autor Paweł Szewczyk

„Nie wiesz jak potężny jesteś, bo zapominasz o tej jednej technice”.

Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy ze swojego potencjału. Niewielu ludzi zdaje sobie sprawę z tego, jaką siłę i moc posiada! Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, jak potrafią być zaangażowani. Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo zdyscyplinowani potrafią być. Wielu ludzi nie wie tak naprawdę NIC O SWOJEJ SILE! O tym, KIM NAPRAWDĘ SĄ!

I chociaż mają na to setki dowodów w życiu, to nadal ich nie dostrzegają. To przykre, a z drugiej strony sam byłem na ich miejscu, więc wiem, jak to jest. I jestem przekonany, że w wielu aspektach, sprawach, kwestiach nadal jestem jeszcze ślepy. Bo nie we wszystkim jeszcze, odkryłem swoją moc i siłę. Jest jedna najlepsza i niezawodna technika tego, jak udowodnić sobie swoją siłę, swój power, swoją magię, swój niedający się wypowiedzieć słowami POTENCJAŁ!

Chodzi mianowicie o najtrudniejsze chwile w Twoim życiu, to są dowody na Twój potencjał, na Twoją siłę i moc. Spójrz na to wszystko, co do tej pory przerzedłeś. Spójrz na wszystkie „porażki”, „niepowodzenia” trudne chwile, te wszystkie tragedie, jakie przyszło Ci przejść ze smutkiem na twarzy, złością, gniewem, wstydem, rozczarowaniem.
Przyglądając się temu na prawdę i szczerze możesz sobie powiedzieć dziś -TAK, zrobiłem to! Przeszedłem przez to, dzięki czemu dziś jestem tym, kim jestem, żyje dalej, chociaż wtedy mogło się wydawać, że zaraz umrę.

I tak jest zawsze! Słuchaj, nie zdajesz sobie sprawy z tego, jak potężny jesteś. To dlatego, że to jak wspaniały i dobry jesteś, możesz odkryć, tylko w sytuacjach krytycznych! W sytuacjach gdzie cały świat wali Ci się na głowę. Gdy życie sprawdza Cię, testuje Twoje możliwości. Rzuca Cię w sam środek bitwy! Gdy zostajesz sam na sam z tym wszystkim. Wtedy zaczyna się twój czas, to jest Twój moment. To jest czas, gdy możesz ŚWIECIĆ najjaśniej swoim wewnętrznym blaskiem. Światłem mocy, które nosisz od zawsze ze sobą.

Istnieje jedna zasada w tym wszystkim, ponieważ możesz czekać, aż świat sam zrzuci dla Ciebie wyzwanie, przeciwnika, naprawdę trudnego, a jego zadaniem będzie Cię zniszczyć, przygnieść do ziemi. Tak jak było w moim przypadku.
Jest też druga opcja, bardziej świadoma, którą ja sam dziś wybieram. Jest to świadome wybieranie tego, jakich wyzwań chcemy się podjąć. To oznacza, zaprzestanie ucieczki przed tym, co czujesz w sobie, że jest konieczne do zrobienia. Wyjście temu naprzeciw z zaufaniem do siebie mówiąc do świata – ufam sobie, poradzę sobie ze wszystkim, nieważne co to jest.

Sam wybieraj jakim wyzwaniom chcesz stawić czoła. Sam wybieraj jakie testy i sprawdziany chcesz podjąć, by sprawdzić siebie. Wszyscy coachowie, mówcy motywacyjny mówią – PRZESTAŃ SIĘ BAĆ!
A ja powiem ci inaczej, BÓJ SIĘ JAK NIGDY DOTĄD, ale zrób to, co masz zrobić, strach przeminie, a Ty poczujesz radość, o jakiej będziesz mógł opowiadać swoim dzieciom.

Twoja przeszłość i trud, jaki do tej pory przeżyłeś to dowód na to, że jesteś naprawdę niepokonany. A to jak silny chcesz się stać, determinuje to, jakie wyzwania Ty sam dla siebie wybierzesz.
Masz w sobie siłę, świat w tajemnicy przed Tobą, nigdy nie daje Ci wyzwań, którym nie mógłbyś sprostać, za to strach podpowiada Ci, że nie możesz.

„Pamiętaj, gdy zaczyna się burza w Twoim życiu to moment, w którym Ty możesz zacząć błyszczeć najjaśniej”.

#Robtocotrudne

Autor: Paweł Szewczyk – mówca motywacyjny, mentor, coach, pisarz, youtuber, instagramer, bloger. Więcej znajdziesz na Facebooku i stronie robtocotrudne.pl