Z kiepskimi prezentacjami spotykamy się wszędzie. W pracy, w szkole, na uczelni, a nawet na konferencjach. Gdyby płacili nam za każdą nudną prezentację i wystąpienie publiczne, które przyszło nam w życiu obejrzeć i wysłuchać prawdopodobnie większość z nas zgromadziłaby już na swoim koncie pokaźną sumkę.

Znasz to? Prelegent, co prawda merytorycznie zna się na rzeczy, o której mówi, ale sposób w jaki to robi sprawia, że walczysz, żeby nie zasnąć z nudów. Zamiast słuchać wystąpienia bawisz się telefonem, przeglądasz media społecznościowe, czytasz ulubionego bloga albo odpisujesz na maile. Co chwila zerkasz na zegarek i odliczasz czas, żeby ten koszmar się wreszcie skończył. 

Jako prezenter i mówca, gdy wychodzisz przed ludzi musisz zawalczyć o ich uwagę. Twój przekaz musi mieć odpowiednią dynamikę i siłę. Musisz przygotować swoją prezentację i wygłosić ją w taki sposób, aby słuchaczom opłacało się skupić uwagę na tym co mówisz. Musisz opanować swoje obawy, stres i dać z siebie wszystko co najlepsze. W teorii wydaje się to proste, jednak w praktyce wiele osób, które wygłasza swoje prezentacje wciąż ma z tym problem. 

Walka o uwagę ludzi to wymagające zadanie. Ale jeśli wiesz jak to robić, potrafisz przekazać wartościową treść w ciekawej formie, to Twoi odbiorcy z zainteresowaniem będą Cię słuchać, a Twoja prezentacja zapadnie im na długo w pamięć. 

Jak tworzyć dobre, ciekawe prezentacje i wygłaszać porywające mowy? Piotr Bucki autor książki „Prezentacje. Po prostu” ma na to sprawdzone sposoby. Przez lata zdobywał i doskonalił swoje umiejętności w zakresie sztuki komunikacji i wystąpień publicznych. Wykładał na uczelniach, szkolił, współpracował i dzieli się swoją wiedzą oraz doświadczeniem z wieloma znanymi markami z różnych branż z Polski i ze świata. Wystarczy, że będziesz trzymać się kilku zasad, a Twoje prezentacje i wystąpienia nabiorą nowej jakości i siły przekazu.

„Prezentacją realizujesz swój cel. Ale przygotowujesz ją zawsze dla odbiorcy. Bo to on oceni (świadomie lub nie), czy dostał coś wartościowego, czy też po raz kolejny przepłacił uwagą i czasem”. – Piotr Bucki

Jak zrobić dobrą prezentację i nie zanudzić słuchaczy? Oto 5 głównych etapów przygotowania udanych i ciekawych prezentacji

Według Piotra Buckiego przygotowanie udanej prezentacji to proces, który warto podzielić na pięć etapów. Nie zawsze na wszystkie będziesz mieć czas. Nie zawsze też wszystkie musisz przechodzić. Jednak każdy z tych etapów jest ważny i trzeba o nim pamiętać. Przyjrzyjmy się więc po kolei etapom, które prowadzą do stworzenia najlepszych prezentacji

Etap #01 Wartość i cel prezentacji

Wiele osób, gdy ma przygotować prezentację, otwiera PowerPointa, albo inny program do tworzenia prezentacji i zaczyna przygotowywać slajdy. Jest to jednak błąd! Jeśli postępujesz w ten sposób zaczynasz skupiać się na szczegółach, a nie na sensie i znaczeniu treści, które chcesz przekazać.

Zanim zaczniesz robić slajdy zastanów się, jaką wartość dla odbiorcy będzie mieć Twoja prezentacja? Co spowoduje, że będzie dla niego ważna? Jaką najważniejszą idee, myśl chcesz przekazać? Co Twoi odbiorcy mają zapamiętać? Jaką zmianę chcesz w nich wywołać? Jaki jest główny cel Twojej prezentacji czy wystąpienia?

Twój komunikat musi być wartościowy, najpierw myśl o sensie i znaczeniu, a dopiero potem o szczegółach i formie przekazu.

Prezentacje. Po prostu! - Piotr Bucki - Prezentacja to nie slajdy

Etap #02 Zebranie materiałów

Gdy znasz już cel swojej prezentacji i wartość, którą ma ona mieć, przystępujesz do zbierania materiałów. Na tym etapie objawia się często tzw. „selektywna percepcja”. Myślisz o swojej prezentacji i zaczynasz zauważać coraz więcej informacji i rzeczy, które pasują do tematu Twojego wystąpienia.

