za sobą przeszłość. Nie rozpamiętuj przykrości, które już dawno straciły na ważności. To z ich powodu nadal jesteś w tym samym miejscu. Rany zostają na zawsze. Naucz się z nimi żyć i zdobądź się na akt wybaczenia.

A teraz wciel te zasady w życie. Nie masz nic do stracenia, a zapewniam, że dzięki nim poznasz siebie, wyznaczysz cele i osiągniesz sukces. Najważniejsza jest samodyscyplina. To ona jest głównym powodem dlaczego tak wielu ludzi ma plany, a tak niewielu odnosi sukces.

Codziennie pracuj nad sobą i nigdy się nie poddawaj!

„W życiu każdego człowieka są dwa wielkie dni – pierwszy, w którym się rodzimy i drugi, w którym odkrywamy po co.” – William Barclay