Co lean ma wspólnego z minimalizmem? Lean management  (pol. „ochudzone zarządzanie”), six sigma czy filozofia kaizen to metody, które stały się podstawowymi narzędziami usprawniania procesów w firmach produkcyjnych i usługowych. Lean to mądre podejście do prowadzenia biznesu. Eliminacja marnotrawstw, wysoka jakość, niższe koszty, porządek, dobra komunikacja, otwartość i zaufanie. Lean to zdrowy rozsądek, a przede wszystkim dużo wartości dla Klienta. Niektórzy łączą i zrównują podejście lean, z koncepcją minimalizmu. Minimalizm to styl życia, który polega na pozbyciu się wszystkiego co zbędę. To usunięcie z życia tego co powoduje tłok, ogranicza naszą swobodę, odbiera radość i spokój ducha. Minimaliści skupiają się na idei posiadania mniej, czerpania zadowolenia i korzyści z tego co już się posiada. Robienia tego co daje prawdziwe szczęście.
Czy lean może być drogą, która prowadzi do minimalizmu? Jak połączyć te dwie filozofie ze sobą? Czy „życie lean” jest w ogóle realne? Tomasz Król trener, konsultant, inspirator autor bestsellera „Lean management po polsku. O dobrych i złych praktykach„, w swojej najnowszej książce „Lean. Droga do minimalizmu”, postanowił odpowiedzieć na te pytania. Okazuje się, że narzędzia lean sprawdzają się nie tylko w pracy i biznesie, ale lean może być świetnym sposobem na życie.

„W czym lean jest podobny do minimalizmu? Oba te podejścia proponują ograniczyć nakłady, by uwypuklić wartość”. – Tomasz Król

Lean. Droga do minimalizmu. Historia Mirka Maja…

Książka „Lean. Droga do minimalizmu” to fabularyzowana historia fikcyjnej postaci Mirka Maja. Mirek z zawodu jest lean menedżerem, ekspertem od doskonalenie procesów w organizacjach i firmach. Mirek jest głęboko przekonany o tym, że metody i koncepcje lean management, których używa świetnie działają w środowisku biznesowym. Dzięki nim Mirek, w swojej zawodowej karierze, zoptymalizował i udoskonalił wiele procesów. Wielokrotnie z ich pomocą zwiększył skuteczność i efektywność działania organizacji i biznesu.
Pewnego dnia Mirek postanawia zastosować podejście lean do życia osobistego. Na co dzień przecież też spotykamy się z mnóstwem marnotrawstwa, szukamy sposobów na większą produktywność, staramy się doskonalić i poprawić różne aspekty naszego życia. Mirek chce więc sprawdzić, czy podejście lean, które stosuje w pracy i które działa w biznesie, zda egzamin w życiu osobistym.

Czas na szczupłe zmiany….

Mirek sprzedaje duży dom i wprowadza się razem ze swoją żoną i dwiema córkami do małej kawalerki. Ta zmiana ma mu pomóc lepiej zrozumieć jak wiele rzeczy on i jego rodzina tak na prawdę potrzebują do życia. Co w ich życiu jest faktycznie niezbędne, a czego warto się pozbyć.
Mirek wdraża „szczupłe metody” w różnych obszarach swojego życia, jak dom, rzeczy, ubrania, finanse czy relacje z ludźmi. Z pomocą lean i „odchudzonych” metod zarządzania stawia sobie za cel maksymalnie wyeliminować marnotrawstwo. Chce zorganizować swoje nowe mieszkanie w taki sposób, aby mimo niewielkiej przestrzeni wszyscy czuli się w nim dobrze i komfortowo. Stara się ograniczyć koszty życia i odzyskać cenny czas, aby móc go więcej spędzać z rodziną.
W książce „Lean. Droga do minimalizmu” opisana jest droga jaką Mirek Maj musiał przejść, aby osiągnąć swoje cele i zrealizować swoje plany. To inspirująca i pouczająca historia, która pokazuje lean management od zupełnie innej strony.

Mniej znaczy więcej….