Szukasz i przeglądasz książki. Zbierasz ciekawe artykuły, badania naukowe czy wywiady. Analizujesz studia przypadków. Wypisujesz cytaty i zdania, których mógłbyś użyć w swojej prezentacji.

Warto sobie stworzyć jedno miejsce, gdzie te wszystkie materiały do prezentacji będziesz gromadził. Może to być np. określony folder na komputerze czy w chmurze jak Dysk Google, Dropbox czy OneDrive. Elektroniczny notatnik jak Google Keep czy Evernote. Albo też zwykły tradycyjny papierowych zeszyt, w którym będziesz zapisywał myśli do swojej prezentacji. 

Najlepsze prezentacje są nasycone inspirującymi i ciekawymi treściami. Zainwestuj więc czas i poszukaj materiałów, które wzbogacą Twoją prezentację. 

Etap #03 Budowanie narracji

Narracja to treść Twojej prezentacji wyrażona słowami. Słowa przekształcają się w zdania. A zdania tworzą logiczne wątki i układają się w sensowną całość. To co chcesz powiedzieć powinno dobrze komunikować wartość, którą chcesz przekazać i realizować Twój cel.

W tworzeniu narracji przydają się, rzecz jasna zebrane wcześniej materiały. Warto na tym etapie przygotować sobie mapę myśli albo wręcz pełny skrypt. Dzięki temu wiesz dokładnie co i ile będziesz mówił.

Niektórzy uważają, że lepiej jest improwizować, ale nawet do improwizacji wypada się przygotować. Przecież chodzi o to, aby przekazać najbardziej wartościowe dla widowni treści i to przeważnie w określonym czasie. Improwizując bez przygotowania możemy pominąć istotne informacje, stracić poczucie czasu albo popaść w dygresje i zboczyć z drogi do zakładanego celu.

Prezentacje. Po prostu! - Piotr Bucki - Nie bądź nudny

Etap #04 Tworzenie slajdów

Wreszcie etap, na który wielu czekało. Musisz jednak pamiętać, że prezentacja to nie slajdy. Dobra prezentacja to przede wszystkim świetnie przygotowana narracja, którą dodatkowo wzbogacasz slajdami. Slajdy pomagają odbiorcom lepiej zrozumieć i zapamiętać to co starasz się przekazać oraz wzmacniają Twój przekaz.

Zbyt często widzimy brzydkie, źle przygotowane slajdy, które są przeładowane treścią. Często popełniany błąd to wypisywanie wszystkiego co chce się powiedzieć na slajdzie. A przecież slajdy to nie teleprompter. Poza tym odbiorca informacji może albo słuchać tego, co mówisz, albo czytać. Nie dodawaj więc slajdów, po to aby je czytać razem ze swoją widownią.

Zanim uruchomisz program do tworzenia slajdów, najlepiej wpierw zaplanuj swoje slajdy na papierze, biorąc pod uwagę przygotowaną wcześniej narrację. Dobry slajd powinien być jak dobry billboard albo zrozumiały znak drogowy. Mózg odbiorcy powinien błyskawicznie go zrozumieć i zinterpretować.

Występując publicznie dodawaj slajdy tylko tam gdzie są one rzeczywiście potrzebne. Gdzie wizualnie uzupełniają i urozmaicają to co mówisz.

Etap #05 Próby

Jeśli chcesz na prawdę dobrze wypaść przed swoją publicznością musisz przećwiczyć swoją prezentację. Podobnie jak aktorzy, którzy zanim wyjdą na scenę w dniu premiery spędzają długie godziny na próbach i przygotowaniu do swojego występu.

Dzięki próbom sprawdzisz czego jeszcze brakuje i co możesz poprawić. Dowiesz się też ile czasu rzeczywiście zajmuje Ci wygłoszenie Twojej prezentacji.

Warto zaangażować do prób testową widownie np. członków rodziny, przyjaciół czy współpracowników. Ich sugestie, spostrzeżenia i komentarze nawet jeśli będą krytyczne dadzą Ci cenne wskazówki, które możesz wykorzystać do poprawy swojej prezentacji. Możesz też nagrać swoje próby na video, obejrzeć swoje wystąpienie i na tej podstawie je udoskonalić. Jeśli masz taką możliwość zrób też próbę generalną w miejscu, w którym będziesz występował.

Próby są po to, by jak najlepiej wypaść podczas występu. By zebrać całość pracy w jedno i sprawdzić, czy wszystkie elementy się zgrywają. Wzmacniają też pewność siebie i pomagają opanować stres. Przecież gdy jesteś dobrze przygotowany nie masz się czego obawiać. Wszystko masz przećwiczone i „dopięte na ostatni guzik”.