Lean jest świetny jeśli chodzi o biznes. Już ponad 20 lat „szczupłe” metody w zarządzaniu są stosowane, ale jak się okazuje sprawdza się także w życiu. Minimalizm to jakby „odchudzone życie”, w którym dominuje prostota. Życie bez zbędnych rzeczy, bez tego co nas organiczna, co myślimy, że jest potrzebne, a tak naprawdę nie daje nam wolności. Minimalizm nie musi polegać na tym, że wszystkiego masz mało i musisz się ograniczać. Chodzi o to, że inwestujesz swój czas, swoją energię w to co jest Ci niezbędne i naprawdę dla Ciebie ważne, a koncepcje lean mogą Ci w tym pomóc.
Możesz sobie pomyśleć to tylko fikcja i szczytne idee, w prawdziwym życiu to się nie sprawdzi. Jednak historia Mirka Maja, choć wzbogacona literacko, wydarzyła się naprawdę. W rzeczywistości autor książki Tomasz Król sam wykonał taki eksperyment, który trwał 10 miesięcy. Ze swoją rodziną przeniósł się do bardzo małego mieszkania, aby przekonać się na sobie jak podejście lean sprawdzi się w jego życiu prywatnym. Efekt przerósł jego oczekiwania, a wnioski z tego doświadczenia opisał szczegółowo w książce.
Aby dowiedzieć więcej o lean i minimalizmie, o tym jakie techniki i metody lean możesz zastosować w życiu osobistym oraz jak uprościć sobie życie sięgnij koniecznie po książkę Tomasza Króla „Lean. Droga do minimalizmu„. Prowokuje ona do refleksji i inspiruje do przyjrzenia się swojemu życiu. Dzięki fabularnej historii czyta się ją bardzo przyjemnie. Jest pełna praktycznych wskazówek i porad, które warto wypróbować i zastosować w swoim życiu.
Ciekawym wzbogaceniem książki „Lean. Droga do minimalizmu” jest komiks. Ten element szczególnie zasługuje na uwagę, bo ilustrowanie podejścia lean w tej formie, raczej do łatwych nie należy. Tutaj szczególne uznanie należy się Robertowi Tarnowskiemu, który stworzył niesamowite artystyczne ilustracje. Stanowią one świetne uzupełnienie tekstu i są równie ważnym elementem co słowo pisane.
Lean. Droga do minimalizmu Tomasz Król - ilustracje Robert Tarnowski
Lean. Droga do minimalizmu Tomasz Król – ilustracje Robert Tarnowski

Uwagi końcowe

„Kupujemy rzeczy, których nie potrzebujemy, za pieniądze, których nie mamy, by zaimponować ludziom, których nie lubimy”.

Gonimy za sukcesem i osiąganiem kolejnych celów. Chcemy więcej i więcej. Kupujemy na potęgę. Otaczamy się rzeczami, gromadzimy ich coraz więcej. To kosztuje, angażuje naszą uwagę i zajmuje czas. W końcu okazuje się, że to wszystko zaczyna nam ciążyć i przeszkadzać. Przedmioty i rzeczy, którymi obrastamy z czasem, odbierają nam siłę. Uzależniają.
Wielu myśli, że minimalizm jest wymówką dla leniwych i życiowych nieudaczników. Ostatecznie jednak chodzi o zdrowy rozsądek. O to, by jak najmniej siły i energii wkładać oraz jak najwięcej wartości otrzymywać. Minimalizm i życie lean to nie jest życie niskiej jakości. Ma ogromną wartość. Może warto jest zrobić przegląd i pozbyć się tego co zbędne. Uprościć to, czego nie lubisz i co Cię ogranicza. Rozwinąć to, czego naprawdę chcesz.
Odkryj, co daje Ci najwięcej szczęścia. Uprość i „odchudź” swoje życie. Pozbądź się wszystkiego, co niepotrzebne i zrób miejsce w swoim życiu na to szczęście! Książka Tomasza Króla – „Lean. Droga do minimalizmu” może Ci w tym pomóc.
Lean. Droga do minimalizmu Tomasz Król
Lean. Droga do minimalizmu Tomasz Król
A Ty jakie masz sposoby, aby upraszczać sobie życie? Napisz w komentarzu, aby zainspirować innych.