Im większa jest stawka i waga Twojego wystąpienia z tym większą powagą podejdź do prób. Najlepiej próbuj zawsze na 100% tak jakbyś rzeczywiście występował przed docelową publicznością. Ćwicz by wypaść jak najlepiej.

„Wielki Dzień” – wystąpienie i wnioski

Wreszcie nastał wielki dzień, w którym wygłaszasz swoją prezentację. Jeśli sumiennie przepracowałeś każdy z etapów przygotowania udanej prezentacji z pewnością poszło Ci świetnie, a Twoja publiczność była zachwycona Twoim wystąpieniem.

Jednak bez względu na to jak wypadłeś, po każdym wystąpieniu warto poświęcić trochę czasu na refleksję. Przeanalizować swoje wystąpienie i swoją prezentację. Zastanowić się co poszło dobrze, z czego jesteś zadowolony, a co co mogłeś zrobić lepiej albo w inny sposób.

Analiza daje wiedzę, umożliwia wyciąganie wniosków na przyszłość. To droga do świadomego doskonalenia, lepszych prezentacji i wystąpień publicznych. Może Ci tu pomóc zasada jednego procenta, która często wykorzystywana jest w sporcie. Nawet drobne usprawnienia wpływają na końcowy rezultat jaki uzyskujesz. Na każdym z etapów przygotowania prezentacji możesz się przecież poprawiać. Oferować lepszą wartość dla odbiorcy, opracować ciekawsze i ładniejsze slajdy, skuteczniej radzić sobie ze stresem, mieć lepszą dykcję czy tempo w jakim mówisz.

Obszarów do doskonalenia swojego warsztatu jest wiele. Umiejętność wprowadzania nawet drobnych usprawnień i uczenie się na błędach to droga do lepszych prezentacji i sukcesu.

Uwagi końcowe

Umiejętność wystąpień publicznych to jedna z najważniejszych współczesnych kompetencji. U wielu osób publiczne wystąpienie i wygłoszenie prezentacji budzi strach i podnosi poziom stresu. Wśród osób, które miały problem z wystąpieniami publicznymi byli m.in. Winston Churchill, Bruce Willis, Rowan Atkinson, Samuel L. Jackson, Julia Roberts, Richards Branson czy Warren Buffet. A więc ludzie, których trudno by podejrzewać o brak umiejętności w tej dziedzinie.

Tworzenia prezentacji i występowania publicznie można się nauczyć. Nie istnieje coś takiego jak talent do prezentacji. Można mieć pewne predyspozycje, jednak w każdym jest potencjał do tworzenia i wygłaszania lepszych prezentacji.

Wiesz już, że pracę nad prezentacją warto podzielić na etapy. Trzeba przejść od myślenia o wartości, celu, przez narrację, do przekazu ze slajdami. Aby dowiedzieć się więcej o każdym z etapów tworzenia udanych prezentacji sięgnij po książkę Piotra Buckiego „Prezentacje. Po prostu!”. Ten praktyczny poradnik krok po kroku przeprowadzi Cię przez cały proces tworzenia prezentacji. Okryje przed Tobą tajemnice sukcesu najlepszych mówców i wystąpień publicznych. Dowiesz się, czym jest storytelling i dlaczego jest tak ważny, a dzięki dodatkowym ćwiczeniom zapanujesz nad stresem. „Prezentacje. Po prostu!” to istna kopalnia wskazówek, dobrych praktyk i wiedzy. Jak mówi sam autor książka ta powstała z niezgody na złe prezentacje i wystąpienia. Ale też z nadziei, że da się dużo zmienić na lepsze.

Nieważne, czy dopiero zaczynasz swoją przygodę z prezentacjami czy jesteś mówcą z doświadczeniem – z pewnością znajdziesz tu coś dla siebie. Przecież każda kolejna prezentacja może być lepsza niż poprzednia. Tylko musisz wiedzieć, co poprawiać. A w tym Piotr Bogucki i jego Prezentacje. Po prostu!” Ci pomogą. Tak więc – do dzieła!

„Każda prezentacja powinna być dla odbiorcy prezentem. Edukacyjnym, sprzedażowym, projektowym. Ma się z niej dowiedzieć tego, czego nie wiedział i co mu się przyda. Ma lepiej zrozumieć świat”. – Piotr Bucki

Prezentacje. Po prostu! - Piotr Bucki - Pierwsze wrażenie robi się tylko raz

A Ty jak sobie radzisz z wystąpieniami publicznymi?